• Pytanie: Dlaczego przy oddawaniu nasienia do badania zadawane jest pytanie o okres wstrzemięźliwości płciowej? Czy ten okres ma jakiś wpływ na wynik badania?

    Odpowiedź: Pytanie to jest zadawane, ponieważ okres wstrzemięźliwości płciowej powinien być odnotowany na wyniku badania nasienia, gdyż może mieć on istotny wpływ na wynik. Zalecany okres wstrzemięźliwości płciowej (okres od ostatniego wytrysku podczas współżycia płciowego lub masturbacji) wynosi od 2 do 7 dni. Oznacza to, że pacjent powinien zachować wstrzemięźliwość nie krótszą niż 48 godzin, ale też nie dłuższą niż 7 dni. Jest to często źle interpretowane przez pacjentów, którzy traktują zalecany okres od 2 do 7 dni jako okres minimalny i przychodzą na badania po dłuższym niż 7 dni okresie wstrzemięźliwości płciowej.

    Okres ten jest wyznaczony, dlatego aby umożliwić porównanie wyników i odniesienie ich do przyjętych norm. Przy zbyt krótkim okresie można się spodziewać zaniżonej liczby plemników, które nie zdążą się w tym czasie „nagromadzić”. Natomiast konsekwencją zbyt długiego okres od ostatniego wytrysku jest co prawda zwiększona liczebność plemników, ale i towarzyszące jej pogorszenie ich żywotności, ruchliwości czy morfologii. Dzieje się tak dlatego, że plemniki zbyt długo przebywające w drogach rozrodczych mężczyzny (konkretnie w najądrzach) ulegają procesom degeneracji. Dlatego też zarówno zbyt krótki, jak i zbyt długi, okres wstrzemięźliwości płciowej przed badaniem nasienia może zaburzyć jego wyniki.

    W tym kontekście warto też zwrócić uwagę na fakt, że istotne jest aby przy stosowaniu leczenia mającego wpływ na jakość nasienia wykonywać kolejne badania nasienia za każdym razem przy zachowaniu tego samego okresu wstrzemięźliwości płciowej – wtedy wyniki dają się porównać w najlepszy sposób i można lepiej wnioskować o skuteczności leczenia.

    7 Komentarze tego postu

    1. Kristof Says:

      Witam,

      Badanie wykonałem po ok 9 dniach wstrzemiężliwości – ale doszedłem do tych trudnych wyliczeń po jakimś czasie – w karcie, nie wiedzieć czemu, podałem 3 dni, czy to możliwe, że przez to wynik nasienia jest nie prawidłowy (0% plemników o prawidłowej budowie – brak wykształconego akrosomu)??

    2. eliza Says:

      raczej aż takiego efektu bym się nie spodziewała… mówi się o tym, że wydłużony czas wstrzemięźliwości płciowej może się przekładać na pogorszenie jakości plemników (takich parametrów jak ruchliwość, żywotność i morfologia) ale nie sądzę aby to miało aż tak duży wpływ. Tym bardziej, że brak akrosomu to jest dość konkretna wada i nie pojawia się ona z upływem czasu od ostatniej ejakulacji tylko jest wadą rozwojową plemników pojawiającą się dużo wcześniej przy ich produkcji.

    3. Polska rzeczywistosc Says:

      Leczenie bezpłodności w Polsce powinno być refundowane, póki co tylko zamożni mogą sobie na nie pozwolić, ale efekty i tak są mizerne.

    4. Tomasz Says:

      Witam.
      Jestem nieaktywny pod względem seksualnym. Chcę jednak zbadać nasienie, bowiem pojawiła się osoba, z którą mógłbym stworzyć związek.
      W związku z tym, proszę o podpowiedź, jak przygotować się do badania. Nasienie, które teraz mam nie nadaje się do badania, bowiem nie spełnia warunków przerwy 3-5 dni od ostatniego stosunku, jest znacznie starsze. Przypuszczam, że pozbycie się tego nasienia przez masturbację, a następnie badanie po 3-5 dniach może nie dać prawidłowego obrazu spermy, bowiem stare plemniki będą jeszcze obecne w najądrzach. Zachodzi pytanie o liczbę niezbędnych masturbacji i odstępy czasowe między nimi przed badaniem, aby mieć dobry materiał do badań.

    5. eliza Says:

      Trudno odpowiedzieć na to pytanie ponieważ jest to zależne od Pana cech osobniczych (m.in. produkcji plemników w jądrach, szybkości ich degradacji w drogach wyprowadzających nasienie). Faktycznie, tak jak Pan sam zauważył, w czasie ejakulacji nie cała „porcja” plemników znajdujących się w najądrzu wydostaje się wraz z ejakulatem, dlatego po 1 masturbacji najądrza mogą być nie całkiem opróżnione i „stare” plemniki mogą cały czas znajdować się w oddanym do badania ejakulacje. Wg mnie kilkanaście ejakulacji w odstępach 1-kilku dniowych powinno rozwiązać problem

    6. Tomasz Says:

      Dziękuję za odpowiedź. Kilkanaście aż musiałoby być?? Bardzo dużo.
      Powiem tak, wizytę u lekarza ma zamówioną na 16. Badanie zrobić mogę 13, czyli za tydzień, bo wtedy wolne, zatem proszę doradzić co mogę w tym okresie tygodnia zrobić.

    7. eliza Says:

      tak jak piszę, trudno z całą pewnością odpowiedzieć ile… to zależy od cech osobniczych w tym objętości Pana ejakulatu itp. Tak czy inaczej każde badanie jakie Pan zrobi i zaniesie lekarzowi będzie lepsze niż żadne i będzie mówiło cokolwiek nt stanu płodności, najwyżej powie Pan lekarzowi o tych „rozterkach” i lekarzy który się zna na problemie powinien to uwzględnić przy interpretacji. doradzałabym aktywność seksualną w najbliższych 2 dniach, tak aby 13stego isc na badanie z wymaganą minimum dwudniową wstrzemięźliwością… coż więcej tu można zrobić…? powodzenia

    Zostaw Odpowiedź

    Zapisz się do naszego newslettera

    Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

    Filmy