Archiwum Tagów | "badanie nasienia"

Test HBA – poszerzenie diagnostyki seminologicznej dostępne dla każdego laboratorium

Tags: , , ,

Test HBA – poszerzenie diagnostyki seminologicznej dostępne dla każdego laboratorium

Opublikowany w 25 październik 2013 przez eliza

Test wiązania z hialuronianem (kwasem hialuronowym) znany jako HBA (ang. Hyaluronan Binding Assay) jest testem funkcjonalności plemników rozszerzającym rutynową diagnostykę seminologiczną (producent: ORIGIO).

Zdolność wiązania się plemników z hialuronianem jest uzyskiwana w końcowych etapach produkcji i jest oznaką nie tylko obecności samego receptora w błonie komórkowej plemnika, ale i prawidłowego ukończenia takich etapów produkcji plemników, jak rozdziału materiału genetycznego w czasie mejozy, stabilizacji tego materiału, pozbycia się nadmiaru cytoplazmy, wytworzenia struktur akrosomu, wstawki i witki plemnika, przemodelowania struktury błony komórkowej i wbudowania w nią odpowiednich, innych receptorów.

Kwas hialuronowy jest związkiem obficie występującym w osłonce przejrzystej oraz wieńcu promienistym otaczającym oocyt i z tego względu receptor dla tego kwasu jest tak ważny dla prawidłowego funkcjonowania plemnika. Plemniki wykazujące możliwość wiązania z hialuronianem mają tym samym zdolność do rozpoznania komórki jajowej, przenikania przez otaczające ją osłony, a tym samym do zapłodnienia. Natomiast plemniki nie wiążące się z kwasem hialuronowym tych zdolności nie mają. Dlatego metoda z zastosowaniem kwasu hialuronowego (diagnostycznie szkiełka HBA, terapeutycznie – PICSI) okazuje się równie przydatnym narzędziem diagnostycznym jak np. testy defragmentacji DNA, a jeśli chodzi o typowanie plemników które powinny być użyte do zapłodnienia (metodą PICSI) jest jedyna w swoim rodzaju.

 

Wykonanie testu

Wykonanie i ocena testu są wyjątkowo proste i szybkie. Na szkiełko podstawowe opłaszczone kwasem hialuronowym nakłada się 7-10μl wymieszanego nasienia i nakrywa szkiełkiem nakrywkowym zawierającym w centrum siatkę 10×10 kwadratów (analogiczną jak w komorze Maklera) ułatwiającą zliczanie (oba szkiełka są dostarczone w zestawie do wykonywania testu).

 

HBA komora

Zdjęcie przedstawia szkiełko do wykonywania testu HBA. Na każdym szkiełku znajdują się dwa pola do wykonania dwóch testów. Na zdjęciu pole po lewej jest przykryte szkiełkiem nakrywkowym.

 

Szkiełko ocenia się w mikroskopie świetlnym po 10-20 minutach, w powiększeniu 200 lub 400x. Należy zliczyć przynajmniej 100 ruchliwych plemników (zliczenie większej liczby zwiększa precyzję metody), które różnicuje się na dwie grupy:
- plemniki, które związały się z kwasem hialuronowym – nie wykazujące ruchu postępowego, związane główką z powierzchnią szkiełka, wykazujące szybkie ruchy witki z jednoczesnym brakiem ruchu postępowego (mogą okręcać się wokół osi wyznaczonej przez główkę plemnika),
- plemniki niewiążące się z kwasem hialuronowym – wykazujące ruch postępowy bez oznak wiązania.

Wg zaleceń producenta wynik testu traktuje się jako prawidłowy jeżeli >=80% ruchliwych plemników wiąże się w teście HBA (mniej niż 80% ruchliwych plemników związanych – wynik nieprawidłowy, płodność obniżona). Nie należy jednak interpretować tych wartości w taki sposób, że wartości poniżej 80% świadczą o bezpłodności – im niższy odsetek plemników związanych z hialuronianem, tym słabszy (ale nie zerowy) ich potencjał do zapłodnienia.

Poniższe filmy przedstawiają pozytywny i negatywny wynik testu HBA.

Negatywny wynik testu HBA – preparat mikroskopowy z nasienia, w którym widoczne są plemniki pływające swobodnie i nie „przyłączające się” do szkiełka mikroskopowego pokrytego kwasem hialuronowym.

Pozytywny wynik testu HBA – preparat mikroskopowy z nasienia, w którym widoczne są plemniki w większości przyłączone do szkiełka mikroskopowego pokrytego kwasem hialuronowym (stosunkowo niewiele plemników pływa swobodnie). Główki plemników są „uwięzione” na szkiełku, natomiast witki poruszają się.

Należy pamiętać, że test HBA można wykonać jedynie w próbkach, w których występują plemniki ruchliwe. Poza tym badanie to może być trudne do przeprowadzenia u pacjentów z bardzo małą liczbą plemników (analiza może być pracochłonna i wymagać użycia więcej niż jednego szkiełka). Jednakże, dla tych pacjentów (oligozoospermia, kryptozoospermia) badanie wiązania z hialuronianem może mieć szczególną wagę – decyduje ono o kwalifikacji do odpowiedniej procedury zapłodnienia pozaustrojowego: ICSI lub PICSI, oraz o szansach powodzenia tych procedur. PICSI jest techniką docytoplazmatycznego wstrzyknięcia plemnika (czyli ICSI) poprzedzoną wyborem plemnika związanego z hialuronianem, czyli dojrzałego. Zdolność wiązania z hialuronianem jest zachowana po procedurach mrożenia nasienia oraz po ich preparatyce np. wirowaniu w gradiencie lub swim-upie, jednakże ww. wartości do interpretacji wyniku są ustalone dla nasienia świeżego.

 

Wskazania do wykonania

Ze względu na fakt, iż nawet prawidłowy wynik badania ogólnego nasienia nie gwarantuje płodności danego mężczyzny, test HBA jest traktowany jako badanie uzupełniające w diagnostyce męskiej niepłodności. Z tego względu może być wykonywany rutynowo przy każdej analizie nasienia lub jako badanie rozszerzające diagnostykę, o szczególnej wadze w następujących przypadkach:

- pacjenci o prawidłowych parametrach badania ogólnego, w sytuacji przedłużającej się niepłodności o nieustalonej przyczynie;
- pacjenci o wysokim odsetku plemników o nieprawidłowej morfologii;
- pacjenci o wysokim odsetku plemników z zaburzeniami jakości chromatyny plemnikowej;
- pacjenci kwalifikowani do metod rozrodu wspomaganego, szczególnie do ICSI, w celu ustalenia czy należy u nich zastosować tradycyjną procedurę, czy powinno się ją poprzedzić selekcją plemników na podłożu z hialuronianem (PICSI).

Należy też pamiętać, że obecność receptora dla hialuronianu na plemnikach może być czasowo upośledzana przez różne czynniki zaburzające produkcję i dojrzewanie plemników, dlatego też wynik testu HBA nie jest niezmienny przez całe życie pacjenta. Z tego też powodu w niektórych przypadkach stosowne może być powtórzenia badania.

Podsumowując, test HBA jest bardzo cennym wzbogaceniem diagnostyki seminologicznej, technicznie dostępnym dla każdego laboratorium wykonującego badanie ogólne, gdyż nie wymaga żadnego dodatkowego sprzętu i wyposażenia poza mikroskopem.

 

Wyłącznym dystrybutorem w Polsce jest firma:
Rovers Polska Sp. z o.o.
05-501 Piaseczno, ul. Stołeczna 10
tel.: 22 737-11-95, faks: 22 737-11-96
e-mail: info@rovers.pl

 

Więcej nt. sposobu wykonania testu HBA oraz PICSI: link


 
					

Komentarze (0)

Tags:

Badania biochemiczne plazmy nasienia – badania wspomagające w diagnostyce męskiej niepłodności

Opublikowany w 25 marzec 2013 przez eliza

Poza badaniami jakie można wykonać na plemnikach, istnieją także oznaczenia, które można wykonać w płynie nasiennym (czyli w płynie, w którym zawieszone są plemniki i który pochodzi głównie z pęcherzyków nasiennych i prostaty). Skład i jakość płynu nasiennego ma oczywiście wpływ na przebywające w nim plemniki, a dodatkowo oznaczenie poszczególnych składników w płynie nasiennym pozwala ustalić czy poszczególne organy męskiego układu płciowego funkcjonują prawidłowo. Badania biochemiczne plazmy nasienia umożliwiają wykrycie tzw. markerów czynności gruczołów męskiego układu rozrodczego czyli pęcherzyków nasiennych i prostaty, a także najądrzy. Dzięki tym badaniom można precyzyjnie i w prosty sposób ustalić, w którym miejscu dochodzi do nieprawidłowości np. stanów zapalnych. Niestety oznaczenia te, choć wyjątkowo pomocne w diagnostyce męskiej niepłodności są rzadko wykonywane jako rutynowa diagnostyka w polskich warunkach. Można je wykonać tylko w nielicznych lokalizacjach i zwykle na wynik oczekuje się dość długo.

Zobacz gdzie można wykonać: link

Trzy najważniejsze oznaczenia wykonywane w płynie nasiennym dotyczą następujących składników:

  • kwasu cytrynowego (jako znacznika funkcji prostaty, czyli gruczołu krokowego),
  • fruktozy (jako znacznika funkcji pęcherzyków nasiennych),
  • α-glukozydazy obojętnej (w skrócie NAG, jako znacznika funkcji najądrzy).

Kwas cytrynowy
Kwas cytrynowy jest wydzielany przez prostatę. Niedostateczne wydzielanie kwasu cytrynowego ma miejsce w przypadkach stanu zapalnego gruczołu krokowego. Postuluje się, że kwas cytrynowy może odgrywać rolę w utrzymaniu równowagi osmotycznej w nasieniu, co może mieć wpływ na funkcjonowanie i budowę morfologiczną plemników.

Wskazania do wykonania oznaczenia kwasu cytrynowego w nasieniu to m.in.:
- hypoandrogenizm,
- podejrzenie zaburzeń receptora dla testosteronu (zespół częściowej niewrażliwości na androgeny),
- podejrzenie stanu zapalnego gruczołu krokowego,
- azoospermia (brak plemników w nasieniu),
- leukocytospermia (nadmierna liczba leukocytów w nasieniu).

Prawidłowa zawartość kwasu cytrynowego wynosi 52 µM / ejakulat lub więcej.

Fruktoza
Fruktoza jest wydzielana przez pęcherzyki nasienne, których wydzielina jest głównym składnikiem ejakulatu. Ilość fruktozy w nasieniu odzwierciedla funkcję wydzielniczą pęcherzyków nasiennych. Zmniejszone wydzielanie płynu z pęcherzyków nasiennych ma miejsce w przypadkach hipoandrogenizmu, po infekcjach pęcherzyków nasiennych i w przypadkach wrodzonej agenezji pęcherzyków nasiennych.

W ramach oznaczania fruktozy, poza fruktozą całkowitą można oznaczyć jeszcze dwa inne parametry:
- fruktozę skorygowaną (ponieważ niska zawartość fruktozy może mieć wpływ na ruchliwość plemników ten parametr oblicza się w zależności od koncentracji plemników o ruchu postępowym )
- zużycie fruktozy w czasie (w przypadku zbyt szybkiego zużywania substancji energetycznej przez plemniki ich ruchliwość i zdolność do zapłodnienia w czasie spada).

Wskazania do oznaczenia fruktozy w nasieniu to m.in.:
- hypoandrogenizm,
- podejrzenie zaburzeń receptora dla testosteronu,(zespół częściowej niewrażliwości na androgeny),
- podejrzenie stanu zapalnego pęcherzyków nasiennych,
- asthenozoospermia (nieprawidłowa, osłabiona ruchliwość plemników),
- leukocytospermia (nadmierna liczba leukocytów w nasieniu),
- azoospermia (brak plemników w nasieniu),
- zwiększona objętość ejakulatu,
- zwiększona lepkość ejakulatu,
- kwaśne pH.

Prawidłowa zawartość fruktozy całkowitej w nasieniu wynosi 2.4 mg / ejakulat (13 µM / ejakulat) lub więcej. Zakres wartości prawidłowych fruktozy skorygowanej wynosi 2,5 – 8 mg fruktozy / mln plemników / ml.

α-glukozydaza obojętna
W najądrzu zachodzi jeden z najistotniejszych etapów dojrzewania plemników czyli uzyskanie przez nie zdolności ruchu. Przewlekłe stany zapalne najądrza prowadzą do asthenozoospermii, zaburzeń w budowie morfologicznej plemników oraz fragmentacji chromatyny plemnikowej. U pacjentów z azoospermią i prawidłowym poziomem androgenów w krwi obwodowej, aktywność α-glukozydazy obojętnej w plazmie nasienia jest niezawodnym znacznikiem funkcji najądrza i jego udziału w tworzeniu ejakulatu. Pacjenci z azoospermią i obustronną niedrożnością pomiędzy najądrzami a przewodem wytryskowym mają bardzo niską aktywność α-glukozydazy obojętnej w plazmie nasienia.

Wskazania do oznaczenia aktywności α-glukozydazy obojętnej obojętnej to m.in.:
- podejrzenie stanu zapalnego najądrzy lub jąder,
- podejrzenie obniżonej zdolności antyoksydacyjnej w nasieniu,
- asthenozoospermia (nieprawidłowa, osłabiona ruchliwość plemników),
- leukocytospermia (nadmierna liczba leukocytów w nasieniu),
- azoospermia (brak plemników w nasieniu),
- teratozoospermia (zaburzenia budowy plemników),
- kontrola po wazektomii (jako potwierdzenie niedrożności dróg wyprowadzających nasienie).

Prawidłowa zawartość α-glukozydazy obojętnej (NAG) w nasieniu wynosi 20 mU/ejakulat lub więcej.

Interpretacji wszystkich opisanych wyników dokonuje się w kontekście wyników innych badań dlatego dla właściwej ich oceny wskazana jest konsultacja andrologiczna.

Opracowanie: Katarzyna Marchlewska (dr n. med.), Eliza Filipiak (dr n. med.)

Komentarze (0)

promen1

Tags: ,

DO KUPIENIA – spacjalna prezerwatywa (Male Factor Pak) do oddania nasienia + preparat PROMEN gratis

Opublikowany w 14 marzec 2013 przez eliza

Za pomocą poniższego formularza można dokonać zakupu specjalnej prezerwatywy do oddania nasienia (MaleFactor Pak). Pozwala ona na oddanie nasienia w czasie stosunku płciowego, w sposób najbardziej naturalny, a przez to pozbawiony stresu i zapewniający odpowiednią jakość próbki, która może być poddana badaniu.

 

Cena 1 sztuki 59 zł (plus 9 zł kosztów wysyłki priorytetowej wraz z gratisem opisanym poniżej) – najniższa cena w Polsce!

Prezerwatywa jest wysyłana w bezpiecznym i dyskretnym opakowaniu, bez oznaczeń sprzedawcy.

Więcej informacji na temat tej prezerwatywy i instrukcja użycia: link


Zamów Prezerwatywę

Po wysłaniu zamówienia proszę sprawdzić skrzynkę e-mailową (także spam) ponieważ powinni Państwo otrzymać e-mail z dalszą instrukcją i numerem konta do wpłaty. W razie braku takiego e-maila prosimy o kontakt: kontakt{at}badanie-nasienia.pl

W sprzedaży dostępny jest także HYGENE KIT, czyli zestaw zawierający dodatkowo specjalny lejek i pojemnik na nasienie pozwalający na bardziej komfortowy transport próbki do laboratorium.

Zakupu takiego zestawu można dokonać tutaj: link

 

GRATIS DO ZAKUPU

Obecnie, dzięki uprzejmości firmy Tymofarm, do prezerwatywy dodajemy gratis suplement diety wspomagający męską płodność PROMEN (promocja aktualna do wyczerpania zapasów).

Suplement ten w promocyjnym zestawie (2+1) można także niezależnie nabyć  na stronie: http://tymofarm.abstore.pl

 

 

ZOBACZ INNE PRODUKTY W NASZYM SKLEPIE: link

Komentarze (0)

Tags: , ,

Indeksy wielokrotnych defektów plemnika (TZI, MAI i SDI) – czym są i jak je policzyć?

Opublikowany w 28 luty 2013 przez eliza

Poza oceną morfologii plemników w prostym systemie plemnik „prawidłowy”/”nieprawidłowy” można także wykonać bardziej szczegółową analizę uwzględniającą częstość występowania poszczególnych anomalii budowy (dotyczących główki, wstawki, witki, czy obecności zawieszek cytoplazmatycznych) i na jej podstawie wyliczyć odpowiednie indeksy. Uznaje się, że indeksy te mogą być pomocne, szczególnie w przypadkach kiedy trzeba ocenić stopień zaburzenia procesu spermatogenezy. W praktyce najczęściej spotykanym jest tzw. indeks teratozoospermii (TZI). Do obliczenia tych indeksów najwygodniej jest wykorzystywać sumator laboratoryjny (tzw. hematologiczny) pozwalający na jednoczesne zliczanie anomalii różnych typów. Wraz z zastosowaniem komputerowo wspomaganej analizy nasienia wyliczenie poszczególnych indeksów staje się coraz prostsze i częściej spotykane dlatego warto znać ich znaczenie i wiedzieć skąd się biorą.

 

W użyciu są 3 indeksy:

MAI – indeks anomalii wielokrotnych (ang.: multiple anomalies index)
TZI – indeks teratozoospermii (ang.: teratozoospermia index)
SDI – indeks deformacji plemnika (ang.: sperm deformity index)

 

Do wyliczenia ww. indeksów, każdego nieprawidłowego plemnika ocenia się pod względem wszystkich obserwowanych w nim defektów w obrębie główki, wstawi i witki, a także w zakresie obecności zawieszek cytoplazmatycznych przekraczających swoją powierzchnią 1/3 wielkości główki plemnika.

 

Poszczególne indeksy wylicza się zgodnie z definicjami:

MAI (indeks anomalii wielokrotnyc) to średnia liczba nieprawidłowości przypadająca na jednego nieprawidłowego plemnika. Pod uwagę brane są wszystkie defekty główki, wstawki i witki jednak używane są nieco inne kryteria oceny niż przedstawione w podręczniku WHO 2010 (David et al. (1975), Auger and Eustache (2000)). Indeks MAI nie ma ograniczonej maksymalnej wartości jaką może przybrać.

 

TZI (indeks teratozoospermii ) to także średnia liczba defektów przypadająca na jednego nieprawidłowego plemnika jednak maksymalna liczba defektów jakie można przypisać jednemu plemnikowi wynosi 4: defekt główki, defekt wstawki, defekt witki, zawieszka cytoplazmatyczna. Na potrzeby tego indeksu nie zlicza się np. kilku różnych defektów główki – nawet jeśli jest ich kilka w główce liczone jest to jako pojedynczy defekt główki. Kryteria oceny morfologii są w przypadku tego indeksu zgodne z przyjętymi w podręczniku WHO 2010. Indeks przyjmuje wartości od 1 do 4.

 

SDI (indeks deformacji plemnika) jest średnią liczbą defektów przypadającą na jednego plemnika (niezależnie od tego czy jego budowa jest prawidłowa czy też nie). Na jego potrzeby zlicza się defekty główki jako wielokrotne, ale defekty wstawki i witki już jako pojedyncze. Zawieszki cytoplazmatyczne także są zliczane jako osobny defekt. Kryteria oceny morfologii są w przypadku tego indeksu zgodne z przyjętymi w podręczniku WHO 2010. Indeks przyjmuje maksymalną wartość 3.

Uwaga: należy pamiętać że do wyznaczenia indeksu SDI liczbę defektów dzieli się przez liczbę wszystkich zliczonych plemników, a do wyznaczenia indeksu TZI i MAI tylko przez liczbę plemników nieprawidłowych.

 

Istnieją różne doniesienia naukowe nt. związku indeksów z możliwością zajścia w ciążę (Slama et. al. 2002).
Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.)

Auger J, Eustache F (2000). Standardisation de la classifi cation morphologique des spermatozoides humains selon la méthode de David modifi eé. Andrologia, 10:358-373.
David G et al. (1975). Anomalies morphologiques du spermatozoide humain. I. Propositions pour un système de classifi cation. Journal de Gynécologie, Obstétrique et Biologie de la Réproduction, 4(Suppl. 1):17-36.


Slama, R., Eustache, F., Ducot, B., Jensen, T. K., Jorgensen, N., Horte, A., Irvine, S., Suominen, J., Andersen, A. G., Auger, J., Vierula, M., Toppari, J., Andersen, A. N., Keiding, N., Skakkebaek, N. E., Spira, A., and Jouannet, P. (2002): Time to pregnancy and semen parameters: a cross-sectional study among fertile couples from four European cities. Hum Reprod 17, 503-15.

Komentarze (0)

Tags: , , ,

Dlaczego mężczyzna nie chce zbadać nasienia i jak go przekonać?

Opublikowany w 24 luty 2013 przez eliza

Chociaż motywy kierujące w tym względzie każdą osobą mogą być różne i czasem bardzo trudne do odkrycia to jednak wydaje się, że najczęstszymi przyczynami niechęci i oporu przed wykonaniem badania nasienia są wymienione poniżej powody. Ważne jest, aby odkryć co jest głównym problemem w tym konkretnym przypadku (naszego męża, partnera czy przyjaciela) i dzięki temu użyć właściwych argumentów aby go przekonać.

Mężczyzna boi się wyników badania nasienia
Mężczyzna może mieć obawy, że słaby wynik badania nasienia będzie źle świadczył o jego męskości, że będzie przez jego pryzmat postrzegany jako „niepełnowartościowy” mężczyzna. Poza tym może obawiać się wykrycia innych chorób związanych z niepłodnością, konieczności dalszego leczenia, kolejnych wizyt, które mogą nastąpić w konsekwencji wykonania tego badania.
W takich przypadkach przede wszystkim trzeba partnera wesprzeć i zapewnić go, że wynik badania, nawet jeśli będzie niekorzystny, nie ma nic wspólnego z męskością lub jej brakiem. To raczej niechęć przed wykonaniem badania jest „niemęska”, bo świadczy o tym, że mężczyzna ignoruje swój stan zdrowia, prośby swojej partnerki i wspólne pragnienie żeby mieć dziecko. Poza tym wyniki wcale nie muszą okazać się złe – być może problem wcale nie tkwi w jakości nasienia. Ale niestety trzeba mieć taką pewność przed podęciem dalszych prób diagnostyki i leczenia pary.


Mężczyzna obawia się samego oddania nasienia w laboratorium, krępujących warunków, „spojrzeń” innych ludzi

Wielu mężczyzn nie chce oddać nasienia w laboratorium, ponieważ obawiają się, że warunki do oddania nasienia nie będą wystarczająco komfortowe i w związku z tym sam proces oddania nasienia będzie stresujący, a oddanie utrudnione. W związku z tym obawia się też, co będzie kiedy nie uda mu się oddać nasienia i że będzie musiał się z tego „tłumaczyć” personelowi. Boi się, że w klinice spotka kogoś znajomego, kto będzie się z niego wyśmiewał.
Wiele klinik i laboratoriów stara się zapewnić pacjentom zgłaszającym się na badanie nasienia komfortowe warunki do jego oddania, rejestracji, przekazania próbki i odbioru wyników (specjalny pokój, często z odpowiednimi filmami i czasopismami, system przekazywania próbki bez kontaktu z personelem np. pozostawianie jej w specjalnym schowku po oddaniu, wysyłka wyników emailem), jednak nie wszędzie sytuacja jest idealna. Wielu pacjentów zgłasza takie niedogodności jak konieczność „paradowania” z pojemniczkiem przed innymi pacjentami, niedostatecznie wyciszone pomieszczenie, do którego dobiegają dźwięki z zewnątrz, konieczność informowania „pani w okienku” na jakie badanie się pacjent zgłasza itd.
Aby przełamać te obawy można z wyprzedzeniem wybadać, jakie warunki panują w danej klinice, można poczytać opinie innych pacjentów na forach internetowych lub wysłać „na zwiady” kogoś kto się nie wstydzi i wypyta w rejestracji jakie są warunki i postarać się wybrać najbardziej odpowiednie miejsce.
Alternatywą dla tych mężczyzn, którzy uparcie nie chcą wybrać się osobiście do laboratorium może być propozycja oddania nasienia w domu i dowiezienie go do laboratorium. W ostateczności nawet nie muszą sami być doręczycielami, ale w ich imieniu próbkę może dostarczyć np. żona. W przypadku oddawania nasienia w domu trzeba pamiętać o pewnych wytycznych np. możliwie szybki transport do laboratorium, zachowanie temperatury zbliżonej do temperatury ciała (Czytaj więcej na ten temat: link). Rozwiązaniem pomocnym w takim wypadku może okazać się też specjalna prezerwatywa do oddawania nasienia, którą można też zamówić za pośrednictwem naszego portalu pod adresem: link (więcej informacji o tej prezerwatywie: Male Factor-Pak).
Niektóre osoby obawiają się też „spojrzeń” innych ludzi, innych pacjentów… Może to niezbyt pocieszające ale wszyscy pacjenci klinik niepłodności mają praktycznie ten sam problem i większość z nich jest już po, albo tuż przed wykonaniem badania nasienia, dlatego nie ma mowy o jakimś wyśmiewaniu czy nietolerancji – wszyscy tam „jadą na tym samym wózku”.

Mężczyzna wstydzi się krępującej rozmowy z personelem, nie chce się poczuć poniżony
Często mężczyzna obawia się krępującej sytuacji, która może zaistnieć przy rozmowie z personelem, pytań o wstrzemięźliwość płciową, czy tego że będzie przedmiotem kpin, uśmieszków czy komentarzy.
Chociaż z punktu widzenia pacjenta jego problem jest bardzo ważny i indywidualny, to prawda jest taka, że personel laboratoriów, szczególnie w dużych klinikach czy laboratoriach, „przerabia” dziesiątki pacjentów tygodniowo i z tego względu traktuje pacjentów trochę „taśmowo”. Dla personelu laboratorium, który spotyka się z dziesiątkami i setkami pacjentów i różnym (nie zawsze „przyjemnym”) materiałem do badań pacjent pojawiający się na badanie nasienia traktowany jest jak każdy inny, a nasienie tak samo jak krew, mocz, kał czy ślina. Zresztą przyniesienie niektórych z wymienionych materiałów do badania i postawienie np. słoiczka z kałem na blacie w rejestracji też nie jest zbyt miłe… Pocieszający dla nieśmiałych pacjentów może być fakt, że po przyjęciu kilku kolejnych pacjentów nie pamięta się już nawet ich twarzy, o nazwisku nie wspominając…
Wielu pacjentów stara się na szczęście potraktować całą sytuację z „przymrużeniem oka” i sami zaczynają żartować z personelem na temat badania mówiąc np. że nigdy się nie spodziewali że przyjdzie im wykonać takie „straszne” badanie, albo że żona ich siłą przysłała, albo że nie są pewni czy ich nasienie zmieści się do pojemniczka itp. – w niektórych przypadkach pomaga im to rozładować niezręczną atmosferę, choć oczywiście wiele zależy od reakcji personelu.

Mężczyzna uważa, że problem jego nie dotyczy
To niestety częste stanowisko i chyba najtrudniej jest walczyć właśnie z nim. Choć wciąż w świadomości wielu osób to kobieta jest jedyną odpowiedzialną za wszelkie problemy z zajściem w ciąże, to fakty są takie że problemy mogą dotyczyć obojga partnerów i w przybliżeniu w równym stopniu są zlokalizowane po stronie mężczyzny jak i kobiety. Z tego względu „zwalanie winy” na partnerkę, tym bardziej, że wykonała ona u siebie już wszelkie możliwe badania, jest zupełnie nieuzasadnione…
Dobry argumentem może być chyba powołanie się na przykłady, z którymi zapewne każda osoba pracująca „w niepłodności” zetknęła się wielokrotnie: po często długoletnich staraniach o dziecko, po długoletnich wizytach partnerki u wszelkich możliwych lekarzy, dietetyków, psychologów itp., długoletnich kłótniach o wykonanie badania nasienia, i co nie bez znaczenia tysiącach złotych wydanych na diagnostykę kobiety, mężczyzna przychodzi w końcu do laboratorium (często bardzo obrażony, nieraz pod presją ostatecznych rozwiązań np. rozwodu) wykonać badanie nasienia. I niestety okazuje się, że w jego nasieniu ma ani jednego plemnika (albo jeśli dobrze pójdzie to jest ich bardzo niewiele)… Zwykle taki pacjent jest bardzo zdziwiony i dopytuje jeszcze co oznacza taki wynik i nie może uwierzyć, w jego znaczenie. A gdyby tylko taki zechciał wcześniej zrobić to badanie, zaoszczędziłby partnerce i sobie wiele czasu, pieniędzy i szarganych nerwów i dałby szanse na wcześniejsze posiadanie upragnionego dziecka.

A może sposobem na przekonanie panów będzie podesłanie im do przeczytania tego artykułu..?

Na koniec podsumowanie kilku innych prawd, które można wykorzystać do przekonania partnera:
• Z upływem czasu oboje stajecie się coraz starsi, a im wyższy wiek tym mniejsze szanse na ciąże;
• Leczenie czy dalsza diagnostyka niepłodności trwa długo, czasem latami, a im wcześniej rozpoznana tym większe szanse na skuteczne leczenie i ciążę;
• Badanie nasienia jest podstawowym badaniem mężczyzny i wielu mężczyzn wykonuje je z własnej woli, bez żadnego skierowania;
• Kobieta chodzi do ginekologa i badania jakich tam doświadcza są nieporównywalnie bardziej krępujące niż oddanie nasienia;
• U partnerki wykonano już wszelkie możliwe badania i lekarz nie wykona kolejnych bez zobaczenia wyniku badania nasienia partnera.

Komentarze (0)

Tags: , ,

Błędy najczęściej popełniane przy interpretacji wyniku ogólnego badania nasienia

Opublikowany w 13 kwiecień 2012 przez eliza

W poniższym opracowaniu prezentujemy kilka popularnych błędów popełnianych przy analizie wyników badania nasienia. Część z nich jest wynikiem rutyny, część niezrozumienia fizjologii produkcji nasienia, a część zwykłej niewiedzy. Przy okazji opracowanie ma na celu pokazanie, że analiza i interpretacja wyniku badania nasienia jest dość złożona, wieloczynnikowa, a postawienie jednoznacznej diagnozy w wielu przypadkach nie jest możliwe.

 

Używanie nieaktualnych wartości referencyjnych

Najnowsze, obecnie rekomendowane wartości referencyjne (powszechnie zwane „normami”) zostały opublikowane przez WHO w roku 2010. Wartości te są oparte na wynikach badań populacyjnych mężczyzn, którzy zostali ojcami w przeciągu roku (czyli z definicji są płodni). Ponieważ przez kilkanaście wcześniejszych lat obowiązywały inne wartości referencyjne dla wyników badania nasienia to istnieją one w świadomości wielu osób zajmujących się diagnozowaniem i leczeniem niepłodności jako ciągle obowiązujące i niezmienne. Pomimo wprowadzenia nowych wytycznych w 2010 roku nie wszystkie laboratoria wykonujące badanie nasienia odwołują się do nich, co gorsza niektórzy lekarze także interpretują wyniki w oparciu o „stare normy”. Co ciekawe nowe wytyczne (z 2010 roku) poszły w tym kierunku, że zmniejszyły wartości referencyjne dla poszczególnych parametrów nasienia (np. liczebności, ruchliwości, morfologii plemników) uznawane za prawidłowe – powoduje to, że obecnie do grupy „płodnych” można zaklasyfikować mężczyzn, którzy wg „starych norm” byli uznawani za niepłodnych. Obecnie obowiązujące wartości potrzebne w interpretacji wyników badania nasienia znajdują się na: WHO 2010.

Natomiast normy „stare”, dla porównania można zobaczyć na: Archiwum WHO.

Ignorowanie okresu wstrzemięźliwości płciowej

Okres wstrzemięźliwości płciowej jest bardzo istotny dla wyniku badania nasienia i w niektórych przypadkach może spowodować całkowite zafałszowanie wyniku. Wartości referencyjne ustalone przez WHO jako „normy” dla nasienia płodnych mężczyzn zostały ustalone dla okresu wstrzemięźliwości nie krótszego niż 2 dni i nie dłuższego niż 7 dni, dlatego 2-7-dniowa abstynencja seksualna jest zalecana przez oddaniem nasienia do badania. Generalna zasada jest taka, że wydłużony okres wstrzemięźliwości płciowej powoduje zwiększenie koncentracji plemników, natomiast przyczynia się do pogorszenia ich ruchliwości, żywotności i morfologii. Natomiast zbyt krótki czas abstynencji powoduje sztuczne zaniżenie liczby plemników (koncentracji) w nasieniu, zwykle przy zachowaniu lub podwyższeniu innych parametrów. Ponieważ jednak zmiany w jakości nasienia w czasie są uwarunkowane osobniczo, nie są identyczne u każdego pacjenta dlatego ekstrapolowanie wyniku uzyskanego przy niewłaściwym czasie abstynencji płciowej do wartości referencyjnych ustalonych dla okresu abstynencji 2-7 dni nie jest rekomendowane i może być jedynie orientacyjne. Wielu lekarzy zaleca aby na badanie nasienia zgłaszać się w środku okresu wytyczonego przez WHO czyli po 3-5 dniach abstynencji, co pozwala na jeszcze lepsze ujednolicenie wyników. Ważne jest też aby wykonując kolejne badanie nasienia (np. w toku leczenia problemów z płodnością) zachować taki sam okres wstrzemięźliwości płciowej – pozwala to na ocenę faktycznych zmian w jakości nasienia, zamiast zmian wywołanych zmianą okresu wstrzemięźliwości.

Surowe trzymanie się wartości referencyjnych i kwalifikowanie pacjentów „poniżej” jako niepłodnych

Wartości wyznaczone przez WHO jako referencyjne nie są jednocześnie sztywnymi granicami pozwalającymi na rozróżnienie mężczyzn płodnych i niepłodnych. Są to wartości wyznaczone na podstawie badań, w których wyniki zostały poddane obróbce statystycznej i wartości podawane jako „normy” są w tym sensie statystyczne. W praktyce płodni byli także mężczyźni, których wyniki badań nasienia wykazywały niższe wartości poszczególnych parametrów np. koncentrację 9 mln/ml, całkowitą liczbę plemników 23 mln/ejakulat, ruchliwość postępową 28% czy morfologię 3%. Z tego względu wyznaczonych wartości referencyjnych nie należy traktować jako ostatecznych, a teoretycznie rzecz ujmując póki w nasieniu są jakiekolwiek plemniki to mężczyzna ma szansę zostać ojcem (wartości referencyjne pozwalają jedynie na szacowanie jego szans). Bardzo ważne jest także przeliczenie tych wartości na liczby bezwzględne (np. liczbę plemników ruchliwych i o prawidłowej morfologii), o czym jest mowa w kolejnym punkcie.

Brak odniesienia do bezwzględnej liczby plemników

Pomimo istnienia procentowych wartości referencyjnych należy pamiętać, że istotne znaczenie ma ich interpretacja w kontekście wartości bezwzględnych. Aby wyliczyć te wartości wystarczy pomnożyć liczbę plemników w ejakulacie przez % plemników o prawidłowym ruchu i morfologii. Wartości bezwzględne mówią o tym, ile faktycznie prawidłowych plemników znajduje się w danym nasieniu. Są istotne gdyż często braki w jedynym z parametrów mogą być „nadrobione” przez wysoką wartość innego z parametrów. Dla lepszego zobrazowania tego problemu posłużmy się przykładem uproszczonych wyników badania nasienia dwóch mężczyzn, na podstawie których wyliczono dla nich bezwzględne liczby plemników prawidłowych (o prawidłowym ruchu i morfologii):

  1. Koncentracja 30 mln/ml, 2 mln ejakulatu (całkowita liczba plemników na ejakulat 60 mln), ruchliwość postępowa 35%, morfologia 5% ==> 60 mln * 35% * 5% = 1,14 mln prawidłowych plemników
  2. Koncentracja 12 mln/ml, 2,4 mln ejakulatu (całkowita liczba plemników na ejakulat 29 mln), ruchliwość postępowa 55%, morfologia 14% ==> 29 mln * 55% * 14% = 2,23 mln prawidłowych plemników

Pomimo też że pacjent 1 miał wszystkie parametry w normie, a pacjent 2 miałby zdiagnozowaną oligozoospermię (zbyt niską liczbę plemników) to w wartościach bezwzględnych widać, że pacjent 2 ma prawie 2x więcej plemników prawidłowych niż pacjent 1 co w praktyce daje mu szanse na poczęcie dziecka nie mniejsze niż pacjentowi 1 pomimo pozornego obniżenia parametrów nasienia widocznego na wyniku.

Diagnozowanie bezpłodności /niepłodności na podstawie jednego wyniku

Bezpłodność u mężczyzny na podstawie badania nasienia można zdiagnozować praktycznie tylko wtedy gdy w nasieniu nie znaleziono żadnych plemników (azoospermia). Nawet jeśli plemników jest niewiele, dużo poniżej normy potencjalna szansa zostania ojcem u takiego mężczyzny istnieje więc nie można go jednoznacznie klasyfikować jako bezpłodnego. Poza tym, pojedynczy wynik badania nasienia (nawet wskazujący na azoospermię) nie upoważnia do wydania tak ostatecznej diagnozy. Trzeba brać tu pod uwagę możliwość pomyłki laboratorium (pomylenie próbek, nieprawidłowe przygotowanie preparatu), a także nieprawidłowe oddanie nasienia przez pacjenta (utrata części ejakulatu zawierającej plemniki). Dlatego azoospermię powinno się potwierdzić w co najmniej dwóch badaniach. Czytaj więcej: Ile badań nasienia wykonać? oraz Zmienność jakości nasienia u jednego pacjenta.

Ocenianie jedynie koncentracji plemników i pomijanie ich liczby na cały ejakulat

Rekomendacje WHO (zarówno te najnowsze, jak i wcześniejsze) wyraźnie mówią o tym, że dla zdiagnozowania oligozoospermii, czyli obniżonej liczebności plemników w nasieniu konieczne jest spełnienie dwóch warunków jednocześnie: 1) obniżona koncentracja plemników (czyli gęstość, inaczej też liczba na mililitr) i 2) obniżona całkowita liczba plemników (czyli liczba plemników na ejakulat). Koncentrację plemników wylicza się w badaniu nasienia natomiast całkowitą liczbę uzyskuje się mnożąc koncentrację przez liczbę mililitrów nasienia. Wynika z tego, że jedna wartość jest zależna od drugiej jednakże obie są konieczne dla określenia czy liczebność plemników jest prawidłowa czy też nie. Jeśli choć jeden z tych parametrów jest prawidłowy (w granicach wartości referencyjnych) to nie można diagnozować oligozoospermii, a tym bardziej niepłodności. Wystarczy aby jeden z parametrów był w normie, aby wg wytycznych przyjętych przez WHO zakwalifikować pacjenta jako płodnego.

Komentarze (1)

Komora Maklera

Tags: ,

Łatwa ocena liczby i ruchliwości plemników – komora Maklera

Opublikowany w 19 kwiecień 2012 przez eliza

Najnowszy podręcznik WHO rekomenduje użycie rozszerzonej komory Neubauera do oceny koncentracji plemników w próbce nasienia. Istnieją jednak także inne możliwości służące rutynowej ocenie koncentracji plemników w manualnej ocenie jakości nasienia. Jedną z nich jest użycie komory Maklera. Komora Maklera składa się z 3 elementów: obsadki utrzymującej komorę na stoliku mikroskopu, części na którą nakrapla się próbkę nasienia i elementu nakrywającego, na którym umieszczona jest siatka zliczeniowa składająca się ze 100 jednakowych kwadratów połączony w jeden duży kwadrat (małe kwadraty w układzie 10 x 10). Komora Maklera zawiera tylko jedną taką siatkę o boku 1 mm. Poza obrębem siatki widoczne jest także pole nie zawierające żadnej podziałki, jednak całkowita powierzchnia preparatu obserwowana w komorze Maklera jest mniejsza niż obserwowana przy wykonaniu preparatu na szkiełku mikroskopowym i nakryciu go szkiełkiem nakrywkowym o standardowych wymiarach (22 x 22 mm).

Komora Maklera

Komora Maklera

Komora Maklera jest bardzo prosta w użyciu. Ocena koncentracji przy jej pomocy nie wymaga wykonywania rozcieńczeń, a jedynie unieruchomienia plemników (przez ogrzanie), co eliminuje szereg ewentualnych błędów wynikających z niewłaściwego wykonywania rozcieńczeń, a także zaoszczędza czas na przygotowanie preparatu. Po drugie przeliczenie liczby zliczonych w komorze Maklera plemników na ich koncentrację w nasieniu jest bardzo proste – liczba plemników zliczona w 10 małych kwadratach odpowiada koncentracji plemników w milionach na mililitr nasienia. Tym samym jeśli pod mikroskopem zliczane są plemniki z całej siatki to ich koncentrację uzyskuje się przez podzielenie uzyskanej liczby przez 10. Prostota wyliczania koncentracji eliminuje błędy wynikające z kolei np. z niewłaściwego zastosowania wzorów.

W praktyce, komora Maklera jest też wygodnym narzędziem do oceny ruchliwości plemników, ze względu na to że pole widzenia jest podzielone na niewielkie kwadraty, a jednocześnie jej głębokość nie ogranicza ruchliwości plemników i nie powoduje nakładania się obrazów na różnych głębokościach preparatu. Podział pola widzenia na kwadraty ułatwia zliczanie plemników o różnych typach ruchu w kolejnych niewielkich polach w danym momencie, dzięki czemu trudniej jest przeszacować ruchliwość postępową, co zdarza się w preparatach bez „podziałki”. Takie zawyżanie liczby plemników o ruchu postępowym zdarza się na skutek zliczania plemników „wpływających” w pole widzenia i najczęściej zdarza się przy znacznej koncentracji i ruchliwości plemników. W komorze Maklera można także zaobserwować występowanie komórek okrągłych, agregatów czy aglutynatów (Zobacz także: Aglutynacja plemników), pasm śluzu itp. elementów obserwowanych rutynowo podczas wstępnej oceny nasienia w preparacie bezpośrednim.

Pomimo, że metoda oceny koncentracji plemników za pomocą komory Maklera nie jest wymieniana jako jedna z rekomendowanych przez podręcznik WHO z 2010 roku, to jej zastosowanie może okazać się bardzo praktyczne, szczególnie w laboratoriach określających parametry nasienia dla własnych potrzeb (np. na potrzeby procedur wspomaganego rozrodu (ICSI, IVF, inseminacja domaciczna), kwalifikacji do programów dawstwa nasienia czy bankowania nasienia). Tym bardziej, że liczne badania dowiodły iż porównanie wyników koncentracji plemników uzyskiwane przy pomocy komory Maklera i komory Neubauera są porównywalne [1-2], szczególnie w przypadkach pacjentów z wysokimi wartościami koncentracji plemników. Ewentualne rozbieżności mogą wystąpić w grupie pacjentów z oligozoospermią. Poza tym w grupie z wysoką koncentracją plemników drobne różnice (rzędu kilku milionów na mililitr) w koncentracji plemników mają także mniejsze znaczenie kliniczne, co w pewnym sensie usprawiedliwia mniejszą precyzję wyniku.

Istotne uwagi praktyczne:
- ruchliwość za pomocą komory Maklera należy oceniać niezwłocznie po naniesieniu próbki do komory i jej przykryciu. Z upływem czasu plemniki ruchliwe mogę gromadzić się w siatce komory, w której zlicza się plemniki;
- w przypadkach niższej koncentracji plemników liczba plemników obecnych w siatce może być zbyt mała dla prawidłowego procentowego określenia ruchliwości czy koncentracji. W praktyce dotyczy to przypadków w których w siatce zlicza się mniej niż 200 plemników (w przeliczeniu oznacza to koncentrację poniżej 20 milionów na mililitr);
- do oceny koncentracji plemników konieczne jest ich unieruchomienie najlepiej przez ogrzanie próbki w gorącej wodzie. Zliczanie plemników bez wcześniejszego unieruchomienia powoduje zafałszowanie wyniki, które jest tym większe im wyższa jest koncentracja i ruchliwość;
- przed użyciem do oceny ruchliwości komorę dobrze jest ogrzać (np. w inkubatorze), aby nie nakładać próbki na zimne szkoło co mogłoby spowodować pogorszenie ruchliwości;
- nie jest konieczne określenie pola powierzchni widzenia mikroskopu (które powinno być wykonane na potrzeby użytkowania komory Neubauera w celu prawidłowego wyboru rozcieńczenia na podstawie obserwacji danej liczby plemników w polu widzenia).

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med), Katarzyna Marchlewska (dr n. med.)

Bibliografia:
1. Marchlewska, K., et al., Comparison of the precision in determination of human sperm concentration between and improved Neubauer haematocytometer and Makler counting chamber. Clinical and Experimental Medical Letters, 2010. 51(2).
2. Cardona-Maya, W., J. Berdugo, and A. Cadavid, [Comparing the sperm concentration determined by the Makler and the Neubauer chambers]. Actas Urol Esp, 2008. 32(4): p. 443-5.

Komentarze (0)

Tags: , ,

Teratozoospermia – plemniki o nieprawidłowej budowie

Opublikowany w 19 wrzesień 2011 przez blimusiek

Teratozoospermia to termin oznaczający zbyt niską liczbę plemników o prawidłowej budowie (morfologii). Wg najnowszych rekomendacji WHO morfologia plemników, (odsetek plemników o prawidłowej budowie) powinna wynosić 4% (wcześniejsza, już nieobowiązująca rekomendacja WHO wyznaczała poziom morfologii plemników wynoszący 14%).

Plemnik „idealny”

Za plemniki o nieprawidłowej budowie uznaje się takie, które mają nieprawidłowości w obrębie główki, wstawki lub witki. Dany plemnik może mieć tylko jedno albo kilka defektów jednocześnie. Aby był zaliczony do grupy o nieprawidłowej morfologii wystarczy choćby jeden defekt.

Do nieprawidłowości główki zaliczamy:

  • niewyraźny kontur;
  • inny niż owalny kształt (np. główka okrągła, podłużna i zwężona, gruszkowata, trójkątna, bezkształtna);
  • główka zbyt mała lub zbyt duża (prawidłowa długość: 4-5 ?m);
  • niewyraźnie wyodrębniony, zbyt duży lub zbyt mały akrosom (zajmujący więcej niż 70% lub mniej niż 40% powierzchni główki plemnika);
  • więcej niż 2 wakuole w obszarze akrosomalnym;
  • powierzchnia wakuol większa niż 20% powierzchni główki plemnika;
  • jakiekolwiek wakuole w obszarze postakrosomalnym;
  • podwójna lub potrójna główka.

Do nieprawidłowości wstawki zaliczamy:

  • zbyt grubą lub zbyt cienką wstawkę (wstawka powinna być wyraźnie grubsza niż witka);
  • zbyt długą lub zbyt krótką wstawkę (jej długość powinna w przybliżeniu być równa długość główki);
  • zawieszki cytoplazmatyczne o powierzchni przekraczającej 1/3 powierzchni główki;
  • wstawka przyczepiona do główki nie w jej osi;
  • wstawka z ostrym załamaniem.

Do nieprawidłowości witki zaliczamy:

  • zbyt długa lub zbyt krótka witka (jej długość powinna w przybliżeniu być równa 10 długościom główki);
  • zmienna grubość;
  • ostre załamania na którymkolwiek jej odcinku (wygięcia są dopuszczalne o ile nie wskazują na złamanie witki);
  • spiralne ułożenie;
  • podwójna witka.

W nasieniu zwykle występują plemniki o różnych nieprawidłowościach w budowie. Jeśli jakiś konkretny defekt jest częstszy niż inne, może to wskazywać na konkretne zaburzenie, dlatego taka obserwacja powinna być odnotowana na wyniku badania nasienia. Na przykład, obecność plemników ze spiralnie zwiniętą witką może wskazywać na zaburzenia w czynności najądrzy, obecność zbyt dużych zawieszek cytoplazmatycznych może wskazywać na nieprawidłowości w procesie spermatogenezy, natomiast przewaga plemników o charakterystycznych okrągłych główkach (globozoospermia) może wskazywać na zaburzenia genetyczne.

Ciekawa może być odpowiedź na pytanie, w jaki sposób wyznaczono wyżej opisane zasady, pozwalające na zaklasyfikowanie danego plemnika jako prawidłowego lub nieprawidłowego. Czy powyższe cechy budowy zostały wybrane uznaniowo, czy ich wybór ma jakieś naukowe podstawy?

Otóż wypracowanie powyższych zasad i tym samym ustalenie sposobu, w jaki powinien wyglądać „idealny plemnik” było możliwe dzięki licznym testom i badaniom. Badano np. jakie plemniki są znajdywane w kobiecych drogach rodnych, szczególnie w śluzie wewnątrzszyjkowym po stosunku płciowym oraz jakie plemniki są obecne na powierzchni osłonki przejrzystej komórki jajowej. Tym plemnikom, które zdołają się tam znaleźć przypisuje się większe możliwości zapłodnienia komórki jajowej, dlatego na podstawie ich cech budowy wypracowano model „ideału plemnika”.

Ile dobrych plemników?

Ilość plemników o prawidłowej morfologii zarówno u mężczyzn płodnych, jak i niepłodnych, waha się od 0 do 30% i rzadko kiedy przekracza 25% form prawidłowych. Nie zdarzają się mężczyźni, którzy mają 100% plemników o prawidłowej budowie lub choćby zbliżają się do takiego wyniku! Ponieważ wspomniane odsetki plemników prawidłowych w nasieniu są same w sobie dość niskie to wartości referencyjne i progowe wystarczające dla poczęcia drogą naturalną i zapewniające skuteczność w metodach wspomaganego rozrodu są także stosunkowo niskie i wg obecnie obowiązującej rekomendacji WHO wynoszą 4% plemników o prawidłowej morfologii. Powodem tej sytuacji jest między innymi to, że produkcja plemników jest procesem masowym, bardziej stawiającym na „ilość” niż „jakość”. Przy produkcji rzędu milionów plemników dziennie wystarczy, aby kilka procent z nich miało poprawną budowę , co i tak daje już bardzo znaczącą liczbę prawidłowych plemników.

Wpływ morfologii plemników na ich potencjał do zapłodnienia naturalnego i przy pomocy procedur rozrodu wspomaganego jest szeroko dyskutowany i można spotkać przeciwne opinie na ten temat. Badania dowodzą, że przy niskiej morfologii plemników (<4% form prawidłowych) zmniejszone jest prawdopodobieństwo naturalnego uzyskania ciąży 1. Podobnie jest przy wykorzystaniu nasienia pacjentów z teratozoospermią w procedurze klasycznego in vitro (IVF), w której słaba morfologia plemników koreluje z mniejszymi szansami na uzyskanie ciąży 2, 3. Natomiast jeśli chodzi o szanse na uzyskanie ciąży od ojców z teratozoospermią w procedurze ICSI (docytoplazmatycznego podania plemnika) to wydaje się, że słaba morfologia plemników nie jest czynnikiem prognostycznym co do szans powodzenia tej procedury (skutecznego zapłodnienia, kształtowania blastocysty i odsetka ciąż klinicznych) i wydaje się nie mieć wpływu na jej skuteczność 4, 5. Z drugiej strony przyżyciowa selekcja plemników o prawidłowej budowie do zabiegu ICSI przynosi lepsze efekty niż tradycyjne ICSI, w którym nie ma możliwości precyzyjnej oceny cech morfologicznych plemnika 6, 7. Metoda ta nazywana jest IMSI (ang. intracytoplasmic morphologically selected sperm injection), czyli docytoplazmatyczne podanie plemnika wyselekcjonowanego pod względem prawidłowej morfologii. Dzięki zastosowaniu takich metod komórki jajowe zapładnia się plemnikami, które nie tylko wykazują ruch, ale których cechy budowy można dość precyzyjnie ocenić i dzięki temu wybrać najlepsze plemniki. Metody te są stosowane w praktyce klinicznej (także w Polsce), aby zwiększyć skuteczność metod wspomaganego rozrodu.

Szczegóły techniczne w ocenie budowy plemników

Ocena morfologii plemników i wymienionych powyżej cech ich budowy jest możliwa jedynie w powiększeniu mikroskopu 1000x (czyli pod tzw. immersją). W mniejszych powiększeniach nie można dostrzec wszystkich cech budowy pozwalających na stwierdzenie, czy plemnik jest zbudowany poprawnie, czy też nie, chociaż niektóre, bardziej znaczące nieprawidłowości budowy można zaobserwować czasem przy powiększeniu 400x.

Przygotowanie preparatu, na którym można będzie ocenić morfologię plemników składa się z dwóch głównych etapów: 1) wykonania tzw. rozmazu na szkiełku mikroskopowym i 2) wysuszenia, utrwalenia i zabarwienia preparatu. WHO zaleca, aby stosować jedną z 3 metod barwienia preparatów do oceny morfologii (barwienie Papanicolaou, Shorr’a lub Diff-Quik) choć często stosowane są także uproszczone wersje tych barwień lub inne metody. Opisana wyżej metoda przyżyciowej oceny morfologii plemników stosowana przy zabiegach IMSI nie jest rutynowo stosowana do wykonania badania nasienia, ponieważ w tym badaniu przeżycie plemników nie jest warunkiem niezbędnym.

 

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Katarzyna Marchlewska (dr n. med.), Jolanta Słowikowska-Hilczer (prof. dr hab. med.)

  1. Cooper TG, Noonan E, von Eckardstein S, Auger J, Baker HW, et al. World Health Organization reference values for human semen characteristics. Hum Reprod Update 2009; 16: 231-45.
  2. Kruger TF, Menkveld R, Stander FS, Lombard CJ, Van der Merwe JP, et al. Sperm morphologic features as a prognostic factor in in vitro fertilization. Fertil Steril 1986; 46: 1118-23.
  3. Kruger TF, Acosta AA, Simmons KF, Swanson RJ, Matta JF, et al. Predictive value of abnormal sperm morphology in in vitro fertilization. Fertil Steril 1988; 49: 112-7.
  4. Oehninger S, Kruger TF, Simon T, Jones D, Mayer J, et al. A comparative analysis of embryo implantation potential in patients with severe teratozoospermia undergoing in-vitro fertilization with a high insemination concentration or intracytoplasmic sperm injection. Hum Reprod 1996; 11: 1086-9.
  5. French DB, Sabanegh ES, Jr., Goldfarb J, Desai N. Does severe teratozoospermia affect blastocyst formation, live birth rate, and other clinical outcome parameters in ICSI cycles? Fertil Steril 2010; 93: 1097-103.
  6. Berkovitz A, Eltes F, Yaari S, Katz N, Barr I, et al. The morphological normalcy of the sperm nucleus and pregnancy rate of intracytoplasmic injection with morphologically selected sperm. Hum Reprod 2005; 20: 185-90.
  7. Bartoov B, Berkovitz A, Eltes F, Kogosovsky A, Yagoda A, et al. Pregnancy rates are higher with intracytoplasmic morphologically selected sperm injection than with conventional intracytoplasmic injection. Fertil Steril 2003; 80: 1413-9.

Komentarze (42)

Tags: ,

Barwienie plemników metodą Papanicolau

Opublikowany w 16 styczeń 2012 przez eliza

Jedną z rekomendowanych przez WHO 2010 metod barwienia plemników służącą do oceny ich morfologii jest barwienie Papanicolau. Przed wykonaniem barwienia należy wykonać rozmaz nasienia na szkiełku podstawowym. W tym celu należy nanieść kroplę dokładnie wymieszanego nasienia na koniec szkiełka i wykonać pewnym, nieprzerwanym ruchem rozmaz za pomocą krawędzi drugiego szkiełka. Dla każdego pacjenta należy wykonać dwa rozmazy.

Po wysuszeniu rozmazu (ok. 15 minut w temperaturze pokojowej) wykonuje się barwienie  preparatu zanurzając szkiełko w szeregu odczynników wg kolejności przedstawionej poniżej. W prawej kolumnie przedstawiono czas na jaki należy zanurzyć preparat albo ilość jego zanurzeń jaką powinno się wykonać.

Odczynniki

Czas zanurzenia /

 ilość zanurzeń preparatu w odczynniku

1. Etanol 80%

10 zanurzeń

2. Etanol 70%

10 zanurzeń

3. Etanol 50%

10 zanurzeń

4. Woda destylowana

10 zanurzeń

5. Hematoksylina Harrisa

3 min.

6. Woda bieżąca

3-5 min.

7. Kwaśny etanol

2 zanurzenia

8. Woda bieżąca

3-5 min.

9. Woda destylowana

1 zanurzenie

10. Etanol 50%

10 zanurzeń

11. Etanol 70%

10 zanurzeń

12. Etanol 80%

10 zanurzeń

13. Etanol 90%

10 zanurzeń

14. Orange G 6

2 min.

15. Etanol 95%

10 zanurzeń

16. Etanol 95%

10 zanurzeń

17. EA-50

5 min.

18. Etanol 95%

5 zanurzeń

19. Etanol 95%

5 zanurzeń

20. Etanol 95%

5 zanurzeń

 

Dla prawidłowej oceny morfologii plemników wybarwiony preparat należy oglądać pod immersją.

Komentarze (0)

aglutynaty plemników widziane w mikroskopie świetlnym w powiększeniu 200x

Tags: , , , ,

Aglutynacja plemników – co to oznacza?

Opublikowany w 19 wrzesień 2011 przez blimusiek

Aglutynacja plemników jest to zjawisko polegające na przyleganiu ruchliwych plemników do siebie nawzajem, co uniemożliwia im ruch w wybranym kierunku (tzw. ruch postępowy, inaczej progresywny). Grupa plemników przylegających do siebie tworzy w takich przypadkach tzw. aglutynat. Plemniki związane w aglutynacie zwykle nadal wykazują dość intensywny ruch, co przy obserwacji plemników w mikroskopie wygląda jakby plemniki „szarpały się” w miejscu, próbując oderwać się od aglutynatu. W innych przypadkach, kiedy aglutynacja jest bardzo duża i dotyczy wielu plemników ich ruch może być znacznie słabszy.

Wyróżnia się 4 stopnie aglutynacji:

  • stopień 1: niewielkie aglutynaty zawierające <10 plemników, wiele plemników nie związanych w aglutynatach;
  • stopień 2: umiarkowanej wielkości aglutynaty zawierające 10–50 plemników, w preparacie obecne plemniki nie związane;
  • stopień 3: duże aglutynaty, zwierające >50 plemników, w preparacie obecne plemniki nie związane;
  • stopień 4: wszystkie plemniki związane w dużych aglutynatach, aglutynaty łączące się ze sobą nawzajem.
aglutynaty plemników widziane w mikroskopie świetlnym w powiększeniu 200x

Zdjęcia przedstawiają aglutynaty plemników widziane w mikroskopie świetlnym w powiększeniu 200x. Aglutynat na zdjęciu po prawej stronie zawiera tylko kilka plemników, więc jest to aglutynacja 1-szego stopnia. Zdjęcie po stronie lewej przedstawia większy aglutynat, zawierający ponad 10 plemników, co jest charakterystyczne dla aglutynacji 2-giego stopnia.

Plemniki w aglutynatach mogą się z sobą łączyć główkami, wstawkami lub witkami lub też w sposób mieszany. W związku z tym można także wyróżnić 5 dodatkowych typów aglutynacji oznaczanych literami A-E. Są to następujące typy:

  • A: aglutynacja główka – główka;
  • B: aglutynacja witka – witka (witki plemników są połączone ze sobą na znacznej długości);
  • C: aglutynacja koniec witki – koniec witki (witki kolejnych plemników są połączone ze sobą samymi końcami);
  • D: aglutynacja mieszana (witki łączą się z witkami, przy jednoczesnym połączeniu główek z główkami);
  • E: aglutynacja sieciowa (główki i witki są splątane, nie widać wyraźnej aglutynacji główek ponieważ są one przesłonięte połączonymi witkami).

Optymalną, prawidłową sytuacją w nasieniu jest brak aglutynacji plemników. Jednak niewielka aglutynacja (1-2 stopnia) nie dyskwalifikuje pacjenta z możliwości posiadania potomstwa drogą naturalną.

Obecność aglutynatów plemników, szczególnie wyższych stopni, negatywnie wpływa na sumaryczną ruchliwość postępową plemników. Występowanie aglutynacji może sugerować obecność przeciwciał przeciwplemnikowych (potwierdzenie ich obecności wymaga jednak dodatkowych testów), nie jest jednak wystarczającym dowodem istnienia immunologicznego podłoża niepłodności.

Nie należy mylić aglutynacji z agregacją. Agregacja oznacza przyleganie nieruchliwych plemników do siebie lub też przyleganie ruchliwych plemników do innych elementów np. komórek, i jeśli występuje, powinna być odnotowywana jako odrębne zjawisko.

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med)

Poniższe filmy przedstawiają aglutynację plemników widoczną w preparatach mikroskopowych z nasienia. W preparatach widoczne aglutynaty składające się z kilku – kilkudziesięciu plemników, a także liczne plemniki poruszające się ruchem postępowym.

Komentarze (2)

Próbki z nasieniem

Tags: , ,

Azoospermia, czyli brak plemników

Opublikowany w 19 wrzesień 2011 przez blimusiek

Termin azoospermia oznacza całkowity brak plemników w ejakulacie (w nasieniu). Stwierdza się go na podstawie badania ogólnego nasienia (seminogramu). Na początku badania nasienia ocenia się preparat bezpośredni (kropla nasienia naniesiona na szkiełko mikroskopowe i  oglądana pod powiększeniem 200-400x) i jeśli nie stwierdza się w nim plemników nasienie odwirowuje się w wirówce. Postępuje się tak, gdyż wirowanie powoduje zgromadzenie plemników (a także innych komórek znajdujących się w nasieniu np. leukocytów, młodszych komórek spermatogenezy) w osadzie, a przez to ich zagęszczenie. Jeśli w nasieniu jest bardzo mało plemników, to można ich nie zauważyć w preparacie bezpośrednim, ale w osadzie powinny być łatwiej dostrzeżone. Jeśli również w osadzie nie stwierdza się obecności plemników, to można podejrzewać azoospermię. Jeśli natomiast w osadzie obserwuje się plemniki (których nie było widać w preparacie bezpośrednim) to mówimy o kryptozoospermii.

W ocenie makroskopowej nasienia można podejrzewać azoospermię lub ciężką oligozoospermię, jeśli próbka nasienia jest przezroczysta. Jednak w celu potwierdzenia tego podejrzenia niezbędna jest analiza mikroskopowa.

Próbki z nasieniem

Zdjęcie przedstawia dwie probówki zawierające nasienie. Nasienie w probówce po lewej stronie jest przezroczyste i pochodzi od pacjenta z azoospermią. Nasienie w probówce po prawej stronie pochodzi od pacjenta z prawidłową liczebnością plemników.

Po stwierdzeniu takiego wyniku trzeba najpierw rozważyć, czy nasienie do badania zostało prawidłowo oddane, a w szczególności czy zostało oddane w całości. Podobne kroki należy podjąć także wtedy, gdy wynik badania ogólnego wskazuje na oligozoospermię. Ponieważ plemniki są nierównomiernie rozmieszczone w całej objętości ejakulatu, przy braku części ejakulatu może się zdarzyć, że do analizy zostanie oddana część nie zawierająca plemników. Poza tym, uzyskując taki wynik, badanie należy bezwzględnie powtórzyć, aby ostatecznie potwierdzić wynik.

Jeśli wynik potwierdzający azoospermię jest pewny, należy skonsultować się z lekarzem w celu ustalenia przyczyn takiego stanu. Generalnie przyczyny mogą mieć dwojaki charakter:

  • jądrowy (brak lub bardzo niska produkcja plemników w jądrach). Przyczyną braku plemników mogą być: zaburzenia hormonalne (nadmiar estrogenów, androgenów, prolaktyny, czy też niedobór gonadotropin i GnRH), uszkodzenie kanalików plemnikotwórczych po zapaleniu, napromieniowaniu, niektórych lekach (np. przeciwnowotworowych), nowotwory jąder, zaburzenia rozwoju jąder spowodowane zaburzeniami genetycznymi (z. Klinefeltera, mutacje odcinka AZF chromosomu Y) lub czynnikami środowiskowymi, które uszkadzają jądra w okresie płodowym (np. ksenoestrogeny – substancje o działaniu estrogenopodobnym).
  • pozajądrowy (niedrożność dróg wyprowadzających nasienie). Niedrożność dróg wyprowadzających ma zwykle miejsce w najądrzu lub nasieniowodzie. Może być ona nabyta np. po zapaleniu lub urazie, a także wrodzona.

Przyczyną azoopermii (oraz oligozoospermii) są często zaburzenia genetyczne np. mutacje w receptorach androgenowych, mutacje lub mikrodelecje w regionie AZF długiego ramienia chromosomu Y, mutacja genu CFTR (gen na chromosomie 7 odpowiedzialny za nosicielstwo mukowiscydozy, związany także z wrodzonymi zaburzeniami w budowie nasieniowodów), czy zaburzenia kariotypu (Zespół Klinefelter’a, Zespół Kallman’a, Zespół Pradera-Willego). Przyczyną mogą być także choroby podwzgórza i przysadki prowadzące do niedoborów produkcji gonadotropin (LH i FSH) oraz gonadoliberyny (GnRH).

Diagnostyka w przypadku azoospermii (poza badaniem ogólnym nasienia oraz diagnostyką genetyczną) rozpoczyna się od wywiadu oraz badania przedmiotowego. Metodami diagnostycznymi wdrażanymi na tym etapie są badania hormonalne, a także USG jąder oraz biopsja jąder. Biopsja jądra polegająca na pobraniu tkanki z jądra metodą operacyjną (wycinek wielkości ziarnka ryżu) lub poprzez nakłucie igłą i ocenie wycinka pod mikroskopem. W specjalnie przygotowanym preparacie mikroskopowym można zobaczyć, czy w jądrze dochodzi do produkcji plemników, czy też produkcja ta jest zatrzymana i na jakim etapie. Istnieje też możliwość, że w jądrze nie ma w ogóle komórek płciowych (prekursorów plemników) – mamy wtedy do czynienia z tzw. zespołem samych komórek Sertoliego, który świadczy o bezpłodności. Jeśli jednak okaże się, że w jądrach są produkowane plemniki, to przyczyna ich braku w ejakulacie leży najprawdopodobniej w niedrożności dróg wyprowadzających nasienie. W takich przypadkach można rozważać próbę udrożnienia kanałów wyprowadzających nasienie, jednak nie we wszystkich przypadkach jest to możliwe i skuteczne.
Dalsza diagnostyka pacjenta z azoospermią lub znaczną oligozoospermią jest też wskazana ze względu na to, iż przyczyną takiego stanu mogą być nowotwory jądra, dlatego nawet u mężczyzn nie starających się danej chwili o potomstwo, nie powinno się tego stanu lekceważyć.

Jeśli pacjent z azoospermią wyraża chęć posiadania biologicznego potomstwa, możliwe jest pobranie plemników bezpośrednio z jąder (TESE – ang. testicular sperm extraction) lub z najądrzy (MESA – ang. microsurgical epididymal sperm aspiration) i podanie ich do komórek jajowych partnerki w celu zapłodnienia (metoda zapłodnienia in vitro tzw. ICSI lub ewentualnie klasyczny IVF jeżeli plemniki pobrane z najądrza wykazują ruch i są uzyskane w wystarczającej liczbie). Choć stosowanie takich metod doprowadza do ciąży i urodzenia dzieci, to jednak są one mniej skuteczne niż klasyczne in vitro czy ICSI wykonywane z plemników uzyskanych z nasienia. W przypadkach braku plemników w jądrze istnieją też metody zapładniania komórek jajowych komórkami prekursorowymi dla plemników (np. niedojrzałymi spermatydami), jednak są one jeszcze mniej skuteczne.

Aby z pełną świadomością podjąć decyzję o wykorzystaniu plemników lub komórek uzyskanych od mężczyzn z azoospermią (i ciężką oligozoospermią) do zapłodnienia, powinno się wykonać  badania genetyczne pacjenta np. badania kariotypu, mutacji genów  AZF. Ich wyniki mogą pomóc przy szacowaniu szans powodzenia w uzyskaniu ciąży przy użyciu tych komórek.

Komentarze (20)

Tags: , , , ,

Czym jest kryptozoospermia?

Opublikowany w 15 styczeń 2012 przez eliza

Kryptozoospermia to termin oznaczający bardzo niewielką liczbę plemników (zwykle znacznie mniej niż 0,1 miliona na mililitr) w nasieniu (ejakulacie). Czasem może on wręcz oznaczać, że w nasieniu można znaleźć jedynie kilka sztuk plemników. Kryptozoospermia jest stanem pośrednim pomiędzy azoospermią (całkowitym brakiem plemników), a oligozoospermią (obniżoną liczba plemników). Kryptozoospermia jest diagnozowana na podstawie ogólnego badania nasienia jeśli w preparacie bezpośrednim z nasienia nie znajduje się plemników, natomiast są one możliwe do zaobserwowania po zagęszczeniu nasienia przez wirowanie – w takich przypadkach po odwirowaniu nasienia analizuje się uzyskany osad.

Odróżnienie azoospermii od kryptozoospermii nastręcza trudności gdyż wymaga dodatkowych procedur przy badaniu nasienia (odwirowania próbki oraz szczegółowego i czasochłonnego analizowania osadu pod mikroskopem, w poszukiwaniu czasem naprawdę nielicznych plemników). Choć możliwości naturalnego zapłodnienia zarówno w przypadku azoospermii jaki i kryptozoospermii są praktycznie takie same (czyli nie jest to możliwe i pacjent jest uznawany za osobę bezpłodną) to jednak rozróżnienia obu stanów ma znaczenie dla oceny przydatności nasienia do technik wspomaganego rozrodu. Nawet pojedyncze plemniki znajdowane w nasieniu pacjentów z kryptozoospermią mogą być użyte w procedurze ICSI podczas gdy uzyskanie plemników od mężczyzn z azoospermią wymaga dodatkowych procedur takich jako pobranie plemników z jądra (TESE) lub z najądrza (MESA), co wiąże się także z dodatkowym stresem, zabiegami i kosztami.
Ważne przy kryptozospermii jest określenie czy obserwowane plemniki są ruchliwe czy też nie, ponieważ pozwala to na lepsze oszacowanie szans powodzenia przy ewentualnym zastosowaniu technik wspomaganego rozrodu takich jaki ICSI.

Oczywiście diagnostyka pacjentów z kryptozoospermią pod kątem chorób genetycznych, nowotworowych czy innych nieprawidłowości powinna być taka sama jak pacjentów z oligozoospermią, gdyż często przyczyny obu stanów są takie same.

 

Komentarze (0)

Jak przebiega badanie nasienia?

Tags: , ,

Jak przebiega badanie nasienia?

Opublikowany w 19 wrzesień 2011 przez blimusiek

Przed wykonaniem badania nasienia (seminogramu) w laboratorium konieczne jest jego oddanie (poprzez masturbację lub podczas stosunku płciowego)(Zobacz także: Pobranie nasienia do badania).

Po oddaniu nasienia rozpoczyna się proces jego upłynniania, czyli zmiany konsystencji z półstałej, grudkowatej na płynną. Początek upłynniania można czasem zaobserwować już w chwilę po oddaniu nasienia. Proces upłynniania trwa zwykle kilkanaście minut (i nie powinien być dłuższy niż 60 minut – wg rekomendacji WHO). W tym czasie nasienie powinno być przechowywane w temperaturze 37°C (lub pokojowej), na urządzeniu które zapewnia jego jednostajne, powolne mieszanie. Czas upłynnienia jest jednym z parametrów, który odnotowuje się na wyniku badania nasienia.

Gdy nastąpi już upłynnienie nasienia ocenia się następujące parametry (jest to tzw. makroskopowa ocena nasienia):

  • objętość nasienia;
  • wygląd próbki (nasienie po upłynnieniu powinno mieć szaro-białawy, opalizujący kolor, powinno mieć jednolitą konsystencję bez grudek; przezroczyste nasienie może sugerować małą liczbę plemników; kolor czerwony do brunatnego sugeruje obecność krwi w nasieniu, natomiast kolor żółtawy może oznaczać żółtaczkę lub być spowodowany spożywaniem określonych leków lub witamin);
  • lepkość (lepkość można ocenić przelewając nasienie z jednego pojemnika do drugiego lub wypuszczające je z pipety z szerokim otworem; nasienie powinno mieć lepkość nieco większą niż woda);
  • pH (do pomiaru używa się komercyjnie dostępnych pasków lakmusowych).
probowki z nasieniem do badania

Zdjęcie przedstawia probówki z nasieniem od 5 pacjentów. 3 próbki po prawej stronie mają prawidłową barwę. 2 próbki po lewej stronie są przezroczyste co sugeruje, że zawierają one mało albo nie zawierają wcale plemników (oligozoospermia, azoospermia).

Następnie rozpoczyna się analizę mikroskopową nasienia. Analiza ta powinna rozpocząć się nie dłużej niż po 60 minutach od oddania nasienia. Na początku analizy wykonywany jest preparat mikroskopowy z nasienia tzw. preparat bezpośredni (pod mikroskopem ogląda się nasienie pobrane bezpośrednio z probówki; nie dodaje się do niego żadnych odczynników). Wstępna ocena preparatu polega na obserwowaniu obecności aglutynatów i agregatów plemników (Zobacz także: Aglutynacja plemników), nici śluzu oraz innych komórek np. komórek nabłonkowych, leukocytów, innych niż plemniki komórek nabłonka plemnikotwórczego (są to niedojrzałe komórki, z których powstają plemniki). Aglutynaty to ruchome plemniki „sklejone” ze sobą, natomiast agregaty to nieruchome plemniki „sklejone” razem lub też ruchome plemniki „przyklejone” do nici śluzu, innych komórek lub zanieczyszczeń.

Poniższe filmy przedstawiają kilka możliwych obrazów z mikroskopu jakie można zobaczyć w preparacie bezpośrednim z nasienia. Filmy od lewej przedstawiają odpowiednio:

  1. preparat mikroskopowy, w którym plemniki wykazują prawidłowy ruch oraz stosunkowo dużą liczbę (normozoospermia);
  2. preparat mikroskopowy, w którym plemniki wykazują nieprawidłowy ruch (większość jest nieruchliwa lub porusza się w miejscu), chociaż ich liczba jest stosunkowo duża (asthenozoospermia);
  3. preparat mikroskopowy, w którym widać zbyt mało plemników (oligozoospermia);
  4. preparat mikroskopowy, w którym widoczna jest dość duża liczba plemników, ale obecne są także aglutynaty plemników zaburzające ich ruchliwość (aglutynacja plemników stopnia 1).

W dalszej kolejności, pod mikroskopem oznacza się następujące parametry:

  • ruchliwość;
  • żywotność;
  • liczebność;
  • morfologię (budowę).

Ruchliwości plemników ocenia się przez zliczanie plemników o różnym typie ruchu:

  • ruch postępowy;
  • ruch w miejscu;
  • brak ruchu.

Poprzednia rekomendacja WHO obowiązująca do 2009 roku rozróżniała plemniki o szybkim i wolnym ruchu postępowym (tzw. ruchu A i ruchu B). Obecnie obowiązująca rekomendacja wyróżnia jeden rodzaj ruchu postępowego, niezależnie od szybkości poruszania się plemników.

Żywotność plemników także oceniana jest pod mikroskopem jednak do nasienia dodaje się odpowiednie odczynniki. Obecnie rekomendowane przez WHO są 3 metody oceny żywotności:

  • test z eozyną i nigrozyną;
  • test z eozyną;
  • test hipoosmotyczny.

Odsetek żywych plemników powinien przewyższać lub być równy odsetkowi plemników wykazujących ruch. Wiadomo, że wszystkie plemniki wykazujące ruch są na pewno żywe, natomiast plemniki nieruchome mogą być zarówno żywe, jak i martwe.

eozyna

Zdjęcie przedstawia preparat mikroskopowy z nasienia wybarwiony eozyną w celu oceny żywotności plemników. Większość plemników w tym preparacie jest wybarwionych na czerwono, co oznacza że są one martwe. Żywe plemniki mają w preparacie kolor zielonkawy.

Liczebność plemników ocenia się w specjalnej komorze (jest to przyrząd z podziałką, który umożliwia zliczanie elementów np. plemników pod mikroskopem). Liczebność może być wyrażona jako:

  • liczba plemników na mililitr (zwana też koncentracją lub gęstością plemników) – norma wg rekomendacji WHO z 2010 roku wynosi 15 mln/ml (milionów na mililitr);
  • liczba plemników na ejakulat (całkowita liczba plemników lub liczebność plemników). Uzyskuje się ją przez pomnożenie liczby plemników na mililitr przez liczbę mililitrów nasienia – norma wg rekomendacji WHO z 2010 roku wynosi 39 mln (na ejakulat).
Komora Neubauera

Zdjęcia przedstawiają komory służące do zliczania plemników i wyznaczania ich liczby na mililitr nasienia. WHO zaleca stosowanie komory Neubauer'a przedstawionej na zdjęciu po lewej stronie (komora przedstawiona na zdjęciu po prawej stronie to komora Makler'a)

Jeśli przynajmniej jedna w wymienionych norm jest spełniona to liczebność plemników u danego pacjenta uznawana jest za prawidłową, przy czym całkowita liczba plemników na ejakulat traktowana jest jako parametr mówiący więcej o jakości nasienia.

Jeśli liczba plemników w preparacie bezpośrednim jest niewielka może być problem z oceną innych parametrów nasienia: ruchliwości, żywotności i morfologii. Przy bardzo małej liczbie plemników lub gdy nie ma ich w ogóle w preparacie bezpośrednim analizę można przeprowadzać z osadu po odwirowaniu nasienia, ale powinno to być jednoznacznie opisane na wyniku.

Ostatnim ocenianym parametrem jest morfologia czyli budowa plemników. Morfologię ocenia się przy większym powiększeniu niż wcześniej wymienione parametry, dlatego aby móc lepiej przyjrzeć się poszczególnym elementom budowy plemnika. Przy ocenie bierze się pod uwagę np. kształt główki plemnika, długość i kształt witki, prawidłowość połączenia główki z witką, a także wiele innych aspektów budowy. Za nieprawidłowe uznaje się także plemniki posiadające więcej niż jedną główkę lub witkę. Dodatkowo ocenia się także odsetek/procent plemników z uszkodzeniami danego typu  (1. defekt główki, 2. defekt wstawki, 3. defekt witki, 4. pozostałości cytoplazmy). Suma tych odsetków może być wyższa niż 100% ponieważ niektóre plemniki mają więcej niż jeden defekt. Jeśli obserwuje się znaczną liczbę plemników z jakimś konkretnym typem defektu (powiększona główka) powinno to być odnotowane na wyniku. Zobacz także: Teratozoospermia – plemniki o nieprawidłowej budowie

 

Zdjęcie przedstawia utrwalony i wybarwiony preparat mikroskopowy widziany w powiększeniu 1000x, przygotowany w celu oceny prawidłowości morfologii plemników.

Zdjęcie przedstawia utrwalony i wybarwiony preparat mikroskopowy widziany w powiększeniu 1000x, przygotowany w celu oceny prawidłowości morfologii plemników.

Obecnie rekomendowana przez WHO norma 4% plemników prawidłowych została znacznie zmniejszona stosunku do obowiązującej wcześniej normy (14%) i jest kwestionowana przez środowiska związane z rozrodem wspomaganym ponieważ inne rekomendacje mówią o kwalifikowaniu pacjentów z tak niskim odsetkiem plemników o prawidłowej budowie do metod rozrodu wspomaganego.

W nasieniu powinno się także oceniać liczbę leukocytów, których obecność ponad normę wynoszącą 1 mln/ml wskazuje na zakażenie w obrębie układu rozrodczego.

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.), Katarzyna Marchlewska (dr n. med.)

Szczegółowe wytyczne dla diagnostów i osób zajmujących się przeprowadzaniem badania nasienia wg standardów WHO umieszczone są tutaj: Wytyczne dla diagnostów: Badanie nasienia – standardy wg wytycznych WHO z 2010r., opracowane przez Komisję ds Konsensusu Lekarsko–Diagnostycznego PTA i PTDL

Komentarze (1)

pojemniki

Tags: , ,

Pobranie nasienia do badania

Opublikowany w 18 wrzesień 2011 przez blimusiek

Przy oddaniu nasienia należy przestrzegać kilku ogólnych zasad:

  • nasienie powinno być oddane po najmniej 2 dobach (48 godzinach) i maksymalnie 7 dniach wstrzemięźliwości płciowej. Jeśli pacjent powtarza badanie, powinien zachować taki sam okres wstrzemięźliwości płciowej, co umożliwi  lepsze porównanie wyników z obu badań. Okres wstrzemięźliwości płciowej dotyczy czasu, jaki upłynął od ostatniego wytrysku (zarówno podczas stosunku płciowego, jak i podczas masturbacji;
  • pojemnik na nasienie może być szklany lub plastikowy i powinien mieć temperaturę od 20 do 37°C (jest to zapewnione przez przechowywanie pojemników w temperaturze pokojowej, nie należy przechowywać pojemnika np. w lodówce). Pojemnik powinien być oznaczony imieniem i nazwiskiem pacjenta;
    pojemniki
  • nasienie oddawane jest poprzez masturbację. Większość laboratoriów zapewnia czasopisma erotyczne ułatwiające oddanie nasienia; w niektórych jest możliwość skorzystania z filmów erotycznych;
  • nasienie powinno być oddane w specjalnym pokoju w pobliżu laboratorium. Dostarczanie nasienia z domu lub spoza laboratorium powinno być ograniczone do pacjentów, którzy mają trudności z oddaniem go w miejscu badania. Pacjent, który decyduje się na dostarczenie nasienia z domu powinien ustalić to wcześniej z laboratorium, w którym przeprowadza badanie w celu uzyskania niezbędnych informacji (konieczność oddania całego nasienia, czas dostarczenia, odpowiedni pojemnik na nasienie). Zobacz także:Oddanie nasienia w domu;
  • nasienie zaraz po oddaniu ma półstałą, grudkowatą konsystencję. Zwykle po kilku minutach konsystencja zaczyna zmieniać się stopniowo na płynną, aż do całkowitego upłynnienia się nasienia. Minimalna prawidłowa ilość/objętość nasienia powinna wynosić 1,5 ml (niecała łyżka stołowa) lub więcej, jednak zdarza się też, że jest go mniej. Istotne jest oddanie całości nasienia do pojemnika. Zobacz także: Ilość oddanego przeze mnie nasienia wydaje się bardzo mała. Czy to wystarczy do wykonania badania? ;
  • na czas upłynnienia nasienie powinno być przechowywane w temperaturze pokojowej lub 37°C. Pacjenci, którzy oddają nasienie poza laboratorium powinni także przechowywać je w tej temperaturze do czasu dostarczenia do laboratorium (najlepiej zapewnić to przez trzymanie pojemnika zawiniętego w ubranie blisko ciała). Nie należy (!) przechowywać nasienia w lodówce;
  • pacjent powinien poinformować pracownika laboratorium, o tym że nie udało mu się oddać całego nasienia do pojemnika (np. część się wylała). Ma to istotny wpływ na wynik badania między innymi dlatego, że plemniki nie są rozmieszczone równomiernie w objętości oddawanego nasienia (pierwsza frakcja ejakulatu zawiera zwykle najwięcej plemników). Zobacz także: Czy oddając nasienie do badania do specjalnego pojemnika trzeba oddać jego całość czy wystarczy część? Co zrobić jeśli podczas oddawania wyleje się część nasienia?;
  • na prośbę pracownika laboratorium pacjent powinien podać imię i nazwisko, wiek lub datę urodzenia, okres wstrzemięźliwości płciowej, godzinę pobrania próbki (jeśli jest ona oddana poza laboratorium) oraz to, czy nasienie było oddane w całości do pojemnika (ewentualnie, która jego część została utracona). Pracownik laboratorium notuje też czas, jaki upłynął od oddania nasienia do chwili rozpoczęcia analizy próbki. Wszystkie te informacje powinny znaleźć się na wyniku badania przygotowanym przez laboratorium. Jeśli nasienie było dostarczone z domu, to także powinno być zapisane na wyniku;
  • pacjent, który jest nosicielem wirusa HIV, HPV lub innego, który może być przenoszony przez płyny ustrojowe, powinien zgłosić ten fakt pracownikowi laboratorium – co prawda próbki nasienia zawsze traktowane są jako materiał zakaźny, jednak udzielenie tej informacji pozwoli osobom przeprowadzającym analizę na zastosowanie szczególnych zasad bezpieczeństwa dodatkowo zabezpieczających je przed możliwością zakażenia;
  • w przypadku oddania nasienia na posiew/badanie mikrobiologiczne należy zapewnić maksymalnie sterylne warunki pobrania i unikać zanieczyszczenia próbki np. mikroorganizmami obecnymi na skórze. Dlatego też przed oddaniem nasienia należy oddać mocz, umyć ręce i członek za pomocą wody i mydła, następnie dokładnie spłukać i wytrzeć jednorazowym ręcznikiem. Pojemnik na nasienie musi być sterylny. Zobacz także: Posiew nasienia;
  • po przekazaniu nasienia do laboratorium i po jego upłynnieniu rozpoczyna się proces badania nasienia. Zobacz także: Jak przebiega badanie nasienia?

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.)

Komentarze (1)

Tags: , ,

NOWE wartości referencyjne (normy) dla parametrów nasienia (WHO 2010)

Opublikowany w 19 wrzesień 2011 przez blimusiek

W 2010 roku WHO wydało nową instrukcję określającą normy/wytyczne prawidłowego sposobu wykonania badania nasienia oraz wartości referencyjne parametrów nasienia (m.in. liczebność, ruchliwość, żywotność i morfologia plemników).

Wytyczne oraz rekomendowane wartości dla prawidłowej liczebności, ruchliwości czy morfologii plemnikom (zwane potocznie normami) uległy dość znaczącej zmianie w porównaniu z wartościami poprzednio rekomendowanymi przez WHO.

Dlatego prosimy o zapoznanie się z najnowszymi „normami” podanymi tutaj: Normy badania nasienia 2010.

Dla porównania wykaz trzech ostatnich (od 1992 roku) instrukcji WHO zawierających m.in. wartości referencyjne oznaczające normozoospermię (nasienie prawidłowe) znajdują się tutaj: Archiwum instrukcji do badania nasienia (normy WHO).

Więcej informacji na temat interpretacji wyników badania nasienia można znaleźć tutaj: Interpretacja wyników badania nasienia

Komentarze (0)

Zapisz się do naszego newslettera

Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

Filmy