Archiwum Tagów | "ROS"

Rycina – zrodla RTF, witaminy

Tags: , , ,

Rola antyoksydantów w leczeniu niepłodności u mężczyzn

Opublikowany w 15 stycznia 2013 przez eliza

Streszczenie

Stres oksydacyjny spowodowany jest zachwianiem równowagi między wytwarzaniem tzw. reaktywnych form tlenu (RFT) a działaniem ochronnego systemu antyoksydacyjnego odpowiedzialnego za ich neutralizowanie i usuwanie. Nadmiar RFT powoduje występowanie reakcji patologicznych prowadzących do uszkodzenia komórek i tkanek. Plemniki są szczególnie wrażliwe na szkodliwe działanie RFT. Stres oksydacyjny uszkadza ich czynność, powoduje uszkodzenia strukturalne DNA i przyśpiesza apoptozę, a konsekwencją jest ich zmniejszona liczebność oraz zaburzenie czynności, spadek ruchliwości i nieprawidłowa morfologia. Prowadzi to do niemożności uzyskania zapłodnienia lub zaburzenia rozwoju zarodka. Główne komórkowe źródła RFT w nasieniu to niedojrzałe plemniki i leukocyty. Wzrost liczby leukocytów może być wynikiem stanu zapalnego, ale także działania szkodliwych czynników środowiskowych, długiej abstynencji seksualnej czy żylaków powrózków nasiennych. Ochronny system antyoksydacyjny w nasieniu składa się z czynników enzymatycznych, jak i nieenzymatycznych. Mikroelementy m.in. takie jak cynk, selen, miedź i chrom wchodzą w skład budowy wielu enzymów tego systemu. Do nieenzymatycznych antyoksydantów należą między innymi witaminy A, E, C i z grupy B, glutation i kwas pantotenowy. Wydaje się, że niedobór każdego z tych czynników może powodować obniżenie całkowitego potencjału antyoksydacyjnego. W badaniach in vitro i in vivo udowodniono korzystny wpływ na płodność wielu czynników o działaniu antyoksydacyjnym, dlatego polecane jest ich stosowanie jako terapii wspomagającej w leczeniu niepłodności u mężczyzn.

Wstęp

Światowa Organizacja Zdrowia (ang.: World Health Organization, WHO) definiuje niepłodność jako niemożność uzyskania ciąży w okresie 12 miesięcy regularnego współżycia pary w celach koncepcyjnych. Niepłodność dotyka 13-20% par w Polsce i na świecie, bez względu na rasę, czy1-4 przynależność etniczną . Ocenia się, że wśród par niepłodnych czynnik męski stanowi od 25% do nawet 50%2,5,6. Wartości referencyjne parametrów nasienia według WHO (2010) przedstawione są  w tabeli 17.

Chociaż wśród przyczyn męskiej niepłodności wyróżnić można nieprawidłowości anatomiczne, takie jak żylaki powrózka nasiennego, niedrożność dróg wyprowadzających nasienie, czy też zaburzenia neurologiczne ejakulacji, to jednak większość jej przypadków stanowią zaburzenia procesu spermatogenezy oraz czynności plemników1. Pomimo rozwoju nauki i coraz doskonalszych metod diagnostycznych w dalszym ciągu w części przypadków etiologia i patogeneza zaburzeń męskiej płodności pozostaje nieznana stanowiąc tzw. niepłodność idiopatyczną 8.
Niemały udział w zaburzeniu męskiej płodności przypisuje się czynnikom środowiskowym takim jak narażenie na działanie niektórych związków chemicznych, metali ciężkich, środków  ochrony roślin, a także podwyższonej temperatury, czy promieniowania elektromagnetycznego9-11. Palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, przewlekły stres, otyłość, stany zapalne w męskim układzie płciowym są także powiązane z obniżeniem męskiej płodności12-15. Konsekwencją działania większości wymienionych czynników jest stres oksydacyjny.

Stres oksydacyjny spowodowany jest zachwianiem równowagi między wytwarzaniem tzw. reaktywnych form tlenu (RFT, ang.: reactive oxygen species, ROS) a działaniem ochronnego systemu antyoksydacyjnego odpowiedzialnego za ich neutralizowanie i usuwanie. Nadmiar RFT powoduje występowanie reakcji patologicznych prowadzących do uszkodzenia komórek i tkanek. Plemniki są szczególnie wrażliwe na szkodliwe działanie RFT, ponieważ ich błona komórkowa zawiera duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które ulegają procesowi utleniania (peroksydacja lipidów), a w cytoplazmie jest mała koncentracja enzymów neutralizujących RFT. Proces utleniania lipidów prowadzi do utraty integralności błony komórkowej i wzrostu jej przepuszczalności, inaktywacji enzymów komórkowych, strukturalnego uszkodzenia DNA oraz śmierci (apoptozy) komórki16. Konsekwencją jest zmniejszona liczebność plemników oraz zaburzenie ich czynności, spadek ruchliwości i nieprawidłowa morfologia17-20.
Ocenia się, że u około 25% niepłodnych mężczyzn występuje w nasieniu podwyższony poziom RFT21-23 i często obniżenie zdolności antyoksydacyjnych nasienia24-26. Ostatnio na podstawie metaanalizy dotychczasowych badań wykazano, że ilość RFT w nasieniu istotnie statystycznie koreluje ze współczynnikiem zapłodnień. Sugeruje to, że poziom RFT w nasieniu jest ważnym predyktorem powodzenia zapłodnienia27. W związku z powyższym zasadnym wydaje się podejmowanie prób wspomagania leczenia niepłodności męskiej suplementacją związkami wykazującymi zdolność neutralizowania RFT, czyli tzw. antyoksydantami23,28. Mechanizm szkodliwego działania RFT przedstawiony jest na rycinie 1.

Źródła RFT w nasieniuRycina 1: Źródła nadmiaru reaktywnych form tlenu (RFT) i jego niekorzystne działanie w męskim układzie płciowym.

Jednym z głównych komórkowych źródeł RFT w nasieniu są same plemniki29. Plemniki z tzw. przywieszką cytoplazmatyczną, świadczącą o ich niedojrzałości i obniżonym potencjale zapładniającym, wytwarzają większe ilości RFT niż plemniki o budowie prawidłowej30-32. Drugim źródłem RFT w nasieniu są leukocyty, które w warunkach fizjologicznych wytwarzają nawet do 1000 razy więcej RFT niż plemniki33,34. Taka wysoka produkcja RFT przez leukocyty odgrywa istotną rolę w mechanizmie obrony komórkowej w zakażeniach i stanach zapalnych. W takich przypadkach aktywowane leukocyty infiltrują zaatakowany narząd wydzielając duże ilości RFT, aby doprowadzić do eliminacji czynników infekcyjnych, ale przy niedostatecznej równowadze oksydantów i antyoksydantów mogą uszkadzać także własne komórki. Wzrost liczby leukocytów w nasieniu może być także wynikiem działania szkodliwych czynników środowiskowych, długiej abstynencji seksualnej czy żylaków powrózków nasiennych14,35.

System antyoksydacyjny w nasieniu
Ochronny system antyoksydacyjny w nasieniu składa się z czynników enzymatycznych, jak i nieenzymatycznych, które ściśle współdziałają z sobą w celu zapewnienia optymalnej ochrony przed RFT. Wydaje się, że niedobór każdego z nich może powodować obniżenie całkowitego potencjału antyoksydacyjnego.
Podstawowym antyoksydacyjnym systemem enzymatycznym w nasieniu jest tzw. triada enzymatyczna, do której zalicza się dysmutazy ponadtlenkowe, katalazę oraz peroksydazy glutationowe. Ważnym składnikiem budowy tych enzymów są mikroelementy, takie jak cynk, selen, miedź i mangan 36. Ich suplementacja przyczynia się do poprawy aktywności antyoksydacyjnego systemu enzymatycznego, zwłaszcza w przypadkach ich niedoboru, i poprzez to jakości nasienia.
Oprócz enzymów neutralizujących nadprodukcję RFT istotną rolę w antyoksydacyjnym systemie ochronnym odgrywają tzw. niskocząsteczkowe, nieenzymatyczne antyoksydanty, które wspomagają aktywność enzymów. Należą do nich między innymi glutation, kwas pantotenowy, witaminy A, E, C i z grupy B oraz mikroelementy, takie jak cynk, selen i miedź23,37. Ważnym mikroelementem wydaje się także chrom, który wchodzi w skład budowy wielu enzymów uczestniczących w gospodarce węglowodanowej. Jego suplementacja ogranicza odkładanie się tkanki tłuszczowej, a więc zapobiega otyłości, która prowadzi do inicjowania stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego38 .

Nieenzymatyczne antyoksydanty
Karotenoidy to grupa organicznych związków chemicznych rozpuszczalnych w tłuszczach, które znajdują się głównie w żółtych, czerwonych, pomarańczowych i różowych barwnikach roślinnych. Są one prekursorami witaminy A (zbiorcza nazwa grupy retinoidów). W przewodzie pokarmowym powstaje z nich retinal, który następnie jest przekształcany do retinolu, najważniejszego składnika witaminy A. Karotenoidy należą do naturalnych przeciwutleniaczy, odpowiadają za integralność błon komórkowych, regulują proliferację komórek nabłonkowych, uczestniczą w regulacji spermatogenezy39. Ich niedobór w diecie może prowadzić do obniżenia parametrów nasienia 40.
Witamina E (tokoferol) jest organicznym związkiem chemicznym rozpuszczalnym w tłuszczach zlokalizowanym głównie w błonach komórkowych. Jej działanie antyoksydacyjne polega głównie na przerwaniu reakcji peroksydacji lipidów zapoczątkowanej przez RFT, a także na wychwytywaniu wolnych rodników hydroksylowych i nadtlenkowych. Tak więc witamina E głównie osłania składniki błony komórkowej plemników przed uszkodzeniem, a w mniejszym stopniu zmniejsza produkcję RFT. W badaniach in vitro wykazano, że witamina E przeciwdziała obniżeniu ruchliwości plemników, a ponadto poprawia ich zdolność do zapłodnienia w teście penetracji komórki jajowej chomika41. W badaniach in vivo, w terapii męskiej niepłodności suplementacja witaminą E okazała się skuteczna w przypadkach obniżenia liczby i ruchliwości plemników (oligoasthenozoospermii) spowodowanej stresem oksydacyjnym42,43. Jej podanie doustne znamiennie zwiększało ruchliwość plemników poprzez zmniejszenie produkcji plemnikowego dwualdehydu malonowego (MDA), który jest końcowym produktem peroksydacji lipidów, a tym samym pośrednim wskaźnikiem natężenia tego procesu w komórce44. Stwierdzono, że stężenie MDA w nasieniu jest dwukrotnie wyższe u mężczyzn z asthenozoospermią w porównaniu z mężczyznami z normozoospermią, a jego obniżenie dobrze koreluje z odsetkiem udanych prób uzyskania ciąż.
Jeszcze lepsze działanie witaminy E na ruchliwość plemników obserwowano przy jej łącznym podaniu z selenem43. Stwierdzono również, że sam selen przeciwdziała oksydacyjnemu uszkodzeniu DNA plemników. Selen jest niezbędnym mikroelementem dla prawidłowego rozwoju jąder, procesu spermatogenezy, ruchliwości i czynności plemników45. Brak selenu prowadzi do zaniku nabłonka plemnikotwórczego, zaburzeń spermatogenezy i dojrzewania plemników w najądrzach oraz zmniejszenia objętości jąder46. W nasieniu obserwuje się w takich stanach zwiększony odsetek plemników z nieprawidłową morfologią (głównie główki i wstawki) i gorszą ruchliwość plemników43. Nie tylko selen, ale także miedź i cynk są pierwiastkami śladowymi, które mają znaczenie dla prawidłowej czynności jąder m.in. spermatogenezy. Cynk jest składnikiem ponad 200 enzymów, które biorą udział w biosyntezie kwasów nukleinowych i białek oraz w podziałach komórkowych.Stężenia cynku, miedzi i selenu w plazmie nasienia korelują z jakością nasienia u mężczyzn 48-50. Witamina C (kwas askorbinowy) jest substancją rozpuszczalną w wodzie, której stężenie w plazmie nasienia jest ok. 10-krotnie wyższe niż w surowicy krwi. Witamina ta charakteryzuje się dużą siłą działania antyoksydacyjnego, a szczególnie chroni DNA plemników przed szkodliwym działaniem RFT51. Wykazano obniżone stężenie witaminy C w plazmie nasienia z asthenozoospermią i podwyższonym stężeniem RFT25 oraz zależną od dawki poprawę ruchliwości plemników, szczególnie u palaczy tytoniu52. Wydaje się, że suplementacja hydrofilną witaminą C i lipofilną witaminą E może działać synergistycznie korzystnie na plemniki redukując wpływ stresu oksydacyjnego53. Glutation jest najbardziej rozpowszechnionym i występującym w największej ilości tiolem wewnątrzkomórkowym (składnikiem zawierającym siarkę). Ma właściwości przeciwutleniające, które przejawiają się w odtwarzaniu w białkach grup tiolowych (-SH), które mogą być eliminowane podczas stresu oksydacyjnego. Glutation ponadto zabezpiecza błony komórkowe przed utlenianiem lipidów i przeciwdziała formowaniu wolnych form tlenu. Deficyt glutationu prowadzi do niestabilności wstawek plemników, co powoduje zaburzenie ich ruchliwości54.
Suplementacja glutationu u niepłodnych mężczyzn z jednostronnymi żylakami powrózków nasiennych lub zapaleniem w układzie moczowo-płciowym prowadziła do istotnej poprawy parametrów nasienia55. Prekursorem glutationu jest N-acetylocysteina, która także poprawia ruchliwość plemników i przeciwdziała oksydacyjnemu uszkodzeniu DNA plemników56. Czynnikiem podnoszącym poziom glutationu jest kwas pantotenowy, który dzięki temu także chroni tkanki przed stresem oksydacyjnym57.

Terapia antyoksydantami w idiopatycznej oligozoospermii
Idiopatyczna oligozoospermia (IO) to termin określający obniżoną liczebność plemników w nasieniu (<39 mln/ejakulat) o przyczynie, której nie można wykryć rutynowymi metodami diagnostycznymi. Często IO łączy się z pogorszeniem innych parametrów nasienia np. mniejszym odsetkiem ruchliwych plemników i plemników o prawidłowej morfologii. Zwykle pacjenci nie wykazują żadnych zaburzeń w badaniu przedmiotowym, a także w profilu hormonalnym. Stwierdzono, że przyczyną ok. 20% IO może być asymptomatyczna infekcja np. wirusem Herpes, Chlamydia trachomatis, Ureaplasma uralyticum. Przyczyną może być także polimorfizm receptora androgenowego61, estrogenowego62 czy też receptora LH63. Jednak wielu autorów podkreśla znaczenie czynników środowiskowych, takich jak zanieczyszczenie środowiska substancjami o działaniu estrogenopodobnym tzw. ksenoestrogenami. Ksenoestrogeny są substancjami o różnorodnej budowie chemicznej, innej niż naturalny estradiol, ale mające zdolność wiązania się z receptorami estrogenowymi i przez to częściowe naśladowanie ich działania m.in. antyandrogennego. Ich źródłem są pestycydy, rozpuszczalniki organiczne, detergenty, metale ciężkie, substancje stosowane do produkcji plastików (ftalany), niektóre kosmetyki, leki i wiele innych. Mają one szczególnie niekorzystne działanie na męski układ rozrodczy w okresie płodowym. Są przyczyną zaburzeń rozwoju męskiego układu płciowego, wnętrostwa, nowotworów jąder i niepłodności, głównie z powodu obniżenia zdolności do produkcji plemników. Oprócz chemicznych zanieczyszczeń środowiskowych męską płodność mogą obniżać czynniki związane ze stylem życia np. przewlekły stres, mała aktywność fizyczna, złe odżywianie, otyłość, stosowanie używek np. picie dużych ilości kawy, alkoholu, palenie papierosów11,64,65. We wszystkich tych sytuacjach stwierdzano podwyższenie stężenia RFT i obniżenie aktywności enzymatycznych i/lub nieenzymatycznych czynników antyoksydacyjnych.
Ze względu na to, że IO może być spowodowana wieloma czynnikami, których najczęściej nie można zidentyfikować dostępnymi metodami laboratoryjnymi, leczenie odbywa się często metodą „prób i błędów”. Eliminuje się w miarę możliwości szkodliwe czynniki środowiskowe i zaleca zmianę stylu życia. Ważne znaczenie ma w tej terapii stosowanie antyoksydantów, które pomagają w przywróceniu równowagi pomiędzy RFT i ochronnym systemem antyoksydacyjnym28.

Podsumowanie
W ciągu ostatnich 25 lat pojawiło się wiele prac doświadczalnych i klinicznych na temat patofizjologii stresu oksydacyjnego i jego wpływu na zaburzenia płodności u mężczyzn, ale także kobiet. Nie ma obecnie wątpliwości, że stres oksydacyjny uszkadza czynność plemników, powoduje uszkodzenia strukturalne ich DNA i przyśpiesza apoptozę, a konsekwencją tego jest niemożność uzyskania zapłodnienia lub brak rozwoju zarodka. W badaniach in vitro i in vivo udowodniono korzystny wpływ na plemniki, współczynnik ciąż oraz żywych urodzeń wielu czynników o działaniu antyoksydacyjnym. Tak więc, wydaje się w pełni zasadne zalecanie mężczyźnie i kobiecie starającym się o dziecko suplementacji diety preparatami o działaniu antyoksydacyjnym, a zwłaszcza w sytuacji, gdy do ciąży nie dochodzi w ciągu kilkunastu miesięcy starań.
Dzienne zapotrzebowanie na te składniki przedstawione jest w tabeli nr 266. W przypadku stresu oksydacyjnego dawki preparatów antyoksydacyjnych powinny być 2-3-krotnie wyższe niż zalecane dzienne spożycie i u mężczyzn stosowane co najmniej przez 3 miesiące, bowiem czas rozwoju plemnika ze spermatogonii wynosi 72±4 dni.

Autorki tekstu:
Jolanta Słowikowska-Hilczer (prof. dr hab. med.)
Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.)

Do pobrania broszura z całym artykułem: Broszura_antyoksydanty w diecie

 

Piśmiennictwo:
1. Hull M. G., Glazener C. M., Kelly N. J., [et al.] Population study of causes, treatment, and outcome of infertility. Br Med J (Clin Res Ed). 1985, 291, 1693-7.
2. Bablok L., Dziadecki W., Szymusik I., [et al.] Patterns of infertility in Poland – multicenter study. Neuro Endocrinol Lett. 2011, 32, 799-804.
3. Sanocka D. and Kurpisz M. Infertility in Poland–present status, reasons and prognosis as a reflection of Central and Eastern Europe problems with reproduction. Med Sci Monit. 2003, 9, SR16-20.
4. Irvine D. S. Epidemiology and aetiology of male infertility. Hum Reprod. 1998, 13 Suppl 1, 33-44.
5. Sharlip I. D., Jarow J. P., Belker A. M., [et al.] Best practice policies for male infertility. Fertil Steril. 2002, 77, 873-82.
6. Safarinejad M. R. Infertility among couples in a population-based study in Iran: prevalence and associated risk factors. Int J Androl. 2008, 31, 303-14.
7. WHO laboratory manual for the examination and processing of human semen. 5th edition, World Health Organization, Geneva, 2010.
8. Deng Y., Zhang W., Su D., [et al.] Some single nucleotide polymorphisms of MSY2 gene might contribute to susceptibility to spermatogenic impairment in idiopathic infertile men. Urology. 2008, 71, 878-82.
9. Lahdetie J. Occupation- and exposure-related studies on human sperm. J Occup Environ Med. 1995, 37, 922-30.
10. Thonneau P., Bujan L., Multigner L., [et al.] Occupational heat exposure and male fertility: a review. Hum Reprod. 1998, 13, 2122-5.
11. Slowikowska-Hilczer J. Xenobiotics with estrogen or antiandrogrn action – disruptors of the male reproductive system. CEJM. 2006, 3, 205-227.
12. Purvis K. and Christiansen E. Male infertility: current concepts. Ann Med. 1992, 24, 259-72.
13. De Celis R., Pedron-Nuevo N. and Feria-Velasco A. Toxicology of male reproduction in animals and humans. Arch Androl. 1996, 37, 201-18.
14. Agarwal A., Sharma R. K., Desai N. R., [et al.] Role of oxidative stress in pathogenesis of varicocele and infertility. Urology. 2009, 73, 461-9.
15. Tunc O., Bakos H. W. and Tremellen K. Impact of body mass index on seminal oxidative stress. Andrologia. 2011, 43, 121-8.
16. Halliwell B. Free radicals, antioxidants, and human disease: curiosity, cause, or consequence? Lancet. 1994, 344, 721-4.
17. Henkel R. and Schill W. B. Sperm separation in patients with urogenital infections. Andrologia. 1998, 30 Suppl 1, 91-7.
18. Sanocka-Maciejewska D., Ciupinska M. and Kurpisz M. Bacterial infection and semen quality. J Reprod Immunol. 2005, 67, 51-6.
19. Schuppe H. C., Meinhardt A., Allam J. P., [et al.] Chronic orchitis: a neglected cause of male infertility? Andrologia. 2008, 40, 84-91.
20. Cummins J. M., Jequier A. M. and Kan R. Molecular biology of human male infertility: links with aging, mitochondrial genetics, and oxidative stress? Mol Reprod Dev. 1994, 37, 345-62.
21. Zini A., San Gabriel M. and Baazeem A. Antioxidants and sperm DNA damage: a clinical perspective. J Assist Reprod Genet. 2009, 26, 427-32.
22. Aitken R. J., De Iuliis G. N., Finnie J. M., [et al.] Analysis of the relationships between oxidative stress, DNA damage and sperm vitality in a patient population: development of diagnostic criteria. Hum Reprod. 2010, 25, 2415-26.
23. Agarwal A., Nallella K. P., Allamaneni S. S., [et al.] Role of antioxidants in treatment of male infertility: an overview of the literature. Reprod Biomed Online. 2004, 8, 616-27.
24. Smith R., Vantman D., Ponce J., [et al.] Total antioxidant capacity of human seminal plasma. Hum Reprod. 1996, 11, 1655-60.
25. Lewis S. E., Sterling E. S., Young I. S., [et al.] Comparison of individual antioxidants of sperm and seminal plasma in fertile and infertile men. Fertil Steril. 1997, 67, 142-7.
26. Sanocka D., Miesel R., Jedrzejczak P., [et al.] Oxidative stress and male infertility. J Androl. 1996, 17, 449-54.
27. Agarwal A., Allamaneni S. S., Nallella K. P., [et al.] Correlation of reactive oxygen species levels with the fertilization rate after in vitro fertilization: a qualified meta-analysis. Fertil Steril. 2005, 84, 228-31.
28. Agarwal A. and Sekhon L. H. The role of antioxidant therapy in the treatment of male infertility. Hum Fertil (Camb). 2010, 13, 217-25.
29. Fisher H. M. and Aitken R. J. Comparative analysis of the ability of precursor germ cells and epididymal spermatozoa to generate reactive oxygen metabolites. J Exp Zool. 1997, 277, 390-400.
30. Gomez E., Buckingham D. W., Brindle J., [et al.] Development of an image analysis system to monitor the retention of residual cytoplasm by human spermatozoa: correlation with biochemical markers of the cytoplasmic space, oxidative stress, and sperm function. J Androl. 1996, 17, 276-87.
31. Aitken R. J., Fisher H. M., Fulton N., [et al.] Reactive oxygen species generation by human spermatozoa is induced by exogenous NADPH and inhibited by the flavoprotein inhibitors diphenylene iodonium and quinacrine. Mol Reprod Dev. 1997, 47, 468-82.
32. Aziz N., Saleh R. A., Sharma R. K., [et al.] Novel association between sperm reactive oxygen species production, sperm morphological defects, and the sperm deformity index. Fertil Steril. 2004, 81, 349-54.
33. de Lamirande E. and Gagnon C. Capacitation-associated production of superoxide anion by human spermatozoa. Free Radic Biol Med. 1995, 18, 487-95.
34. Plante M., de Lamirande E. and Gagnon C. Reactive oxygen species released by activated neutrophils, but not by deficient spermatozoa, are sufficient to affect normal sperm motility. Fertil Steril. 1994, 62, 387-93.
35. Fraczek M. and Kurpisz M. [The redox system in human semen and peroxidative damage of spermatozoa]. Postepy Hig Med Dosw (Online). 2005, 59, 523-34.
36. Peeker R., Abramsson L. and Marklund S. L. Superoxide dismutase isoenzymes in human seminal plasma and spermatozoa. Mol Hum Reprod. 1997, 3, 1061-6.
37. Wolski J. K. Rola mikroelementów i witamin w niepłodności męskiej. Przegl Urol. 2011, 4,
38. Park S., Park N. Y., Valacchi G., [et al.] Calorie restriction with a high-fat diet effectively attenuated inflammatory response and oxidative stress-related markers in obese tissues of the high diet fed rats. Mediators Inflamm. 2012, 2012, 984643.
39. Hogarth C. A. and Griswold M. D. The key role of vitamin A in spermatogenesis. J Clin Invest. 2010, 120, 956-62.
40. Kao S. H., Chao H. T., Chen H. W., [et al.] Increase of oxidative stress in human sperm with lower motility. Fertil Steril. 2008, 89, 1183-90.
41. de Lamirande E. and Gagnon C. Reactive oxygen species and human spermatozoa. I. Effects on the motility of intact spermatozoa and on sperm axonemes. J Androl. 1992, 13, 368-78.
42. Kessopoulou E., Powers H. J., Sharma K. K., [et al.] A double-blind randomized placebo cross-over controlled trial using the antioxidant vitamin E to treat reactive oxygen species associated male infertility. Fertil Steril. 1995, 64, 825-31.
43. Keskes-Ammar L., Feki-Chakroun N., Rebai T., [et al.] Sperm oxidative stress and the effect of an oral vitamin E and selenium supplement on semen quality in infertile men. Arch Androl. 2003, 49, 83-94.
44. Suleiman S. A., Ali M. E., Zaki Z. M., [et al.] Lipid peroxidation and human sperm motility: protective role of vitamin E. J Androl. 1996, 17, 530-7.
45. Boitani C. and Puglisi R. Selenium, a key element in spermatogenesis and male fertility. Adv Exp Med Biol. 2008, 636, 65-73.
46. Camejo M. I., Abdala L., Vivas-Acevedo G., [et al.] Selenium, copper and zinc in seminal plasma of men with varicocele, relationship with seminal parameters. Biol Trace Elem Res. 2011, 143, 1247-54.
47. Ursini F., Heim S., Kiess M., [et al.] Dual function of the selenoprotein PHGPx during sperm maturation. Science. 1999, 285, 1393-6.
48. Colagar A. H., Marzony E. T. and Chaichi M. J. Zinc levels in seminal plasma are associated with sperm quality in fertile and infertile men. Nutr Res. 2009, 29, 82-8.
49. Xu D. X., Shen H. M., Zhu Q. X., [et al.] The associations among semen quality, oxidative DNA damage in human spermatozoa and concentrations of cadmium, lead and selenium in seminal plasma. Mutat Res. 2003, 534, 155-63.
50. Mankad M., Sathawara N. G., Doshi H., [et al.] Seminal plasma zinc concentration and alpha-glucosidase activity with respect to semen quality. Biol Trace Elem Res. 2006, 110, 97-106.
51. Fraga C. G., Motchnik P. A., Shigenaga M. K., [et al.] Ascorbic acid protects against endogenous oxidative DNA damage in human sperm. Proc Natl Acad Sci U S A. 1991, 88, 11003-6.
52. Dawson E. B., Harris W. A., Teter M. C., [et al.] Effect of ascorbic acid supplementation on the sperm quality of smokers. Fertil Steril. 1992, 58, 1034-9.
53. Baker H. W., Brindle J., Irvine D. S., [et al.] Protective effect of antioxidants on the impairment of sperm motility by activated polymorphonuclear leukocytes. Fertil Steril. 1996, 65, 411-9.
54. Lenzi A., Picardo M., Gandini L., [et al.] Glutathione treatment of dyspermia: effect on the lipoperoxidation process. Hum Reprod. 1994, 9, 2044-50.
55. Irvine D. S. Glutathione as a treatment for male infertility. Rev Reprod. 1996, 1, 6-12.
56. Oeda T., Henkel R., Ohmori H., [et al.] Scavenging effect of N-acetyl-L-cysteine against reactive oxygen species in human semen: a possible therapeutic modality for male factor infertility? Andrologia. 1997, 29, 125-31.
57. Etensel B., Ozkisacik S., Ozkara E., [et al.] Dexpanthenol attenuates lipid peroxidation and testicular damage at experimental ischemia and reperfusion injury. Pediatr Surg Int. 2007, 23, 177-81.
58. Kapranos N., Petrakou E., Anastasiadou C., [et al.] Detection of herpes simplex virus, cytomegalovirus, and Epstein-Barr virus in the semen of men attending an infertility clinic. Fertil Steril. 2003, 79 Suppl 3, 1566-70.
59. Veznik Z., Pospisil L., Svecova D., [et al.] Chlamydiae in the ejaculate: their influence on the quality and morphology of sperm. Acta Obstet Gynecol Scand. 2004, 83, 656-60.
60. Gdoura R., Kchaou W., Znazen A., [et al.] Screening for bacterial pathogens in semen samples from infertile men with and without leukocytospermia. Andrologia. 2008, 40, 209-18.
61. Zitzmann M. The role of the CAG repeat androgen receptor polymorphism in andrology. Front Horm Res. 2009, 37, 52-61.
62. Safarinejad M. R., Shafiei N. and Safarinejad S. Association of polymorphisms in the estrogen receptors alpha, and beta (ESR1, ESR2) with the occurrence of male infertility and semen parameters. J Steroid Biochem Mol Biol. 2010, 122, 193-203.
63. Casarini L., Pignatti E. and Simoni M. Effects of polymorphisms in gonadotropin and gonadotropin receptor genes on reproductive function. Rev Endocr Metab Disord. 2011, 12, 303-21.
64. Carlsen E., Swan S. H., Petersen J. H., [et al.] Longitudinal changes in semen parameters in young Danish men from the Copenhagen area. Hum Reprod. 2005, 20, 942-9.
65. Skakkebaek N. E., Jorgensen N., Main K. M., [et al.] Is human fecundity declining? Int J Androl. 2006, 29, 2-11.
66. Dyrektywa Komisji Europejskiej 2008/100/WE z dnia 28 października 2008 r. Zmieniająca dyrektywę Rady 90/496/EWG w sprawie oznaczania wartości odżywczej środków
spożywczych w odniesieniu do zalecanego dziennego spożycia, współczynników przeliczeniowych energii oraz definicji. Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej. 2008,


Komentarze (0)

Tags: ,

Reaktywne formy tlenu (ROS), leukocytospermia i jakość nasienia

Opublikowany w 01 lutego 2012 przez eliza

Na przestrzeni lat starano się udowodnić dwoistość natury leukocytów i substancji przez nie wydzielanych w męskim układzie rozrodczym. Z  jednej strony leukocyty mogą brać udział w eliminacji nieprawidłowych bądź martwych plemników z nasienia [1-3], a podstawowe stężenie ROS jest niezbędne podczas niektórych reakcji związanych z zapłodnieniem [4, 5], z drugiej natomiast strony nadmiar produkowanych ROS prowadzi do stresu oksydacyjnego, który jest toksyczny dla plemników i może upośledzać płodność [1].

Małe stężenie reaktywnych form tlenu jest nieodłącznym składnikiem potrzebnym do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych męskich komórek rozrodczych. Podczas różnicowania się komórek gametogenicznych, ROS biorą udział w kondensacji DNA oraz poprzez pobudzanie dwóch przeciwstawnych do  siebie procesów, którymi są apoptoza i proliferacja, stanowią część systemu regulującego produktywność spermatogenezy. Wolne rodniki tlenowe, a  w  szczególności O2∙- oraz H2O2 są niezbędne dla kapacytacji oraz reakcji akrosomalnej – procesów zachodzących w przebiegu nabywania przez plemniki zdolności do zapłodnienia komórki jajowej. W zwiększeniu ruchliwości plemników, potrzebnej do penetracji osłonki przejrzystej i fuzji gamety męskiej i żeńskiej, rolę odgrywa NO. ROS w procesie zapłodnienia odgrywają również rolę jako przekaźniki informacji do komórek oraz biorą udział w interakcjach międzykomórkowych, przez co są w stanie regulować procesy metaboliczne plemników [4, 6].

Z drugiej strony pod wpływem nasilonego lub długo utrzymującego się niekontrolowanego wzrostu stężenia ROS w przebiegu leukocytospermii, dochodzi do toksycznego dla komórek rozrodczych „szoku tlenowego” [7]. Prowadzi to do kilku synergistycznych mechanizmów, których efektem jest zaburzenie kolejnych etapów procesu zapłodnienia, osłabienie plemników oraz wystąpienie szeregu nieprawidłowości w nasieniu, do których możemy zaliczyć: oligozoospermię (zaburzenia koncentracji plemników w nasieniu) [5] i/lub asthenozoospermię (zaburzenia ruchliwości), obniżenie aktywności akrosomu, spadek integralności DNA plemników, uszkodzenie różnego rodzaju białek w nasieniu, zmiany w morfologii plemników [5, 6, 8-12] oraz pojawienie się w nasieniu przeciwciał anty-plemnikowych [6, 10].

Efekt działania leukocytów na paramenty nasienia jest dość złożony co potwierdza wiele badań [7, 13]. Podatność plemników na stres oksydacyjny wynika z obecności na ich błonie komórkowej nienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA-polyunsaturated fatty acids), a  metylenowe grupy występujące pomiędzy podwójnymi wiązaniami w łańcuchu węglowym są miejscami, gdzie cząsteczki wodoru mogą być łatwo usunięte przez ROS [4, 5]. Nagromadzenie się zmodyfikowanych przez ROS lipidów prowadzi do obniżenia płynności błon (ich zmieniona struktura ma niekorzystny wpływ na strukturę receptorów błonowych, białek enzymatycznych i transportowych) oraz do zaburzenia prawidłowej funkcji i morfologii plemników. Główne niekorzystne działanie na białka przypisuje się takim rodnikom jak: OH, O2∙-, H2O2, HOCl i NO [6, 14]. W leukocytospermii pod wpływem ROS dochodzi do zmniejszenia procentowego udziału WKT (wolne kwasy tłuszczowe) w błonie komórkowej plemników co koreluje ze wzrostem odsetka nieprawidłowych morfologicznie plemników [6, 15] oraz spadkiem ruchliwości [4, 6, 8, 10, 15, 16] i przeżywalności gamet męskich [6]. Mafhouz i wsp. [14] wykazali, że w przypadku zwiększonej produkcji ROS następuje spadek żywotności plemników (wzrost odsetka martwych plemników w próbkach) na skutek pobudzenia w nich reakcji apoptozy.

Peroksydacja lipidowa może także w konsekwencji prowadzić do utraty aktywności mitochondrialnej oraz wzrostu fragmentacji DNA jądra plemników [4, 5, 15]. Integralność DNA jest niezbędna dla dokładnej transmisji informacji genetycznej. Wykazano, że ten parametr ma   ogromne znaczenie dla zapłodnienia i prawidłowego rozwoju zarodka [17]. Nadmierna produkcja ROS może prowadzić do pośredniej aktywacji endonukleaz rozkładających DNA oraz do bezpośredniego uszkodzenia DNA, poprzez utlenienie zasad DNA (głównie guaniny), uszkodzenia reszt cukrowych, tworzenie wiązań poprzecznych DNA-białko oraz oddziaływanie z nićmi DNA, co prowadzi do powstania przerw w jednej lub obu niciach DNA [5, 6, 17]. Uszkodzenia w DNA mogą prowadzić do mutagenezy, a tym samym powstania nieodwracalnych nieprawidłowości w materiale genetycznym plemnika [9]. Nieprawidłowości te pozostają trwałe i nie zanikają nawet pomimo obniżenia liczby leukocytów w nasieniu pacjentów podczas pomyślnego leczenia leukocytospermii [15]. Podkreśleniem niekorzystnego działania ROS mogą być badania Seleh i wsp. [8], które wykazały znaczący wzrost uszkodzeń DNA plemników w próbkach z leukocytespermią w porównaniu do próbek o dopuszczalnej ilości leukocytów. Uszkodzenia oksydacyjne mogą zajść również w mitochondrialnym DNA (mtDNA) [12]. Może to zaburzać czynność mitochondriów plemników zawartych we wstawce, które stanowią źródło energii niezbędnej do poruszania witką [6].

Do uszkodzenia plemników przez leukocyty może dochodzić za pośrednictwem proteaz i cytokin przez nie wytwarzanych [1, 10] lub poprzez zwiększenie ilości limfocytów T-helper 1 [1]. Kiedy neutrofile stają się aktywne i dochodzi do wybuchu tlenowego wraz z  powstawaniem ROS generowane są również proteazy np. elastazy wpływające na spadek ruchliwości plemników i integralności DNA. Na uwagę w tym aspekcie zasługują również makrofagi. Za marker aktywności makrofagów uznawana jest neopteryna, która jest uwalniana z makrofagów/monocytów. Im więcej neopteryny jest uwalniane z makrofagów tym większe ich zdolności do produkcji ROS. Stwierdza się, iż stężenie elastazy i neopteryny jest znacznie wyższe u niepłodnych niż płodnych mężczyzn [18]. Inną substancją niekorzystnie wpływającą na morfologię plemników jest kinaza keratynowa, wzrost ilości której jest dodatnio skorelowany z indukcją uszkodzenia oksydacyjnego [15], co wiąże się z powstawaniem takich zaburzeń jak obecność resztkowej cytoplazmy w obrębie wstawki plemnika [19]. Według Aziz’a i wsp. [15] resztkowa cytoplazma u pacjentów z leukocytospermią może być skutkiem uszkodzenia funkcji komórek Sertoliego. Zarówno neutrofile jak i makrofagi mają potencjał do wytwarzania znaczących szkód w plemnikach przez generację ROS i  reaktywnych form azotu, uwalnianie enzymów hydrolitycznych i peptydów cytotoksycznych (defensyn) oraz wywoływanie wzmożonej reakcji apoptozy (aneksyna V) w plemnikach za pośrednictwem cytokin [18].

Omawiając podwójny efekt działania leukocytów oraz ich produktów wydzielania należy pamiętać, że zależy on nie tylko od stężenia leukocytów w nasieniu, ale także od czynników które spowodowały ich podwyższony poziom, warunków pobierania nasienia, a także sposobu oceny krwinek białych w nasieniu. Lackner i wsp. [16] badali związek pomiędzy liczbą leukocytów a morfologią i ruchliwością plemników w zależności od stężenia leukocytów w nasieniu. Według autorów w próbkach < 1 mln leukocytów na ml nasienia zaobserwowano wzrost prawidłowej morfologii oraz większy odsetek plemników z ruchem postępowym, natomiast odwrotne wyniki odnotowali dla próbek o liczbie leukocytów ≥ 1 mln na ml nasienia. Podkreślili jednak, że ich badania miały charakter retrospektywny i z tego względu wyniki ich analiz mogą być obarczone pewnym błędem. Bardziej autorytatywnymi badaniami potwierdzającymi dwoistość działania leukocytów wydają się te opublikowane przez Mahfouz’a i wsp. [14], będące prospektywną analizą, podczas której brano pod uwagę uwarunkowania środowiska oraz przeprowadzano badania w konkretnej grupie pacjentów wraz z utworzeniem grupy kontrolnej. Przydatnymi badaniami, by  potwierdzić ważność innych czynników niż tylko wzrostu liczby leukocytów w  etiologii zaburzonej morfologii plemników są badania przeprowadzone przez Aziz’a i wsp. [15], którzy dowiedli, że nie ma statystycznie istotnych różnic w  morfologii plemników u niepłodnych mężczyzn zarówno w grupie pacjentów z  leukocytospermią, jak i bez niej, co może wskazywać na istnienie innych czynników powodujących zaburzenia w morfologii plemników a tym samym spadku płodności mężczyzn. Były to jedne z pierwszych badań oceniających związek wskaźnika deformacji plemników – SDI (ang.: sperm deformity index), stosując surowe kryteria morfologiczne (wg Krugera) z leukocytospermią w zróżnicowanej grupie osób o różnym potencjale płodności.

Na przestrzeni lat prowadzone były badania sugerujące zasadność obniżenia granicy koncentracji leukocytów wykorzystywanej przez WHO do określenia leukocytospermii (według WHO 2010 granica ta wynosi ≥ 1 mln/ml nasienia), sugerując granicę na poziomie 0,1 mln [20], 0,2 mln [1, 21], czy 0,5 mln leukocytów na ml nasienia [22]. Mogło to wynikać z różnych projektów badań przeprowadzonych przez tych autorów, w tym różnych metod oznaczania leukocytów oraz kryteriów oceny morfologii plemników.

Szkodliwy wpływ leukocytów zależy od ich rodzaju w ocenianym nasieniu [15]. Inny wpływ na jakość nasienia mogą mieć aktywne formy leukocytów oraz te, które produkują ROS w większych ilościach, a inny leukocyty fagocytujące, usuwające z nasienia plemniki obumarłe i nieprawidłowe..

Dyskusja na temat charakteru działania leukocytów ma poważne konsekwencje dla diagnostyki andrologicznej, jak również dla leczenia niepłodności męskiej. W odniesieniu do diagnostyki, z pewnością nie jest wystarczające opieranie swoich badań jedynie o tzw. parametry klasyczne nasienia, jak np. koncentracja plemników, ich żywotność i ruchliwość oraz prawidłowa morfologia plemników. Warto podkreślić, iż według niektórych autorów badań [4, 16] negatywny wpływ ROS występujących w  nasieniu produkowanych przez leukocyty zależy w dużej mierze od całkowitej zdolności antyoksydacyjnej (TAC – total antioxidant capacity) w nasieniu, czyli od   równowagi między ROS, a mechanizmami obrony przed związkami utleniającymi. Sugeruje się, iż szkodliwe działanie substancji wydzielanych przez leukocyty następuje w momencie ich przewagi w stosunku do substancji układu antyoksydacyjnego. Z uwagi na indywidualne różnice w tym parametrze, oprócz wykonywanych obecnie testów czynnościowych, Henkel i wsp. [4] sugerują wprowadzenie do diagnostyki niepłodności porównania oceny poziomu ROS, jak i całkowitej zdolności antyoksydacyjnej (TAC) w ejakulacie. Jednakże możliwości rozszerzenia tej diagnostyki są ograniczone m. in. ze wzglądu na wysoki koszt zaproponowanych badań. Kolejną przeszkodę może stanowić profil laboratoriów, które mogą być nieprzystosowane do prowadzenia tego typu badań oraz złożoność samych analiz. Pomimo ograniczeń koncepcja wprowadzenia porównania oceny poziomu ROS, jak i całkowitej zdolności antyoksydacyjnej do rutynowej diagnostyki mogłaby zarówno pomóc wyjaśnić rozbieżności co do wpływu i znaczenia ROS, a co za tym idzie i obecności leukocytów w nasieniu, a także umożliwić lepszą interpretację wyników konkretnego pacjenta, w celu określenia jego potencjału płodności oraz wdrożenia ewentualnej terapii.

Ze względu na ambiwalentne funkcje leukocytów i ich produktów wydzielania na fizjologię plemników, jak również wyjątkowy charakter męskich komórek płciowych, konieczne jest przeprowadzenie oceny ryzyka i korzyści wynikających z ich podwyższonej ilości. Dlatego też potrzebne są badania, których celem będzie określenie tej nie do końca uzgodnionej granicy oddzielającej korzystny i szkodliwy poziom obecności leukocytów w nasieniu.

Gdzie można wykonać badanie ROS w nasieniu: kliknij tutaj

Opracowanie: Marcelina Kwaśniak (mgr analityki medycznej)

Na podstawie:

1. Punab, M., et al., The limit of leucocytospermia from the microbiological viewpoint. Andrologia, 2003. 35(5): p. 271–278.
2. Kiessling, A.A., et al., Semen leukocytes: friends or foes? Fertility and Sterility, 1995. 64(1): p. 196-8.
3. Tomlinson, M.J., et al., The removal of morphologically abnormal sperm forms by phagocytes: a positive role for seminal leukocytes? Human Reproduction 1992. 7(4): p. 517-22.
4. Henkel, R., Leukocytes and oxidative stress: dilemma for sperm function and male fertility. Asian Journal of Andrology, 2011(13): p. 43–52.
5. Fariello, R.M., et al., Effect of leukocytospermia and processing by discontinuous density gradient on sperm nuclear DNA fragmentation and mitochondrial activity. Journal Assist Reprod Genet, 2009. 26(2-3): p. 151-7.
6. Frączek, M. and M. Kurpisz, System redoks w nasieniu męskim i peroksydacyjne uszkodzenia plemników. Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej, 2005. 59: p. 523-534.
7. Thomas, J., et al., Increased polymorphonuclear granulocytes in seminal plasma in relation to sperm morphology. Human Reproduction, 1997. 12(11): p. 2418-21.
8. Saleh, R., et al., Leukocytospermia is associated with increased reactive oxygen species production by human spermatozoa. Fertility and Sterlity, 2002. 78(6): p. 1215-1224.
9. Comhaire, F.H., et al., Mechanisms and effects of male genital tract infection on sperm quality and fertilizing potential: the andrologist’s viewpoint. Human Reproduction Update, 1999. 5(5): p. 393-8.
10. Wolff, H., The biologic significance of white blood cells in semen. Fertility and Sterilily, 1995. 63(6): p. 1143-57.
11. Arata de Bellabarba, G., et al., Nonsperm cells in human semen and their relationship with semen parameters. Archives of Andrology, 2000. 45(3): p. 131-6.
12. Lemkecher, T., et al., Leucocytospermia, oxidative stress and male fertility: facts and hypotheses. Gynécologie Obstétrique & Fertilité 2005. 33: p. 2-10.
13. Rusz, A., et al., Influence of urogenital infections and inflammation on semen quality and male fertility. World Journal of Urology, 2011: p. [w druku].
14. Mahfouz, R., et al., Sperm viability, apoptosis, and intracellular reactive oxygen species levels in human spermatozoa before and after induction of oxidative stress. Fertility and Sterility, 2008. 93(3): p. 814-821.
15. Aziz, N., et al., Novel associations between specific sperm morphological defects and leukocytospermia. Fertlility and Sterility, 2004. 82(3): p. 621-7.
16. Lackner, J., et al., The association between leukocytes and sperm quality is concentration dependent. Reproductive Biology and Endocrinology, 2010: p. 8-12.
17. Erenpreiss, J., et al., Effect of Leukocytospermia on Sperm DNA Integrity: A Negative Effect in Abnormal Semen Samples. Journal of Andrology, 2002. 23(5): p. 717-23.
18. Tremellen, K. and O. Tunc, Macrophage activity in semen is significantly correlated with sperm quality in infertile men. International Journal of Andrology, 2010. 33(6): p. 823-31.
19. WHO, WHO laboratory manual for the Examination and processing of human semen. 2010: World Health Organization.
20. Henkel, R., et al., Effect of reactive oxygen species produced by spermatozoa and leukocytes on sperm functions in non-leukocytospermic patients. Fertility and Sterilily, 2005. 83: p. 635- 642.
21. Oborna, I., et al., Reactive ocygen species in human semen in relation to leucocyte contamination. Biomedical papers of the Medical Faculty of the University Palacký, Olomouc Czech Republic, 2009. 53(1): p. 53-58.
22. Sharma, R., et al., Relationship Between Seminal White Blood Cell Counts and Oxidative Stress in Men Treated at an Infertility Clinic. Journal of Andrology, 2001. 22(4): p. 575-83.

http://badanie-nasienia.pl/laboratoria/laboratorium-diagnostyki-edyta-koziel-ksiazek/

Komentarze (0)

Tags: , ,

Reaktywne formy tlenu (ROS) – stres oksydacyjny w nasieniu

Opublikowany w 31 stycznia 2012 przez eliza

Czym są reaktywne formy tlenu (ROS) i skąd się biorą?
Generowanie reaktywnych form tlenu (ROS) jest popularnym oraz chętnie uwzględnianym czynnikiem etiologicznym, w odniesieniu do patomechanizmu wielu jednostek chorobowych, w tym niepłodności idiopatycznej, czyli takiej w której nie można jednoznacznie określić przyczyny niepowodzenia w rozrodzie [1].
Rodzina ROS obejmuje dość liczną grupę produktów jedno-, dwu- i trójelektronowej redukcji cząsteczki tlenu oraz tlen singletowy (1O2). Wolne rodniki to atomy lub cząsteczki mające jeden lub więcej niesparowanych elektronów, a także nadtlenek wodoru (H2O2), kwas podchlorawy (HOCl) oraz tlenek azotu (NO∙) [1].
Bardzo silne właściwości utleniające ma rodnik hydroksylowy (OH∙). Powstawanie tego rodnika jest katalizowane przez Fe2+ oraz Cu2+, dlatego występujące w nasieniu w stanie wolnym żelazo i miedź są w stanie podtrzymywać stres oksydacyjny, do którego dochodzi w wyniku nadmiernego wytwarzania ROS lub wyczerpania możliwości kompensacyjnych układu antyoksydacyjnego [1, 2]. Znaczne ilości OH∙ są produkowane w stanach zapalnych oraz po wnikaniu obcych patogenów do organizmu. W takich przypadkach pierwszym elementem obrony organizmu są granulocyty obojętnochłonne, które są przyciągane do miejsca zakażenia przez substancje chemotaktyczne. Neutrofile po zetknięciu się z patogenem rozpoczynają jego fagocytozę i dochodzi do reakcji zwanej wybuchem tlenowym.
Istotnym rodnikiem jest tlenek azotu regulujący wiele funkcji w męskim układzie rozrodczym. Wiadomo, że może on być również produkowany przez plemniki [1].
Wykazano, że ROS w nasieniu mogą być generowane zarówno przez leukocyty jak i niedojrzałe lub uszkodzone plemniki [3-5], jednakże głównym źródłem ROS u pacjentów z leukocytospermią są aktywowane granulocyty wielojądrzaste [5, 6]. Do dwóch głównych miejsc produkcji ROS w plemnikach należą mitochondria i błona komórkowa. Źródło ROS pochodzące z błony komórkowej plemników wiąże się z obecnością w niej kompleksu enzymatycznego – błonowej oksydazy NADPH, prowadzącego do powstawania anionorodnika ponadtlenkowego (O2∙-). Mitochondria wraz z zachodzącym w nich procesem fosforylacji oksydacyjnej są źródłem w szczególności O2∙- i H2O2 [1, 4].

Szkody wyrządzane przez ROS
Większość związków z rodziny ROS powoduje utlenienie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, aminokwasów w białkach, a także kwasów nukleinowych. Generowane w organizmie ROS mogą inicjować wiele reakcji, które mogą mieć swoją ciągłość aż do chwili usunięcia rodników w kolejnych reakcjach z innymi wolnymi rodnikami, albo do momentu ich unieczynnienia przez system antyoksydacyjny.

Obrona przed ROS
Dla zachowania prawidłowej funkcji ustroju, niezbędna jest obecność równowagi między generowaniem ROS, a działaniem układu antyoksydacyjnego [1, 5]. Do pierwszej linii obrony antyoksydacyjnej należy niedopuszczanie do reakcji reaktywnych form tlenu ze składnikami komórek. Druga linia obrony polega na przerwaniu łańcuchowych reakcji wolnorodnikowych. Natomiast do trzeciej linii obrony należy niwelowanie skutków reakcji ROS z komórkowymi makromolekułami.

Enzymy i antyoksydanty odgrywające rolę w utrzymywaniu równowagi oksydacyjnej w nasieniu
Układ antyoksydacyjny obejmuje wiele współdziałających ze sobą enzymów i innych substancji, a niedobór jakiejkolwiek z nich może prowadzić do obniżenia całkowitego potencjału neutralizacji nadmiaru ROS. Z uwagi na szczególną wrażliwość męskich komórek rozrodczych na utleniające działanie ROS nasienie również posiada system oksydacyjny do którego należy triada enzymatyczna: dysmutaza ponadtlenkowa (SOD), katalaza i peroksydaza glutationowa/reduktaza glutationowa (GPx/GR), która jest wspomagana przez niskocząsteczkowe antyoksydanty oraz prostasomy.
SOD jest enzymem, który katalizuje reakcję dysmutacji anionorodnika ponadtlenkowego do nadtlenku wodoru i tlenu. Wyróżnia się trzy typy białek SOD. SOD-1 znajduje się w cytoplazmie. Jego silną ekspresję zauważa się w całym najądrzu oraz w plemnikach. W macierzy mitochondrialnej występuje SOD-2, której dużą aktywność stwierdza się w plemnikach. Na zewnątrz komórek obecna jest pozakomórkowa dysmutaza ponadtlenkowa (EC-SOD), występująca w najądrzu oraz kanalikach nasiennych. Kolejnym elementem układu antyoksydacyjnego jest katalaza katalizująca reakcję dysproporcjonacji nadtlenku wodoru do anionorodnika ponadtlenkowego i wody. Swoistość katalazy do nadtlenku wodoru wzrasta przy jego wyższych stężeniach, np. podczas wybuchu tlenowego podczas fagocytozy, lub przy nadekspresji białek SOD. Źródłem katalazy w nasieniu jest gruczoł krokowy, a jej obecność wykryto zarówno w płynie nasiennym, jak i w samych plemnikach. Ważnym enzymem, który chroni plemniki przed utleniającym działaniem ROS jest peroksydaza glutationowa (GPx), katalizująca reakcję redukcji nadtlenku wodoru oraz nadtlenków organicznych takich jak np. nadtlenki lipidów. GPx ma większe powinowactwo do H2O2 niż katalaza, dlatego jego aktywność neutralizująca jest ważna przy mniejszych stężeniach nadtlenku wodoru. Peroksydaza glutationowa współdziała z reduktazą glutationową (GR), która odtwarza zredukowaną postać glutationu (GSH) wykorzystywaną przez GPx kosztem utleniania NADPH [1]. Aktywność tego enzymu jest związana z obecnością w nasieniu selenu.
Do niskocząsteczkowych antyoksydantów, które są dość liczne w płynie nasiennym należą m. in.: tiole (glutation, aminokwasy, homocysteina i cysteina), kwas askorbinowy, kwas moczowy, tauryna, hipotauryna oraz α-tokoferol [1, 4]. W plemnikach poziom glutationu jest kontrolowany i uzupełniany przez komórki Sertoliego, ponieważ poza neutralizowaniem ROS stanowi on źródło aminokwasów dla procesu spermatogenezy. Do systemu oksydacyjnego należą także prostasomy, organelle komórkowe plemników biorące udział w procesie zapłodnienia. Ich neutralizująca czynność wiąże się z interakcją z leukocytami obecnymi w ejakulacie szczególnie w przebiegu leukocytospermii, w wyniku czego zmniejszają zdolność leukocytów do wytwarzania O2∙- [1].

Leukocytospermia a ROS
Chociaż obecność ROS w nasieniu jest nieodłącznie kojarzona ze zwiększoną obecnością w nim leukocytów (leukocytospermia) to niektórzy mężczyźni, mogą wykazywać pełną ochronę nasienia przed niekorzystnym działaniem leukocytów ze względu na w pełni sprawny system antyoksydacyjny. Inni ze znacznie mniejszą nawet liczbą leukocytów, które są aktywowane mogą mieć poważne problemy za sprawą uszkodzeń plemników przez ROS ze względu na ograniczoną ochronę antyoksydacyjną w nasieniu. To niestety jeszcze bardziej komplikuje relacje między leukocytów w ejakulacie, a jakością nasienia i męską niepłodnością [5].

Gdzie można wykonać badanie ROS w nasieniu: kliknij tutaj

 

Opracowanie.: Marcelina Kwaśniak (mgr analityki medycznej)

Na podstawie:
1. Frączek, M. and M. Kurpisz, System redoks w nasieniu męskim i peroksydacyjne uszkodzenia plemników. Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej, 2005. 59: p. 523-534.
2. Fariello, R.M., et al., Effect of leukocytospermia and processing by discontinuous density gradient on sperm nuclear DNA fragmentation and mitochondrial activity. Journal Assist Reprod Genet, 2009. 26(2-3): p. 151-7.
3. Kaleli, S., et al., Does leukocytospermia associate with poor semen parameters and sperm functions in male infertility? The role of different seminal leukocyte concentrations. European Journal of Obstetrics, Gynecology and Reproductive Biology, 2000. 89(2): p. 185-91.
4. Agarwal, A., S.A. Prabakaran, and T.M. Said, Prevention of oxidative stress injury to sperm. Journal of Andrology, 2005. 26(6): p. 654-60.
5. Henkel, R., Leukocytes and oxidative stress: dilemma for sperm function and male fertility. Asian Journal of Andrology, 2011(13): p. 43–52.
6. Erenpreiss, J., et al., Effect of Leukocytospermia on Sperm DNA Integrity: A Negative Effect in Abnormal Semen Samples. Journal of Andrology, 2002. 23(5): p. 717-23.

Komentarze (0)

<!--:pl-->Dodatkowe testy i badania nasienia<!--:-->

Tags: , , , ,

Dodatkowe testy i badania nasienia

Opublikowany w 14 września 2011 przez blimusiek

Poniżej prezentujemy listę i krótką charakterystykę dostępnych komercyjnie badań i testów, które można wykonać w nasieniu, i które mogą mieć znaczenie diagnostyczne w ustalaniu przyczyn i leczeniu niepłodności męskiej.

Badanie ogólne (analiza makroskopowa i mikroskopowa)

Badanie ogólne (seminogram) jest podstawowym badaniem jakości nasienia. Obejmuje ono ocenę cech makroskopowych, takich jak objętość, lepkość, pH, kolor, zapach oraz parametrów mikroskopowych: liczebności, żywotności, ruchliwości i budowy (inaczej morfologii) plemników. Zobacz także inne artykuły w tym temacie: O badaniu nasienia oraz Pytania pacjentów dotyczące badania nasienia.

Gdzie wykonać: link

MAR Test (obecność przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu)

Test MAR (ang.: mixed antiglobulin reaction) służy do wykrywania przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu. Jeśli  przeciwciała te są obecne, to znajdują się na powierzchni plemników. Test MAR może wykrywać zarówno przeciwciała klasy IgG i IgA (zależy to od zastosowanego zestawu). To, jakie przeciwciała były wykrywane powinno być zapisane na wyniku. Test ten można stosować rutynowo u wszystkich pacjentów lub też w przypadkach, kiedy podejrzewa się niepłodność o podłożu immunologicznym (słaba ruchliwość plemników, czy aglutynacja plemników odnotowane w ogólnym badaniu nasienia). Test MAR polega na tym, że do próbki nasienia dodaje się kuleczki lateksu pokryte przeciwciałami IgA lub IgG oraz mieszaninę przeciwciał anty IgA lub anty IgG. Jeżeli na plemnikach także występują przeciwciała IgA lub IgG, to dochodzi do połączenie plemników z kuleczkami, co obserwuje się w mikroskopie. Wynik powyżej 50% plemników związanych z kuleczkami traktuje się jako pozytywny i oznacza on obecność przeciwciał przeciwplemnikowych w ilości zaburzającej funkcję plemników (możliwość przenikania przez śluz szyjki macicy, a także zdolność do zapłodnienia). Test ten można wykonywać jedynie wtedy, gdy w nasieniu znajdują się plemniki wykazujące ruch. Zobacz także: Co to jest niepłodność autoimmunologiczna?

Gdzie wykonać: link

Immunobead Test

Test Immunobead nie jest wykonywany ze świeżej próbki nasienia, ale z nasienia specjalnie wcześniej przygotowanego, z którego usunięto elementy mogące maskować obecność przeciwciał. Dlatego jest on dokładniejszy niż test MAR, pomimo iż jego wykonanie jest bardziej pracochłonne. Istnieją zarówno zestawy wykrywające przeciwciała typu IgA, jaki i typu IgG. Zasada działania testu jest podobna jak wyżej opisanego testu MAR (połączenie plemników z kuleczkami lateksu obserwuje się w mikroskopie). Ocena wyniku testu Immunobead także jest podobna: >=50% plemników związanych z kuleczkami oznacza wynik pozytywny wskazujący na występowanie przeciwciał przeciwplemnikowych w ilości zaburzającej funkcję plemników. Test ten można wykonywać jedynie wtedy, gdy w nasieniu znajdują się plemniki wykazujące ruch. Zobacz także: Co to jest niepłodność autoimmunologiczna?

Posiew i antybiogram

Posiew jest badaniem mającym na celu wykrycie mikroorganizmów (bakterii, grzybów) w materiale biologicznym np. w nasieniu, natomiast antybiogram określa wrażliwość tych drobnoustrojów na wybrane antybiotyki. Wynik posiewu obejmuje nazwę tego mikroorganizmu, natomiast wynik antybiogramu nazwę antybiotyku i poziom wrażliwości danego drobnoustroju na dany antybiotyk. Antybiogram wykonuje się tylko wtedy, gdy wyniki posiewu okażą się pozytywne, czyli jeśli w nasieniu zostanie znaleziony jakiś mikroorganizm. W przeciwnym razie nie ma możliwości wykonania antybiogramu, ponieważ nie ma drobnoustrojów, których wrażliwość na antybiotyki można by było zbadać. Z nasienia wykonuje się najczęściej posiew tlenowy, choć w wielu przypadkach uzasadnione jest dodatkowo wykonanie mykogramu oraz testów na takie drobnoustroje jak Ureaplasma i Mycoplasma. Zobacz także: Posiew nasienia,Posiew nasienia – dziwne wyniki i inne problemy oraz Czy zamiast posiewu z nasienia można wykonać posiew z moczu?

Gdzie wykonać: link

Chromatyna plemnikowa

Badanie chromatyny plemnikowej (zwane też SCSA – Sperm Chromatin Structure Assay) pozwala na ocenę jakości DNA w plemnikach za pomocą cytometrii przepływowej. Wynikiem badania jest tzw. indeks DFI (DNA Fragmentation Index), czyli odsetek plemników z uszkodzeniami DNA. Dodatkowo ocenie poddaje się stopień zaawansowania tych uszkodzeń (także wyrażany w procentach) oraz odsetek plemników z chromatyną niedojrzałą. DFI <15% traktowany jest jako wynik poprawny, natomiast DFI > 30% jest traktowany jako nieprawidłowy  (brak lub niski potencjał do zapłodnienia). Wartość FDI pomiędzy wymienionymi wielkościami procentowymi oznacza średni potencjał płodności (dzielony także na dwa dodatkowe przedziały: 15-24% – dobry i 25-30% – umiarkowany). Obecnie na rynku pojawiają się testy pozwalające na ocenę fragmentacji DNA pod mikroskopem, bez użycia specjalistycznej aparatury typu cytometr przepływowy. Zobacz także, więcej informacji na temat tego badania: Chromatyna plemnikowa.

Gdzie wykonać: link

Ocena białek jądrowych (nukleoprotein)

Za pomocą tego testu można wnioskować czy materiał genetyczny plemników jest zorganizowany prawidłowo i czy białka służące jego organizacji uległy protaminacji (czyli typowej dla plemników wymianie białek histonowych na protaminy). Materiał genetyczny w plemniku ma specjalną, niepodobną do komórek somatycznych organizację przestrzenną (upakowanie) – musi być bardzo silnie skondensowany. W pozostałych ludzkich komórkach organizacja DNA oparta jest na białkach histonowych, natomiast w plemnikach funkcję tę pełnią protaminy. Dzięki swoim właściwościom takim jak niska masa cząsteczkowa i wysokie pH protaminy zapewniają lepszą kondensację DNA, a przez to mniejsze rozmiary i większą stabilność jądra komórkowego. Proces protaminacji czyli zamiana histonów na protaminy zachodzi w końcowym etapie spermatogenezy w trakcie dojrzewania gamet męskich (plemników). Niewłaściwa protaminacja w plemnikach sprzyja uszkodzeniom DNA i może prowadzić do fragmentacji chromatyny jądrowej oraz apoptozy (programowana śmierć komórki). Ocena protaminacji wyrażana jest jako odsetek plemników o prawidłowej kondensacji jąder komórkowych oraz odsetek plemników niedojrzałych. Wartość referencyjna wynosi < 30% plemników niedojrzałych. W przypadku pacjentów z wynikami nieprawidłowej integralności chromatyny wynik oceny białek jądrowych / nukleoprotein pozwala odpowiedzieć na pytanie czy fragmentacja chromatyny plemnikowej ma charakter pierwotny czy wtórny. Zobacz także: Ocena protaminacji w jądrach komórkowych plemników

Test oksydoredukcyjny (Test ROS)
Test ten ma na celu określenie poziomu reaktywnych form tlenu, czyli tzw. ROS w nasieniu. Podwyższenie tego poziomu jest często związane z leukocytospermią, jednak w wielu przypadkach nie jest on w żaden sposób związany w wynikami ogólnego badania nasienia, natomiast ma znaczący wpływ na płodność męską (w wielu przypadkach niepłodności idiopatycznej przyczyną problemów jest właśnie podwyższony poziom ROS). Niewielka ilość wolnych rodników tlenowych (ROS) jest niezędna w nasieniu m.in. do aktywacji plemników, jednak podwyższona ilość ROS (a tym samym podwyższony wynik testu ROS) wpływa negatywnie na plemniki uszkadzając ich DNA i błonę komórkową, przez co pogarsza ich zdolność do zapłodnienia. Najlepiej jeśli test ROS jest wykonywany w połączeniu z oceną całkowitej zdolności antyoksydacyjnej plazmy nasienia i interpretacja obu tych wyników razem daje najpełniejszą informację o sytuacji pacjenta. Zobacz także: Reaktywne formy tlenu (ROS), leukocytospermia i jakość nasienia oraz Reaktywne formy tlenu (ROS) – stres oksydacyjny w nasieniu.

Gdzie wykonać: link

Ocena całkowitej zdolności antyoksydacyjnej plazmy nasienia (Test TRAP)
Wynik tego testu zwanego także „oceną zdolności wymiatania wolnych rodników” oraz TRAP (ang.: Total Reactive Antioxidant Potential) odzwierciedla zdolność nasienia do neutralizowania wolnych rodników (produkowanych m.in. przez leukocyty i same plemniki) obecnych w nasieniu. Zdolność ta zależna jest od ilości i aktywności antyoksydantów (przeciwutleniaczy) zawartych w plazmie nasienia i to jest właśnie przedmiotem pomiaru w tym teście.  Równowaga pomiędzy poziomem ROS (patrz Test ROS), a całkowitą zdolnością antyoksydacyjną nasienia jest kluczowa dla płodności męskiej. Test ROS powinien być interpretowany w połączeniu z wynikiem testu TRAP ponieważ podwyższony poziom ROS przy wysokiej zdolności antyoksydacyjnej nasienia jest mniej szkodliwy niż w przypadkach gdy całkowita zdolność antyoksydacyjna jest niska. Zobacz także: Reaktywne formy tlenu (ROS), leukocytospermia i jakość nasienia oraz Reaktywne formy tlenu (ROS) – stres oksydacyjny w nasieniu.

Gdzie wykonać: link

Test przeżywalności plemników (24-godzinny)

Test ten pozwala na ocenę przeżywalności plemników w specjalnym medium o składzie identycznym jak płyn jajowodowy, w temperaturze ciała, w kontrolowanych warunkach dostępu tlenu i dwutlenku węgla, po czasie 24 godzin (stosowane są także krótsze lub dłuższe okresy) od momentu oddania nasienia. Ze względu na brak wartości referencyjnych i ustalonych metod interpretacji test ten ma ograniczoną wartość diagnostyczną.

HBA (Hyaluronan Binding Assay – test wiązania z hialuronianem)

HBA jest testem „funkcjonalności” i dojrzałości plemników. Dojrzałe plemniki o prawidłowej fizjologii produkują białka, które mają zdolność łączenia się z kwasem hialuronowym (hialuronianem), który jest składnikiem otoczki komórki jajowej. W teście HBA kwas hialuronowy znajduje się na specjalnej płytce, na którą nakłada się próbkę nasienia i którą obserwuje się pod mikroskopem. Plemniki prawidłowe (dojrzałe i wykazujące prawidłowe funkcje) łączą się z kwasem hialuronowym i dzięki temu można je odróżnić od nieprawidłowych.  Interpretacja wyniku testu HBA zależna jest od wartości referencyjnych podanych przez producenta danego testu (powinny być podane na wyniku) i może wynosić np.: >=80% plemników związanych do płytki – wynik pozytywny (prawidłowa dojrzałość i funkcjonalność plemników), <80% plemników związanych z podłożem – obniżona dojrzałość i funkcjonalność plemników. Zobacz także, więcej informacji nt. tego badania: Test HBA (wiązania z hialuronianem).

Gdzie wykonać: link

LeucoScreen (test na obecność leukocytów peroksydazo-dodatnich)

W próbce nasienia poza plemnikami można znaleźć także inne komórki m.in. komórki okrągłe. Wśród komórek okrągłych mogą się znajdować leukocyty. Większość leukocytów w nasieniu to tzw. granulocyty, a rzadziej spotykane są limfocyty, monocyty i makrofagi. Cechą charakterystyczną granulocytów jest produkowanie enzymu zwanego peroksydazą. Dzięki obecności tego enzymu leukocyty mogą być wybarwione i można je odróżnić w preparacie mikroskopowym od innych komórek, które nie ulegają zabarwieniu. Obecność leukocytów peroksydazo-dodatnich (czyli barwiących się testem LeucoScreen) w liczbie >=1 mln/ml nazywana jest leukocytospermią. Może ona świadczyć o nieprawidłowościach w układzie rozrodczym męskim (np. infekcji), często koreluje z obniżonymi parametrami nasienia i powinna skłaniać do wykonania posiewu nasienia. Zobacz także: Leukocyty w nasieniuPosiew nasienia oraz Stany zapalne w męskim układzie rozrodczym.
WHO zaleca ocenianie obecności leukocytów w nasieniu jako standardową procedurę przy badaniu ogólnym nasienia, a nie jako procedurę dodatkową.

Chlamydia

Choć istnieje kilka testów na obecność bakterii z rodzaju Chlamydia to za najskuteczniejszy uważa się test metodą PCR. Inne dostępne testy metodami enzymatycznymi lub immunofluorescencyjnymi z wymazów z cewki moczowej lub z nasienia, czy też hodowla na specyficznych podłożach są mniej dokładne i nie zawsze pozwalają na wykrycie tej bakterii. Innym sposobem jest oznaczenie poziomu specyficznych przeciwciał we krwi. Zakażenia Chlamydiami dotyczą także kobiet. Bakterie te są niewykrywalne za pomocą tradycyjnego posiewu. Zobacz także: Chlamydioza: zakażenie bakterią Chlamydia trachomatis

Gdzie wykonać: link

Postcoitial Test (Test PCT, test „po stosunku”)

Test ten wykonywany powinien być 9-14 godzin po stosunku, możliwie najbliżej momentu owulacji w cyklu menstruacyjnym kobiety. Ma on na celu ocenę wpływu śluzu szyjki macicy na ruchliwość plemników. Test PCT polega na pobraniu śluzu szyjkowego i jego obserwacji pod mikroskopem pod kątem obecności i ruchliwości plemników. Jeśli w polu widzenia mikroskopu (powiększenie 400x) widoczny jest choć 1 plemnik o ruchliwości progresywnej, oznacza to wynik pozytywny (brak „wrogości” śluzy szyjkowego i brak autoimmunizacji przeciwko plemnikom). Natomiast drgający, nieprogresywny ruch plemników może świadczyć o obecności przeciwciał na plemnikach lub w śluzie szyjkowym. Wielu klinicystów kwestionuje przydatność wyników tego testu w diagnostyce i leczeniu.

Gdzie wykonać: link

Analiza biochemiczna plazmy nasienia

W plazmie nasienia można oznaczyć obecność kilku substancji świadczących o prawidłowej lub zaburzonej funkcji poszczególnych gruczołów lub narządów męskiego układu płciowego. Pomimo dużej wartość diagnostycznej wymienionych poniżej oznaczeń, nie są one rutynowo stosowane w diagnostyce klinicznej (mała dostępność oznaczeń). Do najważniejszych znaczników biochemicznych należą:

  • cynk, kwas cytrynowy i fosfataza kwaśna, jako znaczniki czynności prostaty;
  • fruktoza, jako znacznik czynności pęcherzyków nasiennych;
  • enzym α-glukozydaza obojętna, jako znacznik czynności najądrzy i drożności dróg wyprowadzających nasienie.

Czytaj więcej o tych badaniach: link oraz zobacz gdzie można je wykonać: link

Badanie aktywności mitochondrialnej we wstawkach plemników

Opiera się ono o test cytochemiczny na mitochondrialne oksydoreduktazy zależne od NADH (test NADH-NBT; test formazanowy). W teście ocenia się zdolność oksydoredukcyjną w mitochondriach plemników na podstawie reakcji barwnej. Produktem reakcji są formazony o zabarwieniu granatowym lub ciemnofioletowym. Wynik testu widoczny jest jako zabarwienie wstawek plemników w tych plemnikach, u których mitochondria działają prawidłowo. Test ten nie ma ustalonych wartości referencyjnych, ani interpretacji, choć im wyższy odsetek plemników zawiera barwiące się wstawki tym lepiej.

Test akrozynowy

Pozwala na zmierzenie całkowitej aktywności akrozyny. Akrozyna jest to białko obecne w akrosomie dojrzałych plemników i uwalniane w trakcie reakcji akrosomalnej (czyli w czasie kontaktu z komórką jajową), które umożliwia trawienie osłonki przejrzystej komórki jajowej poprzedzające zapłodnienie.

 

Powyższa lista badań będzie stopniowo poszerzana.

 

Komentarze (1)

Tags:

Test oksydoredukcyjny (Test ROS)

Opublikowany w 07 lutego 2012 przez eliza

Test ROS ma na celu określenie poziomu reaktywnych form tlenu, czyli tzw. ROS w nasieniu. Podwyższenie tego poziomu jest często związane z leukocytospermią, jednak w wielu przypadkach nie jest on w żaden sposób związany w wynikami ogólnego badania nasienia, natomiast ma znaczący wpływ na płodność męską (w wielu przypadkach niepłodności idiopatycznej przyczyną problemów jest właśnie podwyższony poziom ROS). Niewielka ilość wolnych rodników tlenowych (ROS) jest niezędna w nasieniu m.in. do aktywacji plemników, jednak podwyższona ilość ROS (a tym samym podwyższony wynik testu ROS) wpływa negatywnie na plemniki uszkadzając ich DNA i błonę komórkową, przez co pogarsza ich zdolność do zapłodnienia. Najlepiej jeśli test ROS jest wykonywany w połączeniu z oceną całkowitej zdolności antyoksydacyjnej plazmy nasienia i interpretacja obu tych wyników razem daje najpełniejszą informację o sytuacji pacjenta. Zobacz także: Reaktywne formy tlenu (ROS), leukocytospermia i jakość nasienia oraz Reaktywne formy tlenu (ROS) – stres oksydacyjny w nasieniu.

Komentarze (0)

Zapisz się do naszego newslettera

Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

Filmy