Archiwum Tagów | "badanie nasienia"

chromatyna plemnikowa 7 tyg po goraczce

Tags: , ,

Wpływ gorączki na wyniki badania ogólnego nasienia i chromatyny plemnikowej – opis przypadków

Opublikowany w 04 czerwca 2019 przez eliza

Wiadomo, że podwyższona temperatura ciała (zarówno na skutek procesów fizjologicznych np. gorączki, jak i zwykłego „przegrzewania się”), a tym samym zwiększana temperatura jąder ma wpływ na jakość nasienia (nie tylko badania ogólnego, ale także np. chromatyny plemnikowej). Obserwacje takie opisano w wielu badaniach naukowych m.in.: Wysoka gorączka, a jakość nasienia (ruchliwość i liczebność plemników oraz chromatyna plemnikowa), Wysoka gorączka, a jakość chromatyny plemnikowej.

Nie przypadkowo więc jądra położone są w mosznie, niejako „na zewnątrz” ciała – natura tak to zaplanowała aby zapewnić plemnikom odpowiednią temperaturę wymaganą do procesu spermatogenezy (produkcji plemników) i ułatwić chłodzenie jąder. Niestety w obecnych czasach styl życia przyczynia się do dodatkowego przegrzewania jąder (siedząca praca, mało ruchu, nieprzewiewne ubrania, gorące kąpiele, laptopy na kolanach). Niekorzystny wpływ wysokiej temperatury jest na tyle istotny i udowodniony, że na rynku dostępne są lub powstają różne „systemy” do chłodzenia jąder (Plastry chłodzące na jądra – FertilMate, Urządzenie do chłodzenia jąder CoolMen).

Poniżej dla ilustracji wpływu gorączki na parametry nasienia/plemników przedstawiamy przypadki 3 pacjentów z dwóch niezależnych laboratoriów.

Pacjent 1: 33 lata, gorączka do 39.5°C przez 2 dni z powodu grypy na początku listopada 2018.

Pod koniec października 2018, pacjent miał właściwie wszystkie wyniki (badanie ogólne nasienia i chromatyna plemnikowa) w granicach normy. Badania powtórzono po około 6 tygodniach, przy czym w tym okresie pacjent miał wysoką gorączkę. Na wynikach uzyskanych z ejakulatu oddanego 4 tygodnie po epizodzie gorączki widać wyraźne pogorszenie, szczególnie indeksu fragmentacji chromatyny plemnikowej jak i koncentracji (oraz całkowitej liczby) plemników. Pogorszeniu uległy też morfologia oraz ruchliwość, przy czym ta zmiana nie jest aż tak spektakularna.

 

 

Pacjent 2. 35 lat, niewielką gorączkę 38.1°C przez jeden dzień, prawdopodobnie z powodu zatrucia

W połowie stycznia 2019 pacjent miał wykonane badanie ogólne nasienia i badanie chromatyny plemnikowej. Wyniki były na granicach norm i wartości referencyjnych przewidzianych dla tych badań. Pacjent powtórzył badania, jednak w między czasie doszło u niego do niewielkiego epizodu gorączki, o czym poinformował dopiero po uzyskaniu wyników drugiej serii badań. Pomimo, że gorączka była niewielka i krótkotrwała parametry nasienia (chromatyna plemnikowa, koncentracja, a przez to całkowita liczba plemników, ruchliwość plemników) oddanego do badania na początku marca 2019 (4-5 tygodni po epizodzie gorączkowym) były widocznie pogorszone.

 

 

Pacjent 3: 28 lat, gorączka 39-40°C przez kilka dni  z powodu „wiatrówki”

Pierwsze badanie pacjenta (badanie ogólne i chromatyna plemnikowa) wykonane na początku listopada 2018 roku pokazało, że poza nieco obniżoną koncentracją i całkowitą liczbą plemników w ejakulacie wyniki właściwie są prawidłowe. Pod koniec listopada 2018 pacjent miał przez kilka dni temperturę dochodzącą nawet do 40°C ze względu na przechodzoną ospę wietrzną. Badania powtórzono po 3 tygodniach od zakończenia epizodów gorączki – okazało się, że koncentracja i liczba plemników w ejakulacie spadła około 10 razy, obniżyły się też widocznie morfologia i ruchliwość plemników, a wynik DFI (indeks fragmentacji chromatyny plemnikowej) wzrósł „pod niebo” – z 11 do 61%. Po kolejnych 4 tygodniach (7 tygodni od gorączki) ponownie powtórzono badania, obserwując powolny powrót patametrów do jakości z początku listopada (przy czym morfologia i ruchliwość wracały do normy szybciej niż chromatyna plemnikowa i koncentracja/ilość plemników). Partnerka pacjenta była w tym okresie przygotowywana do zabiegu in vitro, stąd częste kontrole stanu pacjenta. Wobec wyników z grudnia i stycznia, procedurę pacjentki przesunięto na późniejsze miesiące.

 

 

 

 

 

 

Opracowanie:
mgr Barbara Kordalska, Laboratorium CYTOLAB
mgr Edyta Kruzel-Szwaczka, Laboratorium CYTOLAB
dr n. med. Eliza Filipiak, Klinika SalveMedica

Opublikowano: 04.06.2019

Komentarze (0)

A0PROD_spermcontrol_logotyp_400px

Tags:

Międzylaboratoryjna kontrola jakości badania nasienia – wkrótce dostępna

Opublikowany w 10 lutego 2019 przez eliza

Z radością informujemy, że już w czerwcu 2019r. zostanie uruchomiona pierwsza runda długooczekiwanej, w pełni polskiej międzylaboratoryjnej kontroli jakości (kontrola biegłości) dla badania ogólnego nasienia (SpermControl) – system do gromadzenia wyników kontroli oraz umożliwiający zgłoszenia będzie dostępny zaraz po majowym weekendzie 2019 na stronie www.spermcontrol.pl.

Kontroli będzie poddana ocena takich parametrów nasienia jak: koncentracja, ruchliwość, żywotność i morfologia plemników. Kontrola będzie przeprowadzana zgodnie ze standardami WHO (2010r.) i polskimi wytycznymi Polskiego Towarzystwa Andrologicznego i Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych dla diagnostów laboratoryjnych dotyczącymi wykonywania badania ogólnego nasienia (2016r.) (link do ww. wytycznych).

Przewidziane są 2 rundy kontroli w każdym roku kalendarzowym – w roku 2019 runda I rozpocznie się w 10 czerwca,  runda II odbędzie się pod koniec roku. W kolejnych latach rundy odbywać będą się na przełomie marca i kwietnia oraz następnie na przełomie września i października. Dla wygody uczestników system będzie otwarty na wprowadzenie ocen przez okres około 4 tygodni. Po zakończeniu każdej rundy wyniki uzyskane od uczestników kontroli będą podsumowane, zanonimizowane, opracowane, a uczestnicy otrzymają raporty uwzględniające ich wynik na tle uczestników całej rundy oraz ocen ekspertów. Ekspertami kontroli jakości będą wybrani diagności laboratoryjni i specjaliści z ośrodków klinicznych i naukowych specjalizujący się w wykonywaniu badania nasienia (lista ekspertów dostępna tutaj: Eksperci kontrola jakosci badania nasienia SpermControl). Każda runda kontroli będzie składać się z części elektronicznej (ocena na podstawie filmów zamieszczonych w systemie elektronicznym i dostępnych on-line) oraz części wykonywanej w własnym laboratorium na podstawie przesłanych do oceny materiałów. Po rundzie I, ewentualne uwagi zostaną uwzględnione dla poprawienia jakości działania systemu elektronicznego, aby kolejne rundy możliwe najlepiej spełniały oczekiwania uczestników i były maksymalnie łatwe w obsłudze.

Koszty uczestnictwa w międzylaboratoryjnej kontroli jakości badania nasienia podane są poniżej w tabeli. Podane kwoty to koszt za rok uczestnictwa (czyli 2 rundy z danego roku) dla jednej osoby. Koszty uczestnictwa za pierwszy rok udziału w międzylaboratoryjnej kontroli jakości (2019) są promocyjne i zostały obniżone o około 25%. Uczestnictwo jest personalne – oznacza to, że udział w kontroli biorą poszczególne osoby/diagności laboratoryjni, a nie laboratoria. Natomiast jeśli laboratorium zdecyduje się wydelegować do udziału w kontroli większą liczbę uczestników to opłata za jednego uczestnika jest obniżana zgodnie z poniższą tabelą. Certyfikat wydawany jest na osobę i może (ale nie musi) zawierać także nazwę laboratorium, w którym dana osoba pracuje (to czy nazwa laboratorium znajdzie się na certyfikacie będzie ustalane przez uczestnika kontroli/kierownika laboratorium po zalogowaniu do systemu kontroli jakości). Dodatkowy certyfikat dla laboratorium może zostać wydany wyłącznie wtedy gdy wszystkie osoby zatrudnione w danym laboratorium do przeprowadzania badania nasienia będą uczestniczyły w kontroli jakości. Dodatkowe 50 PLN zniżki do podanych poniżej cen przysługuje także członkom Polskiego Towarzystwa Andrologicznego (PTA) z aktualnie opłaconymi składkami członkowskimi oraz klientom Portalu www.badanie-nasienia.pl (zniżka ta nie sumuje się).

Uczestnictwo 1 osoby

w roku 2019

(2 rundy)

Uczestnictwo 1 osoby

w kolejnych latach*

(2 rundy w każdym roku)

1 osoba 750 PLN 1000 PLN
2 osoby z jednego laboratorium ** 640 PLN 850 PLN
3 osoby z jednego laboratorium 600 PLN 800 PLN
4 osoby z jednego laboratorium 560 PLN 750 PLN
5 osób z jednego laboratorium 520 PLN 700 PLN
6 osób z jednego laboratorium 490 PLN 650 PLN
7 osób i więcej z jednego laboratorium 450 PLN 600 PLN

* Podane ceny są gwarantowane na rok 2020 i 2021, w latach późniejszych ceny mogą zostać dostosowane do realnych kosztów prowadzenia kontroli i będą podane do wiadomości z wyprzedzeniem

** Laboratorium jest rozumiane jako placówka mieszcząca się pod jednym konkretnym adresem, sieć laboratoriów znajdujących się pod różnymi adresami, nie jest traktowana jako jedno laboratorium

Podane ceny są cenami brutto

 

Planowany harmonogram Rundy I 2019 (10 czerwca – 5 lipca 2019):

10.06.2019 (poniedziałek): otworzenie systemu elektronicznego na możliwość analizy materiału i wprowadzania wyników (możliwość analizy materiałów zawartych w systemie elektronicznym);
11.06.2019 (wtorek): wysyłka kurierem materiałów do oceny w laboratorium;
5.07.2019 (piątek): zamknięcie systemu elektronicznego na możliwość wprowadzania wyników;
do 5.08.2019 (poniedziałek): udostępnienie raportów.

 

Spotkanie edukacyjne dla uczestników kontroli

Aby zwiększyć walor edukacyjny działań związanych z międzylaboratoryjną kontrolą jakości SpermControl, jej częścią składową będzie dodatkowo organizowane raz w roku (zaczynając od 2020), bezpłatne spotkanie dostępne dla jej uczestników. Spotkanie to będzie miało na celu dalsze kształcenie i rozwój diagnostów laboratoryjnych, podnoszenie ich kwalifikacji, wymianę doświadczeń nt. ich pracy z zakresu diagnostyki niepłodności męskiej. W czasie tego spotkania odbędą się wykłady, panele dyskusyjne i warsztaty, a program będzie dostosowany m.in. do zapotrzebowania zgłaszanego przez uczestników.

Na tą chwilę dodatkowe informacje można uzyskać telefonicznie: 604 247 704.

Wszelkie dalsze informacje o możliwych zgłoszeniach, regulaminie, przebiegu i terminach będą publikowane w miarę dostępności. Jeśli nie chcesz ich przegapić i jesteś potencjalnie zainteresowana/y uczestnictwem lub po prostu chcesz być na bieżąco informowany o sprawach dotyczących tej kontroli podaj swój e-mail poniżej (nie będzie on wykorzystywany w żadnym innym celu poza informowaniem o ww. kontroli i będzie możliwość usunięcia adresu mailowego z tej listy w każdej chwili) i kliknij przycisk „Dowiedz się więcej o kontroli jakości”. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że nie przeoczysz nadchodzącej międzylaboratoryjnej kontroli badania nasienia, a wszystkie informacje trafią bezpośrednio na Twoją skrzynkę mailową.

Przypominamy, że obowiązek poddawania się międzylaboratoryjnej kontroli jakości dla wykonywanych badań jest obowiązkiem wynikającym z Ustawy o diagnostyce laboratoryjnej z dnia 27 lipca 2001 r., Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 23 marca 2006 r. w sprawie standardów jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych i mikrobiologicznych oraz Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 15 grudnia 2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardów jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych i mikrobiologicznych.

 

Komentarze (0)

badanie nasienia wysoka temperatura 1

Tags: ,

Pogorszenie parametrów nasienia u górnika związane ze zmianą warunków pracy – opis przypadku

Opublikowany w 08 kwietnia 2019 przez eliza

Powszechnie znany jest fakt, że podwyższona temperatura jąder jest czynnikiem negatywnie wpływającym na jakość nasienia. Pisaliśmy o tym na łamach naszego portalu wielokrotnie (m.in. tutaj: Wysoka temperatura jąder – powszechnie znany wróg męskiej płodności). Powoływaliśmy się także na liczne badania naukowe opisujące między innymi wpływ temperatury na różne parametry nasienia w tym ruchliwość, liczebność czy jakość chromatyny plemnikowej plemników np. Wysoka gorączka, a jakość nasienia (ruchliwość i liczebność plemników oraz chromatyna plemnikowa), Wysoka gorączka, a jakość chromatyny plemnikowej). Lekarze zajmujący się niepłodnością męską zalecają pacjentom starającym się o dziecko ograniczenie sytuacji w których jądra są przegrzewane (noszenie obcisłej bielizny, siedzący tryb życia, trzymanie laptopa na kolanach, gorące kąpiele czy sauny). Uważa się, że żylakami powrózka nasiennego przyczyniają się do pogarszania płodności na skutek zwiększania temperatury w mosznie (oraz najprawdopodobniej na skutek zwiększającego się w tych przypadkach stresu oksydacyjnego). Niekorzystny wpływ wysokiej temperatury jest na tyle istotny, że na rynku dostępne są lub powstają różne „systemy” do chłodzenia jąder (Plastry chłodzące na jądra – FertilMate, Urządzenie do chłodzenia jąder CoolMen).

Poniżej dla ilustracji tego problemu prezentujemy dwa wyniki badań tego samego pacjenta.

Pacjent około lat 30 jest z zawodu górnikiem. Parametry nasienia pacjenta nie są prawidłowe już na pierwszym z prezentowanych wyników, jednak na drugim wyniku widać dramatyczne pogorszenie się i tak już nie najlepszych parametrów (kilkunastokrotny spadek koncentracji i całkowitej liczby plemników, z 5,3 mln/ml do 0,3 mln/ml oraz zmniejszenie się odsetka plemników o ruchu postępowym z 12% na 3%). Oba badania wykonano w odstępie około 2 miesięcy. Na kilka dni po wykonaniu pierwszego badania, pacjent został przesunięty do pracy na większą głębokość w kopalni, przy ścianie z płonącym metanem, gdzie panowała znacznie wyższa temperatura, na którą pacjent był narażony przez kilka godzin dziennie.

 

 

 

 

Opracowanie:
mgr Barbara Kordalska, Laboratorium CYTOLAB
mgr Edyta Kruzel-Szwaczka, Laboratorium CYTOLAB
dr n. med. Eliza Filipiak, Klinika SalveMedica

Opublikowano: 08.04.2019

Komentarze (0)

Tags: ,

Suplementacja (wit. E, cynk, selen, kwas foliowy, PUFA) poprawiała parametry nasienia u psów z prawidłową jakością nasienia

Opublikowany w 27 marca 2019 przez eliza

Jak się okazuje nie tylko ludzie, ale także zwierzęta mają problemy z płodnością. Problem ten jest na tyle znaczący, że prowadzone są także badania nad poprawą płodności innych gatunków (poza człowiekiem). Ciekawe badanie opisała grupa włoskich weterynarzy i naukowców. Sprawdzili oni na 14 psach o prawidłowych parametrach nasienia czy suplementacja kwasu foliowego, witaminy E, selenu, cynku i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (ang.: polyunsaturated fatty acids, PUFA) wpływa na poprawę jakości ich nasienia.

Psy zostały podzielone na 2 grupy, po 7 osobników – jedna grupa do karmy otrzymała suplementację przez 90 dni, a druga grupa tej suplementacji nie otrzymała. Raz dziennie do posiłku psy otrzymywały tabletki z suplementami w następujących dawkach: witamina E (5 mg/kg masy ciała), cynk (3 mg/kg masy ciała), selen (0.007 mg/kg masy ciała) i kwas foliowy (0.625 mg/kg masy ciała) oraz rafinowany olej rybi (25% DHA i 10% EPA).

Obie grypy psów były na jednakowej karmie (do której przed rozpoczęciem aktywnej fazy badania były stopniowo przyzwyczajone). W obu grupach były psy różnych ras (m.in. husky, owczarek niemiecki, bokser, amstaf, teriery, golden retriver, labrador, chow chow); poza tym były to psy uznane za zdrowe, młode (1.5-4 lata), o podobnych warunkach bytowych.

Badanie nasienia (wspomagane komputerowo) oraz ocenę żywotności (testem eozyna-nigrozyna) i jakości błon komórkowych (test HOS) wykonano przed rozpoczęciem suplementacji a potem po 30, 60 i 90 dniach suplementacji.

Okazało się, że psy z grupy otrzymującej suplementację mają wyższą koncentrację plemników oraz ich całkowitą liczbę w ejakulacie po 60 i 90 dniach (w porównaniu z pasami nie otrzymującymi suplementacji, a także w porównaniu z badaniem nasienia przed rozpoczęciem suplementacji). Podobnie, ruchliwość postępowa plemników, a także ich żywotność oraz stabilność błony komórkowej poprawiła się znacząco w grupie suplementowanej.

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.)

Na podstawie: The Effect of Dietary Supplementation of Vitamin E, Selenium, Zinc, Folic Acid, and N-3 Polyunsaturated Fatty Acids on Sperm Motility and Membrane Properties in Dogs. Alonge S, Melandri M, Leoci R, Lacalandra GM, Caira M, Aiudi GG. Animals (Basel). 2019 Jan 24;9(2). 

Opublikowano: 25.04.2019

Komentarze (0)

Tags: , , , , , ,

Suplementacja kwasem foliowym, selenem i witaminą E poprawiała koncentrację i ruchliwość plemników u niepłodnych pacjentów po usunięciu żylaków powrózka nasiennego

Opublikowany w 21 marca 2019 przez eliza

Grupa irańskich naukowców przeprowadziła badanie wpływu suplementacji antyoksydantami: witaminą E, kwasem foliowym i selenem na jakość nasienia w grupie 64 niepłodnych pacjentów (badanie ukończyło tylko 60 z nich), którzy zostali poddani zabiegowi usunięcia żylaków powrózka nasiennego. Do dziś nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób obecność żylaków powrózka nasiennego zaburza spermatogenezę i przyczynia się do problemów z płodnością, choć wiadomo, że taki efekt istnieje. Podejrzewa się, że przyczyną zaburzeń spermatogenezy u pacjentów z żylakami powrózka nasiennego może być podwyższanie temperatury jąder czy wzrost stresu oksydacyjnego. Nie ma zgody co do tego czy po operacji żylaków poprawia się jakość nasienia w sensie poprawy poszczególnych parametrów badania ogólnego (różne badania w tej materii pokazują różne wyniki) natomiast  są badania wykazujące, że po operacji zmniejsza się stres oksydacyjny w nasieniu, a także, że wzrasta szansa na ciążę.

W opisywanym badaniu przez 6 miesięcy po zabiegu usunięcia żylaków pacjenci otrzymywali następującą suplementację: kwas foliowy (5 mg), selen (200 ug) oraz witamina E (400 IU). Kwas foliowy jest antyoksydantem, o którym wiadomo, że obniża stres oksydacyjny w nasieniu. Selen jest nie tylko antyoksydantem, lecz także pierwiastkiem śladowym ważnym dla produkcji testosteronu i plemników. Witamina E jest natomiast znanym antyoksydantem chroniącym m. in. błony komórkowe. Przed zabiegiem, a następnie po zakończeniu suplementacji antyoksydantami pacjenci uczestniczący w badaniu mieli wykonane badanie ogólne nasienia w celu określenia koncentracji plemników, ich ruchliwości i morfologii. Badania wykonano po 3-4 dniach wstrzemięźliwości płciowej.

Okazało się, że po upływie 6 miesięcy od zabiegu, w grupie która otrzymywała suplementację lepsza była koncentracja (około 41 mln/ml vs około 36 mln/ml) i ruchliwość plemników (50% vs 46%). Nie wykazano za to wpływu na morfologię plemników. Autorzy podejrzewają, że poprawa parametrów nasienia miała związek z redukcją stresu oksydacyjnego i uregulowaniem produkcji hormonów.

Badanie to miało charakter randomizowany (czyli przydział do grupy otrzymującej i nieotrzymującej suplementacji był losowy), a osoby wykonujące badanie nasienia na potrzeby badania były „zaślepione” (czyli nie wiedziały czyje nasienie oceniają). Badanie to przeprowadzone było zaledwie na 60 pacjentach, dlatego autorzy sugerują że powinno zostać powtórzone na większej liczbie pacjentów, choć jest ono zgodne z badaniami innych autorów, którzy uzyskiwali poprawę parametrów nasienia u pacjentów po zabiegu usunięcia żylaków powrózka nasiennego przy użyciu suplementacji antyoksydantami.

 

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.)

Na podstawie: Ardestani Zadeh A, Arab D, Kia NS, Heshmati S, Amirkhalili SN. Urol J. 2019 Feb 24. The role of Vitamin E – Selenium – Folic acid supplementation in improving the sperm parameters after varicocelectomy: a randomized clinical trial.

Opublikowano: 21.03.2019

Komentarze (0)

Tags:

Możliwość bezpłatnych badań nasienia w Poznaniu w ramach projektu naukowego

Opublikowany w 02 lutego 2017 przez eliza

Zakład Biologii Rozrodu i Komórek Macierzystych z Instytutu Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu prowadzi badania naukowe mające na celu wyjaśnienie przyczyn niepłodności związanej z hipertermią (przegrzewanie) jąder. Do udziału zapraszamy kilka grup mężczyzn:

    • mężczyźni, u których zdiagnozowano wnętrostwo lub żylaki powrózka nasiennego,
    • zawodowi kierowcy,
    • mężczyźni z niepłodnością idiopatyczną (niewyjaśnioną) nienarażeni na przegrzewanie jąder,
    • mężczyźni płodni (jako grupa kontrolna).

Wiek wszystkich mężczyzn biorących udział w badaniach powinien mieścić się w przedziale 25-40 lat.

W związku z udziałem w badaniach będzie możliwość uzyskania wyników badań nie oferowanych obecnie w standardowej diagnostyce niepłodności.

Mężczyźni chętni do wzięcia udziału w badaniach, proszeni są o kontakt.
tel.: 663312865 (w godz. 9-16); e-mail: framon@man.poznan.pl; kaspmarz@man.poznan.pl

Komentarze (0)

swimcount domowe badanie nasienia i plodnosci meskiej

Tags: , , , ,

SwimCount – domowy test do badania nasienia

Opublikowany w 02 stycznia 2018 przez eliza

Na światowym i polskim rynku pojawiają się nowe rozwiązania i urządzenia ułatwiające analizę i badanie nasienia. Są to zarówno nowe rozwiązania dla klinik leczenia niepłodności i laboratoriów diagnostycznych wykonujących badanie nasienia, ulepszenia ułatwiające analizę manualną jak i wspomaganą komputerowo, ale także rozwiązania „domowe”, czyli testy które pacjent sam może wykonać z próbki nasienia. Chociaż testy i badania wykonywane w profesjonalnych laboratoriach są z reguły najbardziej wiarygodne w pewnych sytuacjach wykonanie testów domowych może być uzasadnione. Jeśli chodzi o badanie nasienia ciągle zdarzają się sytuacje, że mężczyźni z różnych powodów nie chcą udać się na badanie do laboratoriów (więcej o takich powodach piszemy na: Dlaczego mężczyzna nie chce zbadać nasienia i jak go przekonać?) stąd urządzenia czy testy do samokontroli stanu nasienia „w domu” w tej grupie pacjentów mogą okazać się rozwiązaniem „pomostowym”, pozwalającym na choćby wstępną, skreeningową ocenę jakości nasienia. W konsekwencji może stać się to przyczynkiem do wykonania badania w laboratorium diagnostycznym. Innym powodem sensowności wykorzystywania testów domowych może być znaczna odległość, czy niedostępność laboratorium – w Polskich realiach faktycznie są miejsca na mapie gdzie do najbliższego laboratorium wykonującego tego typu badania pacjent musiałby dojechać np. 100km co wiąże się z uciążliwościami (konieczność dopasowania się do godzin pracy laboratorium, koszty, czas dojazdu, dzień wolny w pracy itp.). A ponieważ popyt nakręca podaż do „domowe” testy płodności stają się w naszym kraju dostępne i pacjenci będą po nie zapewne sięgać – ważne aby wykonywali je prawidłowo, zgodnie z zaleceniami producenta oraz mieli świadomość, że nie należy ich traktować jako ostatecznej wyroczni w sprawach swojej płodności i w sytuacjach przedłużających się problemów z zajściem w ciążę konsultacja lekarska (a i z pewnością ocena nasienia w laboratorium diagnostycznym) może okazać się nieunikniona.

Nowością na polskim rynku testów oceniających nasienie (spermę) jest urządzenie SwimCount. Jest to test oceniający koncentrację plemników ruchliwych, a więc odnoszący się do dwóch z ważnych parametrów dotyczących plemników – ich liczby i ruchliwości.

swimcount domowe badanie nasienia i plodnosci meskiej Wykonanie testu zajmuje około godziny od oddania nasienia: 30 minut to czas upłynnienia próbki po oddaniu i kolejne 30 minut to oczekiwania na wynik.

Wykonanie jest dość proste – po oddaniu całego nasienia do kubeczka znajdującego się w zestawie należy odczekać pół godziny – jest to czas w którym nasienie powinno się upłynnić (zmienić stan z półstałego na wyraźnie płynny). Upłynnione nasienie należy wymieszać dokładnie załączoną do zestawy strzykawką, odmierzyć 0,5 mililitra i nanieść tą objętość na okienko oznaczone na urządzeniu symbolem „1”. Następnie przesuwa się suwak z boku urządzenia i odczekuje 30 minut utrzymując test SwimCount w pozycji poziomej. Po tym czasie przesuwa się suwak z powrotem i po kolejnych 5 minutach odczytuje wynik w okienku oznaczonym symbolem lupki. Interpretacja wyniku jest zależna od nasilenie koloru – od jasno niebieskiego (oznaczającego <5 milionów plemników ruchliwych na mililitr nasienia, czyli niski potencjał płodności), do ciemnoniebieskiego (oznaczającego >20 milionów plemników ruchliwych na mililitr nasienia, czyli wysoki potencjał płodności).

Test SwimCount można wykonać samodzielnie w domu – może go wykonać sam pacjent lub inna osoba, nie jest wymagana do tego żadna specjalistyczna wiedza medyczna czy diagnostyczna ani dodatkowy sprzęt. Wszystkie niezbędne materiały do wykonania testu są zawarte w zestawie, który zawiera też szczegółową „obrazkową” instrukcją wykonania (można się z nią zapoznać także tutaj: instrukcja SwimCount – domowe badanie nasienia).

W każdym przypadku należy jednak mieć na uwadze, że test SwimCount (jak i wszystkie inne testy „domowe”) ocenia tylko wybrane parametry nasienia, czyli liczebność i ruchliwość plemników. Niestety testy te nie uwzględniają innych parametrów plemników i nasienia, które są analizowane w podstawowym badaniu laboratoryjnym nasienia (znanym także jako spermiogram czy seminogram); są to np. morfologia plemników, ich żywotność, obecność innych komórek (w tym leukocytów), aglutynacja plemników, objętość nasienia, pH, lepkość… Czasem w czasie mikroskopowego badania ogólnego nasienia doświadczony diagnosta może także wykryć inne nieprawidłowości (np. obecność Trichomonas vaginalis czyli rzęsistka pochwowego, globozoospermię, makrozoospermię – więcej o tych nieprawidłowościach można przeczytać w innych artykułach: Globozoospermia i związane z nią nieprawidłowości – case report, Teratozoospermia monomorficzna – globozoospermia i makrozoospermia), co nie jest możliwe przy użyciu testów „domowych”.

Dlatego należy pamiętać – test SwimCount świetnie nadaje się jako badanie wstępne, przesiewowe w przypadkach gdy badanie nasienia w laboratorium jest z różnych względów utrudnione, ale zarówno jego niekorzystny wynik (poniżej 5 milionów plemników ruchliwych na ejakulat) jak i przedłużające się problemy z poczęciem dziecka pomimo pozytywnego wyniku testu powinny skłonić pacjenta do wizyty u specjalisty oraz wykonania badania diagostycznego nasienia.

Test SwimCount posiada Certyfikat Zgodności CE0086 oraz Certyfikaty Jakości ISO 9001:13485.

Test SwimCount można kupić w naszym sklepie internetowym w najniższej cenie w Polsce: link

Komentarze (0)

Tags: , , ,

Dlaczego mężczyzna nie chce zbadać nasienia i jak go przekonać?

Opublikowany w 24 lutego 2013 przez eliza

Chociaż motywy kierujące w tym względzie każdą osobą mogą być różne i czasem bardzo trudne do odkrycia to jednak wydaje się, że najczęstszymi przyczynami niechęci i oporu przed wykonaniem badania nasienia są wymienione poniżej powody. Ważne jest, aby odkryć co jest głównym problemem w tym konkretnym przypadku (naszego męża, partnera czy przyjaciela) i dzięki temu użyć właściwych argumentów aby go przekonać.

Mężczyzna boi się wyników badania nasienia
Mężczyzna może mieć obawy, że słaby wynik badania nasienia będzie źle świadczył o jego męskości, że będzie przez jego pryzmat postrzegany jako „niepełnowartościowy” mężczyzna. Poza tym może obawiać się wykrycia innych chorób związanych z niepłodnością, konieczności dalszego leczenia, kolejnych wizyt, które mogą nastąpić w konsekwencji wykonania tego badania.
W takich przypadkach przede wszystkim trzeba partnera wesprzeć i zapewnić go, że wynik badania, nawet jeśli będzie niekorzystny, nie ma nic wspólnego z męskością lub jej brakiem. To raczej niechęć przed wykonaniem badania jest „niemęska”, bo świadczy o tym, że mężczyzna ignoruje swój stan zdrowia, prośby swojej partnerki i wspólne pragnienie żeby mieć dziecko. Poza tym wyniki wcale nie muszą okazać się złe – być może problem wcale nie tkwi w jakości nasienia. Ale niestety trzeba mieć taką pewność przed podęciem dalszych prób diagnostyki i leczenia pary.


Mężczyzna obawia się samego oddania nasienia w laboratorium, krępujących warunków, „spojrzeń” innych ludzi

Wielu mężczyzn nie chce oddać nasienia w laboratorium, ponieważ obawiają się, że warunki do oddania nasienia nie będą wystarczająco komfortowe i w związku z tym sam proces oddania nasienia będzie stresujący, a oddanie utrudnione. W związku z tym obawia się też, co będzie kiedy nie uda mu się oddać nasienia i że będzie musiał się z tego „tłumaczyć” personelowi. Boi się, że w klinice spotka kogoś znajomego, kto będzie się z niego wyśmiewał.
Wiele klinik i laboratoriów stara się zapewnić pacjentom zgłaszającym się na badanie nasienia komfortowe warunki do jego oddania, rejestracji, przekazania próbki i odbioru wyników (specjalny pokój, często z odpowiednimi filmami i czasopismami, system przekazywania próbki bez kontaktu z personelem np. pozostawianie jej w specjalnym schowku po oddaniu, wysyłka wyników emailem), jednak nie wszędzie sytuacja jest idealna. Wielu pacjentów zgłasza takie niedogodności jak konieczność „paradowania” z pojemniczkiem przed innymi pacjentami, niedostatecznie wyciszone pomieszczenie, do którego dobiegają dźwięki z zewnątrz, konieczność informowania „pani w okienku” na jakie badanie się pacjent zgłasza itd.
Aby przełamać te obawy można z wyprzedzeniem wybadać, jakie warunki panują w danej klinice, można poczytać opinie innych pacjentów na forach internetowych lub wysłać „na zwiady” kogoś kto się nie wstydzi i wypyta w rejestracji jakie są warunki i postarać się wybrać najbardziej odpowiednie miejsce.
Alternatywą dla tych mężczyzn, którzy uparcie nie chcą wybrać się osobiście do laboratorium może być propozycja oddania nasienia w domu i dowiezienie go do laboratorium. W ostateczności nawet nie muszą sami być doręczycielami, ale w ich imieniu próbkę może dostarczyć np. żona. W przypadku oddawania nasienia w domu trzeba pamiętać o pewnych wytycznych np. możliwie szybki transport do laboratorium, zachowanie temperatury zbliżonej do temperatury ciała (Czytaj więcej na ten temat: link). Rozwiązaniem pomocnym w takim wypadku może okazać się też specjalna prezerwatywa do oddawania nasienia, którą można też zamówić za pośrednictwem naszego portalu pod adresem: link (więcej informacji o tej prezerwatywie: Male Factor-Pak).
Niektóre osoby obawiają się też „spojrzeń” innych ludzi, innych pacjentów… Może to niezbyt pocieszające ale wszyscy pacjenci klinik niepłodności mają praktycznie ten sam problem i większość z nich jest już po, albo tuż przed wykonaniem badania nasienia, dlatego nie ma mowy o jakimś wyśmiewaniu czy nietolerancji – wszyscy tam „jadą na tym samym wózku”.

Mężczyzna wstydzi się krępującej rozmowy z personelem, nie chce się poczuć poniżony
Często mężczyzna obawia się krępującej sytuacji, która może zaistnieć przy rozmowie z personelem, pytań o wstrzemięźliwość płciową, czy tego że będzie przedmiotem kpin, uśmieszków czy komentarzy.
Chociaż z punktu widzenia pacjenta jego problem jest bardzo ważny i indywidualny, to prawda jest taka, że personel laboratoriów, szczególnie w dużych klinikach czy laboratoriach, „przerabia” dziesiątki pacjentów tygodniowo i z tego względu traktuje pacjentów trochę „taśmowo”. Dla personelu laboratorium, który spotyka się z dziesiątkami i setkami pacjentów i różnym (nie zawsze „przyjemnym”) materiałem do badań pacjent pojawiający się na badanie nasienia traktowany jest jak każdy inny, a nasienie tak samo jak krew, mocz, kał czy ślina. Zresztą przyniesienie niektórych z wymienionych materiałów do badania i postawienie np. słoiczka z kałem na blacie w rejestracji też nie jest zbyt miłe… Pocieszający dla nieśmiałych pacjentów może być fakt, że po przyjęciu kilku kolejnych pacjentów nie pamięta się już nawet ich twarzy, o nazwisku nie wspominając…
Wielu pacjentów stara się na szczęście potraktować całą sytuację z „przymrużeniem oka” i sami zaczynają żartować z personelem na temat badania mówiąc np. że nigdy się nie spodziewali że przyjdzie im wykonać takie „straszne” badanie, albo że żona ich siłą przysłała, albo że nie są pewni czy ich nasienie zmieści się do pojemniczka itp. – w niektórych przypadkach pomaga im to rozładować niezręczną atmosferę, choć oczywiście wiele zależy od reakcji personelu.

Mężczyzna uważa, że problem jego nie dotyczy
To niestety częste stanowisko i chyba najtrudniej jest walczyć właśnie z nim. Choć wciąż w świadomości wielu osób to kobieta jest jedyną odpowiedzialną za wszelkie problemy z zajściem w ciąże, to fakty są takie że problemy mogą dotyczyć obojga partnerów i w przybliżeniu w równym stopniu są zlokalizowane po stronie mężczyzny jak i kobiety. Z tego względu „zwalanie winy” na partnerkę, tym bardziej, że wykonała ona u siebie już wszelkie możliwe badania, jest zupełnie nieuzasadnione…
Dobry argumentem może być chyba powołanie się na przykłady, z którymi zapewne każda osoba pracująca „w niepłodności” zetknęła się wielokrotnie: po często długoletnich staraniach o dziecko, po długoletnich wizytach partnerki u wszelkich możliwych lekarzy, dietetyków, psychologów itp., długoletnich kłótniach o wykonanie badania nasienia, i co nie bez znaczenia tysiącach złotych wydanych na diagnostykę kobiety, mężczyzna przychodzi w końcu do laboratorium (często bardzo obrażony, nieraz pod presją ostatecznych rozwiązań np. rozwodu) wykonać badanie nasienia. I niestety okazuje się, że w jego nasieniu ma ani jednego plemnika (albo jeśli dobrze pójdzie to jest ich bardzo niewiele)… Zwykle taki pacjent jest bardzo zdziwiony i dopytuje jeszcze co oznacza taki wynik i nie może uwierzyć, w jego znaczenie. A gdyby tylko taki zechciał wcześniej zrobić to badanie, zaoszczędziłby partnerce i sobie wiele czasu, pieniędzy i szarganych nerwów i dałby szanse na wcześniejsze posiadanie upragnionego dziecka.

A może sposobem na przekonanie panów będzie podesłanie im do przeczytania tego artykułu..?

Na koniec podsumowanie kilku innych prawd, które można wykorzystać do przekonania partnera:
• Z upływem czasu oboje stajecie się coraz starsi, a im wyższy wiek tym mniejsze szanse na ciąże;
• Leczenie czy dalsza diagnostyka niepłodności trwa długo, czasem latami, a im wcześniej rozpoznana tym większe szanse na skuteczne leczenie i ciążę;
• Badanie nasienia jest podstawowym badaniem mężczyzny i wielu mężczyzn wykonuje je z własnej woli, bez żadnego skierowania;
• Kobieta chodzi do ginekologa i badania jakich tam doświadcza są nieporównywalnie bardziej krępujące niż oddanie nasienia;
• U partnerki wykonano już wszelkie możliwe badania i lekarz nie wykona kolejnych bez zobaczenia wyniku badania nasienia partnera.

Komentarze (0)

Test HBA – poszerzenie diagnostyki seminologicznej dostępne dla każdego laboratorium

Tags: , , ,

Test HBA – poszerzenie diagnostyki seminologicznej dostępne dla każdego laboratorium

Opublikowany w 25 października 2013 przez eliza

Test wiązania z hialuronianem (kwasem hialuronowym) znany jako HBA (ang. Hyaluronan Binding Assay) jest testem funkcjonalności plemników rozszerzającym rutynową diagnostykę seminologiczną (producent: ORIGIO).

Zdolność wiązania się plemników z hialuronianem jest uzyskiwana w końcowych etapach produkcji i jest oznaką nie tylko obecności samego receptora w błonie komórkowej plemnika, ale i prawidłowego ukończenia takich etapów produkcji plemników, jak rozdziału materiału genetycznego w czasie mejozy, stabilizacji tego materiału, pozbycia się nadmiaru cytoplazmy, wytworzenia struktur akrosomu, wstawki i witki plemnika, przemodelowania struktury błony komórkowej i wbudowania w nią odpowiednich, innych receptorów.

Kwas hialuronowy jest związkiem obficie występującym w osłonce przejrzystej oraz wieńcu promienistym otaczającym oocyt i z tego względu receptor dla tego kwasu jest tak ważny dla prawidłowego funkcjonowania plemnika. Plemniki wykazujące możliwość wiązania z hialuronianem mają tym samym zdolność do rozpoznania komórki jajowej, przenikania przez otaczające ją osłony, a tym samym do zapłodnienia. Natomiast plemniki nie wiążące się z kwasem hialuronowym tych zdolności nie mają. Dlatego metoda z zastosowaniem kwasu hialuronowego (diagnostycznie szkiełka HBA, terapeutycznie – PICSI) okazuje się równie przydatnym narzędziem diagnostycznym jak np. testy defragmentacji DNA, a jeśli chodzi o typowanie plemników które powinny być użyte do zapłodnienia (metodą PICSI) jest jedyna w swoim rodzaju.

 

Wykonanie testu

Wykonanie i ocena testu są wyjątkowo proste i szybkie. Na szkiełko podstawowe opłaszczone kwasem hialuronowym nakłada się 7-10μl wymieszanego nasienia i nakrywa szkiełkiem nakrywkowym zawierającym w centrum siatkę 10×10 kwadratów (analogiczną jak w komorze Maklera) ułatwiającą zliczanie (oba szkiełka są dostarczone w zestawie do wykonywania testu).

 

HBA komora

Zdjęcie przedstawia szkiełko do wykonywania testu HBA. Na każdym szkiełku znajdują się dwa pola do wykonania dwóch testów. Na zdjęciu pole po lewej jest przykryte szkiełkiem nakrywkowym.

 

Szkiełko ocenia się w mikroskopie świetlnym po 10-20 minutach, w powiększeniu 200 lub 400x. Należy zliczyć przynajmniej 100 ruchliwych plemników (zliczenie większej liczby zwiększa precyzję metody), które różnicuje się na dwie grupy:
– plemniki, które związały się z kwasem hialuronowym – nie wykazujące ruchu postępowego, związane główką z powierzchnią szkiełka, wykazujące szybkie ruchy witki z jednoczesnym brakiem ruchu postępowego (mogą okręcać się wokół osi wyznaczonej przez główkę plemnika),
– plemniki niewiążące się z kwasem hialuronowym – wykazujące ruch postępowy bez oznak wiązania.

Wg zaleceń producenta wynik testu traktuje się jako prawidłowy jeżeli >=80% ruchliwych plemników wiąże się w teście HBA (mniej niż 80% ruchliwych plemników związanych – wynik nieprawidłowy, płodność obniżona). Nie należy jednak interpretować tych wartości w taki sposób, że wartości poniżej 80% świadczą o bezpłodności – im niższy odsetek plemników związanych z hialuronianem, tym słabszy (ale nie zerowy) ich potencjał do zapłodnienia.

Poniższe filmy przedstawiają pozytywny i negatywny wynik testu HBA.

Negatywny wynik testu HBA – preparat mikroskopowy z nasienia, w którym widoczne są plemniki pływające swobodnie i nie „przyłączające się” do szkiełka mikroskopowego pokrytego kwasem hialuronowym.

Pozytywny wynik testu HBA – preparat mikroskopowy z nasienia, w którym widoczne są plemniki w większości przyłączone do szkiełka mikroskopowego pokrytego kwasem hialuronowym (stosunkowo niewiele plemników pływa swobodnie). Główki plemników są „uwięzione” na szkiełku, natomiast witki poruszają się.

Zobacz inne filmy na: badanie-nasienia.pl/filmy

Należy pamiętać, że test HBA można wykonać jedynie w próbkach, w których występują plemniki ruchliwe. Poza tym badanie to może być trudne do przeprowadzenia u pacjentów z bardzo małą liczbą plemników (analiza może być pracochłonna i wymagać użycia więcej niż jednego szkiełka). Jednakże, dla tych pacjentów (oligozoospermia, kryptozoospermia) badanie wiązania z hialuronianem może mieć szczególną wagę – decyduje ono o kwalifikacji do odpowiedniej procedury zapłodnienia pozaustrojowego: ICSI lub PICSI, oraz o szansach powodzenia tych procedur. PICSI jest techniką docytoplazmatycznego wstrzyknięcia plemnika (czyli ICSI) poprzedzoną wyborem plemnika związanego z hialuronianem, czyli dojrzałego. Zdolność wiązania z hialuronianem jest zachowana po procedurach mrożenia nasienia oraz po ich preparatyce np. wirowaniu w gradiencie lub swim-upie, jednakże ww. wartości do interpretacji wyniku są ustalone dla nasienia świeżego.

 

Wskazania do wykonania

Ze względu na fakt, iż nawet prawidłowy wynik badania ogólnego nasienia nie gwarantuje płodności danego mężczyzny, test HBA jest traktowany jako badanie uzupełniające w diagnostyce męskiej niepłodności. Z tego względu może być wykonywany rutynowo przy każdej analizie nasienia lub jako badanie rozszerzające diagnostykę, o szczególnej wadze w następujących przypadkach:

– pacjenci o prawidłowych parametrach badania ogólnego, w sytuacji przedłużającej się niepłodności o nieustalonej przyczynie;
– pacjenci o wysokim odsetku plemników o nieprawidłowej morfologii;
– pacjenci o wysokim odsetku plemników z zaburzeniami jakości chromatyny plemnikowej;
– pacjenci kwalifikowani do metod rozrodu wspomaganego, szczególnie do ICSI, w celu ustalenia czy należy u nich zastosować tradycyjną procedurę, czy powinno się ją poprzedzić selekcją plemników na podłożu z hialuronianem (PICSI).

Należy też pamiętać, że obecność receptora dla hialuronianu na plemnikach może być czasowo upośledzana przez różne czynniki zaburzające produkcję i dojrzewanie plemników, dlatego też wynik testu HBA nie jest niezmienny przez całe życie pacjenta. Z tego też powodu w niektórych przypadkach stosowne może być powtórzenia badania.

Podsumowując, test HBA jest bardzo cennym wzbogaceniem diagnostyki seminologicznej, technicznie dostępnym dla każdego laboratorium wykonującego badanie ogólne, gdyż nie wymaga żadnego dodatkowego sprzętu i wyposażenia poza mikroskopem.

 

Wyłącznym dystrybutorem w Polsce jest firma:
Rovers Polska Sp. z o.o.
05-501 Piaseczno, ul. Stołeczna 10
tel.: 22 737-11-95, faks: 22 737-11-96
e-mail: info@rovers.pl

 

Więcej nt. sposobu wykonania testu HBA oraz PICSI: link


Komentarze (0)

Tags: , ,

Indeksy wielokrotnych defektów plemnika (TZI, MAI i SDI) – czym są i jak je policzyć?

Opublikowany w 28 lutego 2013 przez eliza

Poza oceną morfologii plemników w prostym systemie plemnik „prawidłowy”/”nieprawidłowy” można także wykonać bardziej szczegółową analizę uwzględniającą częstość występowania poszczególnych anomalii budowy (dotyczących główki, wstawki, witki, czy obecności zawieszek cytoplazmatycznych) i na jej podstawie wyliczyć odpowiednie indeksy. Uznaje się, że indeksy te mogą być pomocne, szczególnie w przypadkach kiedy trzeba ocenić stopień zaburzenia procesu spermatogenezy. W praktyce najczęściej spotykanym jest tzw. indeks teratozoospermii (TZI). Do obliczenia tych indeksów najwygodniej jest wykorzystywać sumator laboratoryjny (tzw. hematologiczny) pozwalający na jednoczesne zliczanie anomalii różnych typów. Wraz z zastosowaniem komputerowo wspomaganej analizy nasienia wyliczenie poszczególnych indeksów staje się coraz prostsze i częściej spotykane dlatego warto znać ich znaczenie i wiedzieć skąd się biorą.

 

W użyciu są 3 indeksy:

MAI – indeks anomalii wielokrotnych (ang.: multiple anomalies index)
TZI – indeks teratozoospermii (ang.: teratozoospermia index)
SDI – indeks deformacji plemnika (ang.: sperm deformity index)

 

Do wyliczenia ww. indeksów, każdego nieprawidłowego plemnika ocenia się pod względem wszystkich obserwowanych w nim defektów w obrębie główki, wstawi i witki, a także w zakresie obecności zawieszek cytoplazmatycznych przekraczających swoją powierzchnią 1/3 wielkości główki plemnika.

 

Poszczególne indeksy wylicza się zgodnie z definicjami:

MAI (indeks anomalii wielokrotnyc) to średnia liczba nieprawidłowości przypadająca na jednego nieprawidłowego plemnika. Pod uwagę brane są wszystkie defekty główki, wstawki i witki jednak używane są nieco inne kryteria oceny niż przedstawione w podręczniku WHO 2010 (David et al. (1975), Auger and Eustache (2000)). Indeks MAI nie ma ograniczonej maksymalnej wartości jaką może przybrać.

 

TZI (indeks teratozoospermii ) to także średnia liczba defektów przypadająca na jednego nieprawidłowego plemnika jednak maksymalna liczba defektów jakie można przypisać jednemu plemnikowi wynosi 4: defekt główki, defekt wstawki, defekt witki, zawieszka cytoplazmatyczna. Na potrzeby tego indeksu nie zlicza się np. kilku różnych defektów główki – nawet jeśli jest ich kilka w główce liczone jest to jako pojedynczy defekt główki. Kryteria oceny morfologii są w przypadku tego indeksu zgodne z przyjętymi w podręczniku WHO 2010. Indeks przyjmuje wartości od 1 do 4.

 

SDI (indeks deformacji plemnika) jest średnią liczbą defektów przypadającą na jednego plemnika (niezależnie od tego czy jego budowa jest prawidłowa czy też nie). Na jego potrzeby zlicza się defekty główki jako wielokrotne, ale defekty wstawki i witki już jako pojedyncze. Zawieszki cytoplazmatyczne także są zliczane jako osobny defekt. Kryteria oceny morfologii są w przypadku tego indeksu zgodne z przyjętymi w podręczniku WHO 2010. Indeks przyjmuje maksymalną wartość 3.

Uwaga: należy pamiętać że do wyznaczenia indeksu SDI liczbę defektów dzieli się przez liczbę wszystkich zliczonych plemników, a do wyznaczenia indeksu TZI i MAI tylko przez liczbę plemników nieprawidłowych.

 

Istnieją różne doniesienia naukowe nt. związku indeksów z możliwością zajścia w ciążę (Slama et. al. 2002).
Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.)

Auger J, Eustache F (2000). Standardisation de la classifi cation morphologique des spermatozoides humains selon la méthode de David modifi eé. Andrologia, 10:358-373.
David G et al. (1975). Anomalies morphologiques du spermatozoide humain. I. Propositions pour un système de classifi cation. Journal de Gynécologie, Obstétrique et Biologie de la Réproduction, 4(Suppl. 1):17-36.


Slama, R., Eustache, F., Ducot, B., Jensen, T. K., Jorgensen, N., Horte, A., Irvine, S., Suominen, J., Andersen, A. G., Auger, J., Vierula, M., Toppari, J., Andersen, A. N., Keiding, N., Skakkebaek, N. E., Spira, A., and Jouannet, P. (2002): Time to pregnancy and semen parameters: a cross-sectional study among fertile couples from four European cities. Hum Reprod 17, 503-15.

Komentarze (0)

Tags:

Badania biochemiczne plazmy nasienia – badania wspomagające w diagnostyce męskiej niepłodności

Opublikowany w 25 marca 2013 przez eliza

Poza badaniami jakie można wykonać na plemnikach, istnieją także oznaczenia, które można wykonać w płynie nasiennym (czyli w płynie, w którym zawieszone są plemniki i który pochodzi głównie z pęcherzyków nasiennych i prostaty). Skład i jakość płynu nasiennego ma oczywiście wpływ na przebywające w nim plemniki, a dodatkowo oznaczenie poszczególnych składników w płynie nasiennym pozwala ustalić czy poszczególne organy męskiego układu płciowego funkcjonują prawidłowo. Badania biochemiczne plazmy nasienia umożliwiają wykrycie tzw. markerów czynności gruczołów męskiego układu rozrodczego czyli pęcherzyków nasiennych i prostaty, a także najądrzy. Dzięki tym badaniom można precyzyjnie i w prosty sposób ustalić, w którym miejscu dochodzi do nieprawidłowości np. stanów zapalnych. Niestety oznaczenia te, choć wyjątkowo pomocne w diagnostyce męskiej niepłodności są rzadko wykonywane jako rutynowa diagnostyka w polskich warunkach. Można je wykonać tylko w nielicznych lokalizacjach i zwykle na wynik oczekuje się dość długo.

Zobacz gdzie można wykonać: link

Trzy najważniejsze oznaczenia wykonywane w płynie nasiennym dotyczą następujących składników:

  • kwasu cytrynowego (jako znacznika funkcji prostaty, czyli gruczołu krokowego),
  • fruktozy (jako znacznika funkcji pęcherzyków nasiennych),
  • α-glukozydazy obojętnej (w skrócie NAG, jako znacznika funkcji najądrzy).

Kwas cytrynowy
Kwas cytrynowy jest wydzielany przez prostatę. Niedostateczne wydzielanie kwasu cytrynowego ma miejsce w przypadkach stanu zapalnego gruczołu krokowego. Postuluje się, że kwas cytrynowy może odgrywać rolę w utrzymaniu równowagi osmotycznej w nasieniu, co może mieć wpływ na funkcjonowanie i budowę morfologiczną plemników.

Wskazania do wykonania oznaczenia kwasu cytrynowego w nasieniu to m.in.:
– hypoandrogenizm,
– podejrzenie zaburzeń receptora dla testosteronu (zespół częściowej niewrażliwości na androgeny),
– podejrzenie stanu zapalnego gruczołu krokowego,
– azoospermia (brak plemników w nasieniu),
– leukocytospermia (nadmierna liczba leukocytów w nasieniu).

Prawidłowa zawartość kwasu cytrynowego wynosi 52 µM / ejakulat lub więcej.

Fruktoza
Fruktoza jest wydzielana przez pęcherzyki nasienne, których wydzielina jest głównym składnikiem ejakulatu. Ilość fruktozy w nasieniu odzwierciedla funkcję wydzielniczą pęcherzyków nasiennych. Zmniejszone wydzielanie płynu z pęcherzyków nasiennych ma miejsce w przypadkach hipoandrogenizmu, po infekcjach pęcherzyków nasiennych i w przypadkach wrodzonej agenezji pęcherzyków nasiennych.

W ramach oznaczania fruktozy, poza fruktozą całkowitą można oznaczyć jeszcze dwa inne parametry:
– fruktozę skorygowaną (ponieważ niska zawartość fruktozy może mieć wpływ na ruchliwość plemników ten parametr oblicza się w zależności od koncentracji plemników o ruchu postępowym )
– zużycie fruktozy w czasie (w przypadku zbyt szybkiego zużywania substancji energetycznej przez plemniki ich ruchliwość i zdolność do zapłodnienia w czasie spada).

Wskazania do oznaczenia fruktozy w nasieniu to m.in.:
– hypoandrogenizm,
– podejrzenie zaburzeń receptora dla testosteronu,(zespół częściowej niewrażliwości na androgeny),
– podejrzenie stanu zapalnego pęcherzyków nasiennych,
– asthenozoospermia (nieprawidłowa, osłabiona ruchliwość plemników),
– leukocytospermia (nadmierna liczba leukocytów w nasieniu),
– azoospermia (brak plemników w nasieniu),
– zwiększona objętość ejakulatu,
– zwiększona lepkość ejakulatu,
– kwaśne pH.

Prawidłowa zawartość fruktozy całkowitej w nasieniu wynosi 2.4 mg / ejakulat (13 µM / ejakulat) lub więcej. Zakres wartości prawidłowych fruktozy skorygowanej wynosi 2,5 – 8 mg fruktozy / mln plemników / ml.

α-glukozydaza obojętna
W najądrzu zachodzi jeden z najistotniejszych etapów dojrzewania plemników czyli uzyskanie przez nie zdolności ruchu. Przewlekłe stany zapalne najądrza prowadzą do asthenozoospermii, zaburzeń w budowie morfologicznej plemników oraz fragmentacji chromatyny plemnikowej. U pacjentów z azoospermią i prawidłowym poziomem androgenów w krwi obwodowej, aktywność α-glukozydazy obojętnej w plazmie nasienia jest niezawodnym znacznikiem funkcji najądrza i jego udziału w tworzeniu ejakulatu. Pacjenci z azoospermią i obustronną niedrożnością pomiędzy najądrzami a przewodem wytryskowym mają bardzo niską aktywność α-glukozydazy obojętnej w plazmie nasienia.

Wskazania do oznaczenia aktywności α-glukozydazy obojętnej obojętnej to m.in.:
– podejrzenie stanu zapalnego najądrzy lub jąder,
– podejrzenie obniżonej zdolności antyoksydacyjnej w nasieniu,
– asthenozoospermia (nieprawidłowa, osłabiona ruchliwość plemników),
– leukocytospermia (nadmierna liczba leukocytów w nasieniu),
– azoospermia (brak plemników w nasieniu),
– teratozoospermia (zaburzenia budowy plemników),
– kontrola po wazektomii (jako potwierdzenie niedrożności dróg wyprowadzających nasienie).

Prawidłowa zawartość α-glukozydazy obojętnej (NAG) w nasieniu wynosi 20 mU/ejakulat lub więcej.

Interpretacji wszystkich opisanych wyników dokonuje się w kontekście wyników innych badań dlatego dla właściwej ich oceny wskazana jest konsultacja andrologiczna.

Opracowanie: Katarzyna Marchlewska (dr n. med.), Eliza Filipiak (dr n. med.)

Komentarze (0)

promen1

Tags: ,

DO KUPIENIA – spacjalna prezerwatywa (Male Factor Pak) do oddania nasienia

Opublikowany w 14 marca 2013 przez eliza

Za pomocą poniższego formularza można dokonać zakupu specjalnej prezerwatywy do oddania nasienia (MaleFactor Pak). Pozwala ona na oddanie nasienia w czasie stosunku płciowego, w sposób najbardziej naturalny, a przez to pozbawiony stresu i zapewniający odpowiednią jakość próbki, która może być poddana badaniu.

 

Cena 1 sztuki: 62 zł (plus 9 zł kosztów wysyłki priorytetowej) – najniższa cena w Polsce!

Prezerwatywa jest wysyłana w bezpiecznym i dyskretnym opakowaniu, bez oznaczeń sprzedawcy.

Więcej informacji na temat tej prezerwatywy i instrukcja użycia: link


Zamów Prezerwatywę

Po wysłaniu zamówienia proszę sprawdzić skrzynkę e-mailową (także spam) ponieważ powinni Państwo otrzymać e-mail z dalszą instrukcją i numerem konta do wpłaty. W razie braku takiego e-maila prosimy o kontakt: kontakt{at}badanie-nasienia.pl

Obecnie do prezerwatywy do oddania nasienia Male Factor Pak dodajemy gratis opakowanie preparatu na poprawę jakości nasienia PROMEN.


……………

 

W sprzedaży dostępny jest także HYGENE KIT, czyli zestaw zawierający dodatkowo specjalny lejek i pojemnik na nasienie pozwalający na bardziej komfortowy transport próbki do laboratorium.

Zakupu takiego zestawu można dokonać tutaj: link

 

ZOBACZ INNE PRODUKTY W NASZYM SKLEPIE: link

 

Komentarze (1)

<!--:pl-->Interpretacja wyników badania nasienia<!--:-->

Tags: , , , , , ,

Interpretacja wyników badania nasienia

Opublikowany w 18 września 2011 przez blimusiek

Wynik badania ogólnego nasienia oceniać powinno się wykorzystując wytyczne np. WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). Poza tymi wytycznymi oczywiście brane pod uwagę powinny być też inne okoliczności. Obecnie obowiązujące wytyczne WHO nt. badania nasienia pochodzą z roku 2010. Wytyczne te były zmieniane na przestrzeni lat w miarę pojawiania się nowych badań i obserwacji medycznych (Obowiązujące i archiwalne „normy” badania nasienia). Obowiązujące obecnie normy w skrócie wyglądają następująco:

  • liczebność plemników: >= 15 mln / ml lub >= 39 mln/ ejakulat;
  • ruchliwość plemników: >= 32% plemników o ruchu postępowym;
  • żywotność plemników: >= 58% żywych plemników;
  • morfologia plemników: >= 4% plemników o prawidłowej budowie;
  • objętość ejakulatu: >= 1,5ml;
  • pH: >= 7,2.

Całość wartości referencyjnych / norm z 2010 roku znajduje się tutaj: Wartości referencyjne w badaniu nasienia wg WHO 2010

Ogólnie rzecz biorąc, jeśli uzyskany przez pacjenta wynik dla danego parametru (ruchliwości, koncentracji, żywotności czy morfologii plemników) jest wyższy niż przedstawione powyżej wartości to jest on traktowany jako prawidłowy.

Nie mniej jednak, wyniki badania nasienia powinny być oceniane w specyficzny sposób uwzględniający zależność poszczególnych parametrów pomiędzy sobą, a także częstotliwość współżycia seksualnego pacjenta czy okres jego wstrzemięźliwości płciowej. Szczególnie jeśli chodzi o wyniki wypadające poniżej zalecanych wartości referencyjncyh potrzebne jest szersze spojrzenie na cały wynik, a nie tylko na pojedynczy parametr.

Rozważmy kilka możliwych przykładów wyników badania nasienia, które zilustrują nam „problematyczność” oceny tego typu wyników:

  • wysoka liczba plemników przy niewielkich niedoborach w odsetkach plemników o prawidłowej morfologii, czy ruchliwości. Jeśli liczba plemników u danego pacjenta jest wysoka np. kilkukrotnie przekracza normę, to niedobory w odsetku plemników o prawidłowym ruchu, czy morfologii mogą być wyrównywane przez wyższą liczebność plemników. np. przy liczebności 100 mln/ml i ruchliwości postępowej 29% (czyli liczebność w normie, ruchliwość poniżej normy) bezwzględna liczba plemników o prawidłowym ruchu jest większa niż u pacjenta, który ma 21mln/ml i ruchliwość 39% (oba parametry w normie). Tak więc, taki wynik nie zawsze musi być powodem do niepokoju, a tym bardziej do diagnozowania niepłodności męskiej.
  • badanie nasienia wykonane po zbyt krótkim lub zbyt długim okresie wstrzemięźliwości płciowej. Pomimo tego, że zalecany czas wstrzemięźliwości płciowej, jaki powinien być zachowany przed oddaniem nasienia do badania jest ściśle określony (i wynosi 2-7 dni), to pacjenci często nie przestrzegają tego okresu (czasem nie uzyskują tej informacji z wyprzedzeniem, a czasem wynika to z innych powodów). Dlatego bardzo ważne jest aby przy analizie wyników badania nasienia zwrócić uwagę na ten okres, gdyż może on mieć istotny wpływ na wynik. Jeśli pacjent przychodzi na badanie po zbyt krótkim okresie od ostatniego wytrysku (współżycie/masturbacja), to należy się spodziewać, że liczba plemników może być niższa niż ta, którą wykazałoby badanie wykonane po prawidłowym okresie wstrzemięźliwości. W zależności od okresu wstrzemięźliwości możliwe są dość znaczne zmiany w liczebności plemników np. z 2mln/ml po 2 godzinnej abstynencji płciowej, 10 mln/ml po 1 dniu wstrzemięźliwości do 25 mln/ml po 3 dniach. Takie różnice są możliwe, jednak nie zawsze istnieją. Podobne zafałszowanie wyniku może mieć miejsce, jeśli pacjent ma zbyt długi okres wstrzemięźliwości płciowej np. kilkanaście – kilkadziesiąt dni. W takich przypadkach można się spodziewać zwiększonej liczebności plemników,  jednakże ich ruchliwość, żywotność i morfologia (czyli cechy jakościowe) mogą być wtedy gorsze. Do wyobraźni może przemówić takie stwierdzenie, że plemniki się po prostu „starzeją” z upływem czasu i przedłużającym się pobytem w najądrzu.
  • intensywność współżycia seksualnego przed oddaniem nasienia do badania. Jeśli pacjent prowadzi bardzo intensywne życie seksualne (pod uwagę należy brać zarówno współżycie płciowe, jak i masturbację), a wyniki liczebności plemników są u niego poniżej normy, to te dwa fakty prawdopodobnie można powiązać. Mniejsza aktywność seksualna może wpłynąć na zwiększenie liczebności plemników w próbce przeznaczonej do badania na skutek ich „gromadzenia się” w układzie rozrodczym i pozwolić na uzyskanie prawidłowego wyniku badania nasienia. W takich przypadkach, jeśli para stara się o ciążę zasadne może okazać się  zmniejszenie intensywności współżycia np. w okresie niepłodnym, a przez to niejako „uzbieranie” odpowiedniej liczby plemników do wykorzystania w okresie płodnym u partnerki. Natomiast wśród pacjentów o małej intensywności współżycia płciowego, podobnie jak w wyżej opisanym przypadku zachowanie zbyt długiego okresu wstrzemięźliwości płciowej przed badaniem nasienia może prowadzić do zwiększenia liczby plemników kosztem ich jakości (zaburzeń ruchu lub/i budowy).
  • brak plemników w nasieniu (azoospermia) lub znaczna oligozoospermia. W takich przypadkach trzeba przede wszystkim zweryfikować, czy do badania zostało oddane całe nasienie. Taki wynik może się zdarzyć, jeśli część ejakulatu bogata w plemniki została utracona podczas próby oddania. Jeśli przy kolejnym oddaniu pacjent odda całe nasienie może się okazać, że jego wyniki są w normie. Przy wyniku świadczącym o bardzo złych parametrach nasienia uzasadnione jest powtórzenie badania w celu wykluczenia możliwości błędu przy oddaniu nasienia lub wykonaniu badania. Zobacz także: Azoospermia, czyli brak plemników w nasieniu. Przyczyną takiego stanu może też okazać się wytrysk wsteczny.
  • pogorszone parametry nasienia po przebyciu chorób, którym towarzyszyła podwyższona temperatura ciała. Po otrzymaniu wyniku badania nasienia wskazującego na pogorszone parametry liczebności, ruchliwości, czy morfologii plemników (lub chromatyny plemnikowej) należy rozważyć, czy pacjent nie przechodził w okresie ostatnich 2-3 miesięcy chorób, którym towarzyszyła podwyższona temperatura ciała. U wielu pacjentów taki stan powoduje przejściowe pogorszenie jakości nasienia, które po pewnym okresie ulega poprawie. Jeśli w wywiadzie z pacjentem stwierdza się występowanie takich chorób, należy ponownie wykonać badanie nasienia po upływie ok. 3 miesięcy od momentu wystąpienia gorączki, co daje szansę na uzyskanie lepszego wyniku. Zobacz także: Wysoka gorączka, a jakość nasienia (ruchliwość i liczbność plemników oraz chromatyna plemnikowa)

UWAGI:

Bardzo ważna jest świadomość, że wyniki badania nasienia, w których parametry są poniżej normy, nie oznaczają od razu bezpłodności u mężczyzny. Znane są przypadki naturalnego poczęcia ciąży przez pacjentów ze znacznymi zaburzeniami parametrów nasienia np. liczebnością plemników ok. 2 mln/ml, czyli kilkakrotnie poniżej normy. Natomiast u pacjentów, u których parametry nasienia są nieznacznie poniżej normy, możliwość poczęcia dziecka naturalną drogą jest duża.

Z kolei prawidłowy wynik ogólnego badania nasienia nie świadczy ze 100% pewnością, że mężczyzna jest płodny i że problem z płodnością pary tkwi, gdzieś indziej. Inne, bardziej specyficzne testy (np. MAR Test, chromatyna plemnikowa) mogą wykazać, że w nasieniu są istotne nieprawidłowości, których nie sposób zaobserwować w ogólnym badaniu nasienia. Zobacz takżeDodatkowe testy i badania nasienia

Poza tym warto pamiętać, że jakość nasienia nie jest danemu pacjentowi „przypisana” raz na zawsze. U jednego pacjenta możliwe są fizjologiczne zmiany parametrów nasienia w czasie, a także ich zmiany pod wpływem różnych czynników zewnętrznych (stres, choroby, dieta, używki, mała aktywność fizyczna, czynniki szkodliwe związane z pracą itp). Dlatego opieranie diagnozy o pojedynczy wynik badania nasienia, w dodatku uzyskany we wcześniejszym okresie, nie powinno mieć miejsca. Zobacz także:Możliwa zmienność jakości nasienia w czasie u jednego pacjenta

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.)

151 komentarzy

Tags: , ,

Błędy najczęściej popełniane przy interpretacji wyniku ogólnego badania nasienia

Opublikowany w 13 kwietnia 2012 przez eliza

Sama analiza nasienia nie jest zadaniem prostym, tak samo jak nie zawsze prosta jest interpretacja uzyskanego w laboratorium wyniku. W wielu przypadkach nie jest możliwe postawienie jednoznacznej diagnozy (o charakterze zero-jedynkowym, czyli płodny / niepłodny). Dodatkowo przy ocenie wyniku także pojawiają sie błędy czasem wynikające z rutyny, czasem z niezrozumienia fizjologii męskiego układu rozrodczego i procesu spermatogenezy (produkcji plemników), a czasem ze zwykłej niewiedzy. W poniższym opracowaniu prezentujemy kilka popularnych błędów popełnianych przy analizie wyników badania nasienia.

 

Używanie nieaktualnych wartości referencyjnych

Najnowsze, obecnie rekomendowane wartości referencyjne (powszechnie zwane „normami”) zostały opublikowane przez WHO w roku 2010. Wartości te są oparte na wynikach badań populacyjnych mężczyzn, którzy zostali ojcami w przeciągu roku (czyli z definicji są płodni). Ponieważ przez kilkanaście wcześniejszych lat obowiązywały inne wartości referencyjne dla wyników badania nasienia to istnieją one w świadomości wielu osób zajmujących się diagnozowaniem i leczeniem niepłodności jako ciągle obowiązujące i niezmienne. Pomimo wprowadzenia nowych wytycznych w 2010 roku nie wszystkie laboratoria wykonujące badanie nasienia odwołują się do nich, co gorsza niektórzy lekarze także interpretują wyniki w oparciu o „stare normy”. Co ciekawe nowe wytyczne (z 2010 roku) poszły w tym kierunku, że zmniejszyły wartości referencyjne dla poszczególnych parametrów nasienia (np. liczebności, ruchliwości, morfologii plemników) uznawane za prawidłowe – powoduje to, że obecnie do grupy „płodnych” można zaklasyfikować mężczyzn, którzy wg „starych norm” byli uznawani za niepłodnych. Obecnie obowiązujące wartości potrzebne w interpretacji wyników badania nasienia znajdują się na: WHO 2010.

Natomiast normy „stare”, dla porównania można zobaczyć na: Archiwum WHO.

Ignorowanie okresu wstrzemięźliwości płciowej

Okres wstrzemięźliwości płciowej jest bardzo istotny dla wyniku badania nasienia i w niektórych przypadkach może spowodować całkowite zafałszowanie wyniku. Wartości referencyjne ustalone przez WHO jako „normy” dla nasienia płodnych mężczyzn zostały ustalone dla okresu wstrzemięźliwości nie krótszego niż 2 dni i nie dłuższego niż 7 dni, dlatego 2-7-dniowa abstynencja seksualna jest zalecana przez oddaniem nasienia do badania. Generalna zasada jest taka, że wydłużony okres wstrzemięźliwości płciowej powoduje zwiększenie koncentracji plemników, natomiast przyczynia się do pogorszenia ich ruchliwości, żywotności i morfologii. Natomiast zbyt krótki czas abstynencji powoduje sztuczne zaniżenie liczby plemników (koncentracji) w nasieniu, zwykle przy zachowaniu lub podwyższeniu innych parametrów. Ponieważ jednak zmiany w jakości nasienia w czasie są uwarunkowane osobniczo, nie są identyczne u każdego pacjenta dlatego ekstrapolowanie wyniku uzyskanego przy niewłaściwym czasie abstynencji płciowej do wartości referencyjnych ustalonych dla okresu abstynencji 2-7 dni nie jest rekomendowane i może być jedynie orientacyjne. Wielu lekarzy zaleca aby na badanie nasienia zgłaszać się w środku okresu wytyczonego przez WHO czyli po 3-5 dniach abstynencji, co pozwala na jeszcze lepsze ujednolicenie wyników. Ważne jest też aby wykonując kolejne badanie nasienia (np. w toku leczenia problemów z płodnością) zachować taki sam okres wstrzemięźliwości płciowej – pozwala to na ocenę faktycznych zmian w jakości nasienia, zamiast zmian wywołanych zmianą okresu wstrzemięźliwości.

Surowe trzymanie się wartości referencyjnych i kwalifikowanie pacjentów „poniżej” jako niepłodnych

Wartości wyznaczone przez WHO jako referencyjne nie są jednocześnie sztywnymi granicami pozwalającymi na rozróżnienie mężczyzn płodnych i niepłodnych. Są to wartości wyznaczone na podstawie badań, w których wyniki zostały poddane obróbce statystycznej i wartości podawane jako „normy” są w tym sensie statystyczne. W praktyce płodni byli także mężczyźni, których wyniki badań nasienia wykazywały niższe wartości poszczególnych parametrów np. koncentrację 9 mln/ml, całkowitą liczbę plemników 23 mln/ejakulat, ruchliwość postępową 28% czy morfologię 3%. Z tego względu wyznaczonych wartości referencyjnych nie należy traktować jako ostatecznych, a teoretycznie rzecz ujmując póki w nasieniu są jakiekolwiek plemniki to mężczyzna ma szansę zostać ojcem (wartości referencyjne pozwalają jedynie na szacowanie jego szans). Bardzo ważne jest także przeliczenie tych wartości na liczby bezwzględne (np. liczbę plemników ruchliwych i o prawidłowej morfologii), o czym jest mowa w kolejnym punkcie.

Brak odniesienia do bezwzględnej liczby plemników

Pomimo istnienia procentowych wartości referencyjnych należy pamiętać, że istotne znaczenie ma ich interpretacja w kontekście wartości bezwzględnych. Aby wyliczyć te wartości wystarczy pomnożyć liczbę plemników w ejakulacie przez % plemników o prawidłowym ruchu i morfologii. Wartości bezwzględne mówią o tym, ile faktycznie prawidłowych plemników znajduje się w danym nasieniu. Są istotne gdyż często braki w jedynym z parametrów mogą być „nadrobione” przez wysoką wartość innego z parametrów. Dla lepszego zobrazowania tego problemu posłużmy się przykładem uproszczonych wyników badania nasienia dwóch mężczyzn, na podstawie których wyliczono dla nich bezwzględne liczby plemników prawidłowych (o prawidłowym ruchu i morfologii):

  1. Koncentracja 30 mln/ml, 2 mln ejakulatu (całkowita liczba plemników na ejakulat 60 mln), ruchliwość postępowa 35%, morfologia 5% ==> 60 mln * 35% * 5% = 1,14 mln prawidłowych plemników
  2. Koncentracja 12 mln/ml, 2,4 mln ejakulatu (całkowita liczba plemników na ejakulat 29 mln), ruchliwość postępowa 55%, morfologia 14% ==> 29 mln * 55% * 14% = 2,23 mln prawidłowych plemników

Pomimo też że pacjent 1 miał wszystkie parametry w normie, a pacjent 2 miałby zdiagnozowaną oligozoospermię (zbyt niską liczbę plemników) to w wartościach bezwzględnych widać, że pacjent 2 ma prawie 2x więcej plemników prawidłowych niż pacjent 1 co w praktyce daje mu szanse na poczęcie dziecka nie mniejsze niż pacjentowi 1 pomimo pozornego obniżenia parametrów nasienia widocznego na wyniku.

Diagnozowanie bezpłodności /niepłodności na podstawie jednego wyniku

Bezpłodność u mężczyzny na podstawie badania nasienia można zdiagnozować praktycznie tylko wtedy gdy w nasieniu nie znaleziono żadnych plemników (azoospermia). Nawet jeśli plemników jest niewiele, dużo poniżej normy potencjalna szansa zostania ojcem u takiego mężczyzny istnieje więc nie można go jednoznacznie klasyfikować jako bezpłodnego. Poza tym, pojedynczy wynik badania nasienia (nawet wskazujący na azoospermię) nie upoważnia do wydania tak ostatecznej diagnozy. Trzeba brać tu pod uwagę możliwość pomyłki laboratorium (pomylenie próbek, nieprawidłowe przygotowanie preparatu), a także nieprawidłowe oddanie nasienia przez pacjenta (utrata części ejakulatu zawierającej plemniki). Dlatego azoospermię powinno się potwierdzić w co najmniej dwóch badaniach. Czytaj więcej: Ile badań nasienia wykonać? oraz Zmienność jakości nasienia u jednego pacjenta.

Ocenianie jedynie koncentracji plemników i pomijanie ich liczby na cały ejakulat

Rekomendacje WHO (zarówno te najnowsze, jak i wcześniejsze) wyraźnie mówią o tym, że dla zdiagnozowania oligozoospermii, czyli obniżonej liczebności plemników w nasieniu konieczne jest spełnienie dwóch warunków jednocześnie: 1) obniżona koncentracja plemników (czyli gęstość, inaczej też liczba na mililitr) i 2) obniżona całkowita liczba plemników (czyli liczba plemników na ejakulat). Koncentrację plemników wylicza się w badaniu nasienia natomiast całkowitą liczbę uzyskuje się mnożąc koncentrację przez liczbę mililitrów nasienia. Wynika z tego, że jedna wartość jest zależna od drugiej jednakże obie są konieczne dla określenia czy liczebność plemników jest prawidłowa czy też nie. Jeśli choć jeden z tych parametrów jest prawidłowy (w granicach wartości referencyjnych) to nie można diagnozować oligozoospermii, a tym bardziej niepłodności. Wystarczy aby jeden z parametrów był w normie, aby wg wytycznych przyjętych przez WHO zakwalifikować pacjenta jako płodnego.

Komentarze (1)

Komora Maklera

Tags: ,

Łatwa ocena liczby i ruchliwości plemników – komora Maklera

Opublikowany w 19 kwietnia 2012 przez eliza

Najnowszy podręcznik WHO rekomenduje użycie rozszerzonej komory Neubauera do oceny koncentracji plemników w próbce nasienia. Istnieją jednak także inne możliwości służące rutynowej ocenie koncentracji plemników w manualnej ocenie jakości nasienia. Jedną z nich jest użycie komory Maklera. Komora Maklera składa się z 3 elementów: obsadki utrzymującej komorę na stoliku mikroskopu, części na którą nakrapla się próbkę nasienia i elementu nakrywającego, na którym umieszczona jest siatka zliczeniowa składająca się ze 100 jednakowych kwadratów połączony w jeden duży kwadrat (małe kwadraty w układzie 10 x 10). Komora Maklera zawiera tylko jedną taką siatkę o boku 1 mm. Poza obrębem siatki widoczne jest także pole nie zawierające żadnej podziałki, jednak całkowita powierzchnia preparatu obserwowana w komorze Maklera jest mniejsza niż obserwowana przy wykonaniu preparatu na szkiełku mikroskopowym i nakryciu go szkiełkiem nakrywkowym o standardowych wymiarach (22 x 22 mm).

Komora Maklera

Komora Maklera

Komora Maklera jest bardzo prosta w użyciu. Ocena koncentracji przy jej pomocy nie wymaga wykonywania rozcieńczeń, a jedynie unieruchomienia plemników (przez ogrzanie), co eliminuje szereg ewentualnych błędów wynikających z niewłaściwego wykonywania rozcieńczeń, a także zaoszczędza czas na przygotowanie preparatu. Po drugie przeliczenie liczby zliczonych w komorze Maklera plemników na ich koncentrację w nasieniu jest bardzo proste – liczba plemników zliczona w 10 małych kwadratach odpowiada koncentracji plemników w milionach na mililitr nasienia. Tym samym jeśli pod mikroskopem zliczane są plemniki z całej siatki to ich koncentrację uzyskuje się przez podzielenie uzyskanej liczby przez 10. Prostota wyliczania koncentracji eliminuje błędy wynikające z kolei np. z niewłaściwego zastosowania wzorów.

W praktyce, komora Maklera jest też wygodnym narzędziem do oceny ruchliwości plemników, ze względu na to że pole widzenia jest podzielone na niewielkie kwadraty, a jednocześnie jej głębokość nie ogranicza ruchliwości plemników i nie powoduje nakładania się obrazów na różnych głębokościach preparatu. Podział pola widzenia na kwadraty ułatwia zliczanie plemników o różnych typach ruchu w kolejnych niewielkich polach w danym momencie, dzięki czemu trudniej jest przeszacować ruchliwość postępową, co zdarza się w preparatach bez „podziałki”. Takie zawyżanie liczby plemników o ruchu postępowym zdarza się na skutek zliczania plemników „wpływających” w pole widzenia i najczęściej zdarza się przy znacznej koncentracji i ruchliwości plemników. W komorze Maklera można także zaobserwować występowanie komórek okrągłych, agregatów czy aglutynatów (Zobacz także: Aglutynacja plemników), pasm śluzu itp. elementów obserwowanych rutynowo podczas wstępnej oceny nasienia w preparacie bezpośrednim.

Pomimo, że metoda oceny koncentracji plemników za pomocą komory Maklera nie jest wymieniana jako jedna z rekomendowanych przez podręcznik WHO z 2010 roku, to jej zastosowanie może okazać się bardzo praktyczne, szczególnie w laboratoriach określających parametry nasienia dla własnych potrzeb (np. na potrzeby procedur wspomaganego rozrodu (ICSI, IVF, inseminacja domaciczna), kwalifikacji do programów dawstwa nasienia czy bankowania nasienia). Tym bardziej, że liczne badania dowiodły iż porównanie wyników koncentracji plemników uzyskiwane przy pomocy komory Maklera i komory Neubauera są porównywalne [1-2], szczególnie w przypadkach pacjentów z wysokimi wartościami koncentracji plemników. Ewentualne rozbieżności mogą wystąpić w grupie pacjentów z oligozoospermią. Poza tym w grupie z wysoką koncentracją plemników drobne różnice (rzędu kilku milionów na mililitr) w koncentracji plemników mają także mniejsze znaczenie kliniczne, co w pewnym sensie usprawiedliwia mniejszą precyzję wyniku.

Istotne uwagi praktyczne:
– ruchliwość za pomocą komory Maklera należy oceniać niezwłocznie po naniesieniu próbki do komory i jej przykryciu. Z upływem czasu plemniki ruchliwe mogę gromadzić się w siatce komory, w której zlicza się plemniki;
– w przypadkach niższej koncentracji plemników liczba plemników obecnych w siatce może być zbyt mała dla prawidłowego procentowego określenia ruchliwości czy koncentracji. W praktyce dotyczy to przypadków w których w siatce zlicza się mniej niż 200 plemników (w przeliczeniu oznacza to koncentrację poniżej 20 milionów na mililitr);
– do oceny koncentracji plemników konieczne jest ich unieruchomienie najlepiej przez ogrzanie próbki w gorącej wodzie. Zliczanie plemników bez wcześniejszego unieruchomienia powoduje zafałszowanie wyniki, które jest tym większe im wyższa jest koncentracja i ruchliwość;
– przed użyciem do oceny ruchliwości komorę dobrze jest ogrzać (np. w inkubatorze), aby nie nakładać próbki na zimne szkoło co mogłoby spowodować pogorszenie ruchliwości;
– nie jest konieczne określenie pola powierzchni widzenia mikroskopu (które powinno być wykonane na potrzeby użytkowania komory Neubauera w celu prawidłowego wyboru rozcieńczenia na podstawie obserwacji danej liczby plemników w polu widzenia).

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med), Katarzyna Marchlewska (dr n. med.)

Bibliografia:
1. Marchlewska, K., et al., Comparison of the precision in determination of human sperm concentration between and improved Neubauer haematocytometer and Makler counting chamber. Clinical and Experimental Medical Letters, 2010. 51(2).
2. Cardona-Maya, W., J. Berdugo, and A. Cadavid, [Comparing the sperm concentration determined by the Makler and the Neubauer chambers]. Actas Urol Esp, 2008. 32(4): p. 443-5.

Komentarze (0)

Zapisz się do naszego newslettera

Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

Filmy