Sprawdzenie płodności w domu? – testy do samodzielnego przeprowadzenia

Obecnie na rynku dostępne są zestawy do samodzielnej oceny jakości nasienia, którą można przeprowadzić w domu, bez udziału laboratorium. Jest to sytuacja bardziej komfortowa dla pacjentów i testy takie mogą być (przynajmniej na początku) alternatywą dla mężczyzn, dla których oddanie nasienia do badania w laboratorium jest niemożliwe, czy zbyt krępujące.

Test do samodzielnego wykonania opiera albo o ocenę koncentracji (liczebności) plemników w próbce albo o ocenę liczby ruchliwych plemników w próbce nasienia. Prawidłowa liczba ruchliwych plemników czy po prostu plemników powoduje zabarwienie próbnika będącego częścią zestawy do badania.  Uzyskany kolor porównuje się z kartą kolorów, co pozwala na ustalenie, czy wynik jest negatywny, czy pozytywny. Test powinien być wykonywany więcej niż 1 raz w celu potwierdzenia uzyskanego wyniku.

Ważne jest, aby pamiętać, że pozytywny wynik takiego testu nie gwarantuje płodności u mężczyzny (podobnie jak całkowitej gwarancji nie daje wynik badania ogólnego nasienia), choć statystycznie szanse takiego pacjenta na uzyskanie ciąży u partnerki są wyższe. Należy też pamiętać, że testy takie nie mogą w całości zastąpić standardowej oceny nasienia pod mikroskopem, ani tym bardziej innych, bardziej specyficznych testów nasienia (Dodatkowe testy i badania nasienia). Wyniki testu do samodzielnego wykonania powinny być traktowane raczej jako „orientacyjne”, ale w wielu przypadkach mogą mieć dużą wartość orientacyjną i ułatwić podjęcie decyzji czy wizyta u specjalisty i fachowe badanie jest na tą chwilę konieczne.

Pamiętać też należy, że takie „domowe testy” mają zdecydowanie niższą czułość i swoistość diagnostyczną niż testy profesjonalne, wykonywane w laboratorium. Nawet jeśli czułość i swoistość takich testów jest powyżej 90% (czyli jak na takie testy bardzo wysoka) to i tak kilku pacjentów na 100 przebadanych uzyska wynik „odwrotny” od prawdziwego. Nie trzeba chyba tłumaczyć co to oznacza dla tych pacjentów, którzy są właśnie w tej „źle zdiagnozowanej” grupie. Wyniki fałszywie dodatnie (mówiące, że plemniki w nasieniu są, choć tak na prawdę ich tam nie ma lub jest ich mniej niż wskazuje na to wynik testu) spowodują, że pacjent nie będzie świadomy swojego problemu z niepłodnością i będzie mu się wydawało, że wszystko jest w porządku, natomiast wyniki fałszywie ujemne (brak plemników na wyniku testu domowego, choć są one obecne w nasieniu) conajmniej niepotrzebnie wystraszą danego pacjenta.

Szczególnie wyniki negatywne (złe parametry nasienia) wymagają weryfikacji w badaniu ogólnym w celu bardziej szczegółowego ustalenia przyczyn niepłodności. Jeśli chodzi natomiast o wyniki pozytywne to wymagają one potwierdzenia szczególnie wtedy, gdy okres niepłodności danej pary przedłuża się pomimo, że wykonane do tej pory u obu partnerów badania nie ujawniają problemu.

Rozwijanie i wprowadzanie na rynek tego typu testów jest z pewnością udogodnieniem dla pacjentów i z tego punktu widzenia jest bardzo korzystne. Z drugiej jednak strony, niektórzy pacjenci zechcą z pewnością polegać na pozytywnym wyniku tego testu jako jedynym i niepodważalnym źródle informacji na temat swojej płodności. Brak bardziej szczegółowej diagnostyki u mężczyzn, którzy uzyskali wynik „fałszywie dodatni”, może spowodować, że ich niepłodność pozostanie ukryta i nie będą oni mieli szans, ani na poczęcie dziecka, ani na ewentualne leczenie.

Opublikowano: 14.09.2011
Uaktualniono: 12.03.2019

Zostaw Odpowiedź

Zapisz się do naszego newslettera

Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

Filmy