Archiwum Tagów | "wstrzemięźliwość"

Tags: , , ,

Dlaczego mężczyzna nie chce zbadać nasienia i jak go przekonać?

Opublikowany w 24 lutego 2013 przez eliza

Chociaż motywy kierujące w tym względzie każdą osobą mogą być różne i czasem bardzo trudne do odkrycia to jednak wydaje się, że najczęstszymi przyczynami niechęci i oporu przed wykonaniem badania nasienia są wymienione poniżej powody. Ważne jest, aby odkryć co jest głównym problemem w tym konkretnym przypadku (naszego męża, partnera czy przyjaciela) i dzięki temu użyć właściwych argumentów aby go przekonać.

Mężczyzna boi się wyników badania nasienia
Mężczyzna może mieć obawy, że słaby wynik badania nasienia będzie źle świadczył o jego męskości, że będzie przez jego pryzmat postrzegany jako „niepełnowartościowy” mężczyzna. Poza tym może obawiać się wykrycia innych chorób związanych z niepłodnością, konieczności dalszego leczenia, kolejnych wizyt, które mogą nastąpić w konsekwencji wykonania tego badania.
W takich przypadkach przede wszystkim trzeba partnera wesprzeć i zapewnić go, że wynik badania, nawet jeśli będzie niekorzystny, nie ma nic wspólnego z męskością lub jej brakiem. To raczej niechęć przed wykonaniem badania jest „niemęska”, bo świadczy o tym, że mężczyzna ignoruje swój stan zdrowia, prośby swojej partnerki i wspólne pragnienie żeby mieć dziecko. Poza tym wyniki wcale nie muszą okazać się złe – być może problem wcale nie tkwi w jakości nasienia. Ale niestety trzeba mieć taką pewność przed podęciem dalszych prób diagnostyki i leczenia pary.


Mężczyzna obawia się samego oddania nasienia w laboratorium, krępujących warunków, „spojrzeń” innych ludzi

Wielu mężczyzn nie chce oddać nasienia w laboratorium, ponieważ obawiają się, że warunki do oddania nasienia nie będą wystarczająco komfortowe i w związku z tym sam proces oddania nasienia będzie stresujący, a oddanie utrudnione. W związku z tym obawia się też, co będzie kiedy nie uda mu się oddać nasienia i że będzie musiał się z tego „tłumaczyć” personelowi. Boi się, że w klinice spotka kogoś znajomego, kto będzie się z niego wyśmiewał.
Wiele klinik i laboratoriów stara się zapewnić pacjentom zgłaszającym się na badanie nasienia komfortowe warunki do jego oddania, rejestracji, przekazania próbki i odbioru wyników (specjalny pokój, często z odpowiednimi filmami i czasopismami, system przekazywania próbki bez kontaktu z personelem np. pozostawianie jej w specjalnym schowku po oddaniu, wysyłka wyników emailem), jednak nie wszędzie sytuacja jest idealna. Wielu pacjentów zgłasza takie niedogodności jak konieczność „paradowania” z pojemniczkiem przed innymi pacjentami, niedostatecznie wyciszone pomieszczenie, do którego dobiegają dźwięki z zewnątrz, konieczność informowania „pani w okienku” na jakie badanie się pacjent zgłasza itd.
Aby przełamać te obawy można z wyprzedzeniem wybadać, jakie warunki panują w danej klinice, można poczytać opinie innych pacjentów na forach internetowych lub wysłać „na zwiady” kogoś kto się nie wstydzi i wypyta w rejestracji jakie są warunki i postarać się wybrać najbardziej odpowiednie miejsce.
Alternatywą dla tych mężczyzn, którzy uparcie nie chcą wybrać się osobiście do laboratorium może być propozycja oddania nasienia w domu i dowiezienie go do laboratorium. W ostateczności nawet nie muszą sami być doręczycielami, ale w ich imieniu próbkę może dostarczyć np. żona. W przypadku oddawania nasienia w domu trzeba pamiętać o pewnych wytycznych np. możliwie szybki transport do laboratorium, zachowanie temperatury zbliżonej do temperatury ciała (Czytaj więcej na ten temat: link). Rozwiązaniem pomocnym w takim wypadku może okazać się też specjalna prezerwatywa do oddawania nasienia, którą można też zamówić za pośrednictwem naszego portalu pod adresem: link (więcej informacji o tej prezerwatywie: Male Factor-Pak).
Niektóre osoby obawiają się też „spojrzeń” innych ludzi, innych pacjentów… Może to niezbyt pocieszające ale wszyscy pacjenci klinik niepłodności mają praktycznie ten sam problem i większość z nich jest już po, albo tuż przed wykonaniem badania nasienia, dlatego nie ma mowy o jakimś wyśmiewaniu czy nietolerancji – wszyscy tam „jadą na tym samym wózku”.

Mężczyzna wstydzi się krępującej rozmowy z personelem, nie chce się poczuć poniżony
Często mężczyzna obawia się krępującej sytuacji, która może zaistnieć przy rozmowie z personelem, pytań o wstrzemięźliwość płciową, czy tego że będzie przedmiotem kpin, uśmieszków czy komentarzy.
Chociaż z punktu widzenia pacjenta jego problem jest bardzo ważny i indywidualny, to prawda jest taka, że personel laboratoriów, szczególnie w dużych klinikach czy laboratoriach, „przerabia” dziesiątki pacjentów tygodniowo i z tego względu traktuje pacjentów trochę „taśmowo”. Dla personelu laboratorium, który spotyka się z dziesiątkami i setkami pacjentów i różnym (nie zawsze „przyjemnym”) materiałem do badań pacjent pojawiający się na badanie nasienia traktowany jest jak każdy inny, a nasienie tak samo jak krew, mocz, kał czy ślina. Zresztą przyniesienie niektórych z wymienionych materiałów do badania i postawienie np. słoiczka z kałem na blacie w rejestracji też nie jest zbyt miłe… Pocieszający dla nieśmiałych pacjentów może być fakt, że po przyjęciu kilku kolejnych pacjentów nie pamięta się już nawet ich twarzy, o nazwisku nie wspominając…
Wielu pacjentów stara się na szczęście potraktować całą sytuację z „przymrużeniem oka” i sami zaczynają żartować z personelem na temat badania mówiąc np. że nigdy się nie spodziewali że przyjdzie im wykonać takie „straszne” badanie, albo że żona ich siłą przysłała, albo że nie są pewni czy ich nasienie zmieści się do pojemniczka itp. – w niektórych przypadkach pomaga im to rozładować niezręczną atmosferę, choć oczywiście wiele zależy od reakcji personelu.

Mężczyzna uważa, że problem jego nie dotyczy
To niestety częste stanowisko i chyba najtrudniej jest walczyć właśnie z nim. Choć wciąż w świadomości wielu osób to kobieta jest jedyną odpowiedzialną za wszelkie problemy z zajściem w ciąże, to fakty są takie że problemy mogą dotyczyć obojga partnerów i w przybliżeniu w równym stopniu są zlokalizowane po stronie mężczyzny jak i kobiety. Z tego względu „zwalanie winy” na partnerkę, tym bardziej, że wykonała ona u siebie już wszelkie możliwe badania, jest zupełnie nieuzasadnione…
Dobry argumentem może być chyba powołanie się na przykłady, z którymi zapewne każda osoba pracująca „w niepłodności” zetknęła się wielokrotnie: po często długoletnich staraniach o dziecko, po długoletnich wizytach partnerki u wszelkich możliwych lekarzy, dietetyków, psychologów itp., długoletnich kłótniach o wykonanie badania nasienia, i co nie bez znaczenia tysiącach złotych wydanych na diagnostykę kobiety, mężczyzna przychodzi w końcu do laboratorium (często bardzo obrażony, nieraz pod presją ostatecznych rozwiązań np. rozwodu) wykonać badanie nasienia. I niestety okazuje się, że w jego nasieniu ma ani jednego plemnika (albo jeśli dobrze pójdzie to jest ich bardzo niewiele)… Zwykle taki pacjent jest bardzo zdziwiony i dopytuje jeszcze co oznacza taki wynik i nie może uwierzyć, w jego znaczenie. A gdyby tylko taki zechciał wcześniej zrobić to badanie, zaoszczędziłby partnerce i sobie wiele czasu, pieniędzy i szarganych nerwów i dałby szanse na wcześniejsze posiadanie upragnionego dziecka.

A może sposobem na przekonanie panów będzie podesłanie im do przeczytania tego artykułu..?

Na koniec podsumowanie kilku innych prawd, które można wykorzystać do przekonania partnera:
• Z upływem czasu oboje stajecie się coraz starsi, a im wyższy wiek tym mniejsze szanse na ciąże;
• Leczenie czy dalsza diagnostyka niepłodności trwa długo, czasem latami, a im wcześniej rozpoznana tym większe szanse na skuteczne leczenie i ciążę;
• Badanie nasienia jest podstawowym badaniem mężczyzny i wielu mężczyzn wykonuje je z własnej woli, bez żadnego skierowania;
• Kobieta chodzi do ginekologa i badania jakich tam doświadcza są nieporównywalnie bardziej krępujące niż oddanie nasienia;
• U partnerki wykonano już wszelkie możliwe badania i lekarz nie wykona kolejnych bez zobaczenia wyniku badania nasienia partnera.

Komentarze (0)

<!--:pl-->Interpretacja wyników badania nasienia<!--:-->

Tags: , , , , , ,

Interpretacja wyników badania nasienia

Opublikowany w 18 września 2011 przez blimusiek

Prawidłowość poszczególnych parametrów nasienia ocenia się przede wszystkim w oparciu o wytyczne WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), które ulegały zmianom na przestrzeni lat w miarę pojawiania się nowych badań i obserwacji medycznych (Obowiązujące i archiwalne „normy” badania nasienia). Obecnie obowiązujące normy zostały wydane w roku 2010 i w skrócie wyglądają następująco:

  • liczebność plemników: >= 15 mln / ml lub >= 39 mln/ ejakulat;
  • żywotność plemników: >= 58% żywych plemników;
  • ruchliwość plemników: >= 32% plemników o ruchu postępowym;
  • morfologia plemników: >= 4% plemników o prawidłowej budowie.
  • pH: >= 7,2;
  • objętość ejakulatu: >= 1,5ml.

Całość norm znajduje się tutaj: Wartości referencyjne w badaniu nasienia wg WHO 2010

Tak więc jeśli wynik dla danego parametru jest wyższy niż przedstawione powyżej wartości to jest on traktowany jako dobry.

Nie mniej jednak wyniki badania nasienia powinny być oceniane w specyficzny sposób uwzględniający zależność poszczególnych parametrów pomiędzy sobą, a także częstotliwość współżycia seksualnego pacjenta czy okres jego wstrzemięźliwości płciowej. Szczególnie jeśli chodzi o wyniki wypadające poniżej zalecanych norm potrzebne jest szersze spojrzenie na cały wynik, a nie tylko na pojedynczy parametr.

Rozważmy kilka możliwych przykładów wyników badania nasienia:

  • wysoka liczba plemników przy niewielkich niedoborach w odsetkach plemników o prawidłowej morfologii, czy ruchliwości. Jeśli liczba plemników u danego pacjenta jest wysoka np. kilkukrotnie przekracza normę, to niedobory w odsetku plemników o prawidłowym ruchu, czy morfologii mogą być wyrównywane przez wyższą liczebność plemników. Np. przy liczebności 100 mln/ml i ruchliwości postępowej 29% (czyli liczebność w normie, ruchliwość poniżej normy) bezwzględna liczba plemników o prawidłowym ruchu jest większa niż u pacjenta, który ma 21mln/ml i ruchliwość 39% (oba parametry w normie). Tak więc, taki wynik nie jest powodem do niepokoju, a tym bardziej do diagnozowania niepłodności męskiej.
  • badanie nasienia wykonane po zbyt krótkim lub zbyt długim okresie wstrzemięźliwości płciowej. Pomimo tego, że zalecany czas wstrzemięźliwości płciowej, jaki powinien być zachowany przed oddaniem nasienia do badania jest ściśle określony (2-7 dni), to pacjenci często nie przestrzegają tego okresu. Dlatego bardzo ważne jest aby przy analizie wyników badania nasienia zwrócić uwagę na ten okres, gdyż może on mieć istotny wpływ na wynik. Jeśli pacjent przychodzi na badanie po zbyt krótkim okresie od ostatniego wytrysku (współżycie/masturbacja), to należy się spodziewać, że liczba plemników może być niższa niż ta, którą wykazałoby badanie wykonane po prawidłowym okresie wstrzemięźliwości. W zależności od okresu wstrzemięźliwości możliwe są dość znaczne zmiany w liczebności plemników np. z 10 mln/ml po 1 dniu wstrzemięźliwości do 25 mln/ml po 3 dniach. Takie różnice są możliwe, jednak nie zawsze istnieją. Podobne zafałszowanie wyniku może mieć miejsce, jeśli pacjent ma zbyt długi okres wstrzemięźliwości płciowej np. kilkanaście dni. W takich przypadkach można się spodziewać zwiększonej liczebności plemników,  jednakże ich ruchliwość, żywotność i morfologia mogą być wtedy gorsze.
  • intensywność współżycia seksualnego przed oddaniem nasienia do badania. Jeśli pacjent prowadzi bardzo intensywne życie seksualne (pod uwagę należy brać zarówno współżycie płciowe, jak i masturbację), a wyniki liczebności plemników są u niego poniżej normy, to te dwa fakty prawdopodobnie można powiązać. Mniejsza aktywność seksualna może wpłynąć na zwiększenie liczebności plemników w próbce przeznaczonej do badania na skutek ich „gromadzenia się” w układzie rozrodczym i pozwolić na uzyskanie prawidłowego wyniku badania nasienia. W takich przypadkach, jeśli para stara się o ciążę zasadne może okazać się  zmniejszenie intensywności współżycia np. w okresie niepłodnym, a przez to niejako „uzbieranie” odpowiedniej liczby plemników do wykorzystania w okresie płodnym u partnerki.Natomiast wśród pacjentów o małej intensywności współżycia płciowego, podobnie jak w wyżej opisanym przypadku zachowanie zbyt długiego okresu wstrzemięźliwości płciowej przed badaniem nasienia może prowadzić do zwiększenia liczby plemników kosztem ich jakości (zaburzeń ruchu lub/i budowy).
  • brak plemników w nasieniu (azoospermia) lub znaczna oligozoospermia. W takich przypadkach trzeba przede wszystkim zweryfikować, czy do badania zostało oddane całe nasienie. Taki wynik może się zdarzyć, jeśli część ejakulatu bogata w plemniki została utracona podczas próby oddania. Jeśli przy kolejnym oddaniu pacjent odda całe nasienie może się okazać, że jego wyniki są w normie. Przy wyniku świadczącym o bardzo złych parametrach nasienia uzasadnione jest powtórzenie badania w celu wykluczenia możliwości błędu przy oddaniu nasienia lub wykonaniu badania. Zobacz także: Azoospermia, czyli brak plemników w nasieniu
  • pogorszone parametry nasienia po przebyciu chorób, którym towarzyszyła podwyższona temperatura ciała. Po otrzymaniu wyniku badania nasienia wskazującego na pogorszone parametry liczebności, ruchliwości, czy morfologii plemników (lub chromatyny plemnikowej) należy rozważyć, czy pacjent nie przechodził w okresie ostatnich 2-3 miesięcy chorób, którym towarzyszyła podwyższona temperatura ciała. U wielu pacjentów taki stan powoduje przejściowe pogorszenie jakości nasienia, które po pewnym okresie ulega poprawie. Jeśli w wywiadzie z pacjentem stwierdza się występowanie takich chorób, należy ponownie wykonać badanie nasienia po upływie ok. 3 miesięcy od momentu wystąpienia gorączki, co daje szansę na uzyskanie lepszego wyniku. Zobacz także: Wysoka gorączka, a jakość nasienia (ruchliwość i liczbność plemników oraz chromatyna plemnikowa)

UWAGI:

Bardzo ważna jest świadomość, że wyniki badania nasienia, w których parametry są poniżej normy, nie oznaczają od razu bezpłodności u mężczyzny. Znane są przypadki naturalnego poczęcia ciąży przez pacjentów ze znacznymi zaburzeniami parametrów nasienia np. liczebnością plemników ok. 2 mln/ml, czyli kilkakrotnie poniżej normy. Natomiast u pacjentów, u których parametry nasienia są nieznacznie poniżej normy, możliwość poczęcia dziecka naturalną drogą jest duża.

Z kolei prawidłowy wynik ogólnego badania nasienia nie świadczy ze 100% pewnością, że mężczyzna jest płodny i że problem z płodnością pary tkwi, gdzieś indziej. Inne, bardziej specyficzne testy (np. MAR Test, chromatyna plemnikowa) mogą wykazać, że w nasieniu są istotne nieprawidłowości, których nie sposób zaobserwować w ogólnym badaniu nasienia. Zobacz takżeDodatkowe testy i badania nasienia

Poza tym warto pamiętać, że jakość nasienia nie jest danemu pacjentowi „przypisana” raz na zawsze. U jednego pacjenta możliwe są fizjologiczne zmiany parametrów nasienia w czasie, a także ich zmiany pod wpływem różnych czynników zewnętrznych (stres, choroby, dieta, używki, mała aktywność fizyczna, czynniki szkodliwe związane z pracą itp). Dlatego opieranie diagnozy o pojedynczy wynik badania nasienia, w dodatku uzyskany we wcześniejszym okresie, nie powinno mieć miejsca. Zobacz także:Możliwa zmienność jakości nasienia w czasie u jednego pacjenta

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.)

74 komentarze

Tags: , ,

Błędy najczęściej popełniane przy interpretacji wyniku ogólnego badania nasienia

Opublikowany w 13 kwietnia 2012 przez eliza

W poniższym opracowaniu prezentujemy kilka popularnych błędów popełnianych przy analizie wyników badania nasienia. Część z nich jest wynikiem rutyny, część niezrozumienia fizjologii produkcji nasienia, a część zwykłej niewiedzy. Przy okazji opracowanie ma na celu pokazanie, że analiza i interpretacja wyniku badania nasienia jest dość złożona, wieloczynnikowa, a postawienie jednoznacznej diagnozy w wielu przypadkach nie jest możliwe.

 

Używanie nieaktualnych wartości referencyjnych

Najnowsze, obecnie rekomendowane wartości referencyjne (powszechnie zwane „normami”) zostały opublikowane przez WHO w roku 2010. Wartości te są oparte na wynikach badań populacyjnych mężczyzn, którzy zostali ojcami w przeciągu roku (czyli z definicji są płodni). Ponieważ przez kilkanaście wcześniejszych lat obowiązywały inne wartości referencyjne dla wyników badania nasienia to istnieją one w świadomości wielu osób zajmujących się diagnozowaniem i leczeniem niepłodności jako ciągle obowiązujące i niezmienne. Pomimo wprowadzenia nowych wytycznych w 2010 roku nie wszystkie laboratoria wykonujące badanie nasienia odwołują się do nich, co gorsza niektórzy lekarze także interpretują wyniki w oparciu o „stare normy”. Co ciekawe nowe wytyczne (z 2010 roku) poszły w tym kierunku, że zmniejszyły wartości referencyjne dla poszczególnych parametrów nasienia (np. liczebności, ruchliwości, morfologii plemników) uznawane za prawidłowe – powoduje to, że obecnie do grupy „płodnych” można zaklasyfikować mężczyzn, którzy wg „starych norm” byli uznawani za niepłodnych. Obecnie obowiązujące wartości potrzebne w interpretacji wyników badania nasienia znajdują się na: WHO 2010.

Natomiast normy „stare”, dla porównania można zobaczyć na: Archiwum WHO.

Ignorowanie okresu wstrzemięźliwości płciowej

Okres wstrzemięźliwości płciowej jest bardzo istotny dla wyniku badania nasienia i w niektórych przypadkach może spowodować całkowite zafałszowanie wyniku. Wartości referencyjne ustalone przez WHO jako „normy” dla nasienia płodnych mężczyzn zostały ustalone dla okresu wstrzemięźliwości nie krótszego niż 2 dni i nie dłuższego niż 7 dni, dlatego 2-7-dniowa abstynencja seksualna jest zalecana przez oddaniem nasienia do badania. Generalna zasada jest taka, że wydłużony okres wstrzemięźliwości płciowej powoduje zwiększenie koncentracji plemników, natomiast przyczynia się do pogorszenia ich ruchliwości, żywotności i morfologii. Natomiast zbyt krótki czas abstynencji powoduje sztuczne zaniżenie liczby plemników (koncentracji) w nasieniu, zwykle przy zachowaniu lub podwyższeniu innych parametrów. Ponieważ jednak zmiany w jakości nasienia w czasie są uwarunkowane osobniczo, nie są identyczne u każdego pacjenta dlatego ekstrapolowanie wyniku uzyskanego przy niewłaściwym czasie abstynencji płciowej do wartości referencyjnych ustalonych dla okresu abstynencji 2-7 dni nie jest rekomendowane i może być jedynie orientacyjne. Wielu lekarzy zaleca aby na badanie nasienia zgłaszać się w środku okresu wytyczonego przez WHO czyli po 3-5 dniach abstynencji, co pozwala na jeszcze lepsze ujednolicenie wyników. Ważne jest też aby wykonując kolejne badanie nasienia (np. w toku leczenia problemów z płodnością) zachować taki sam okres wstrzemięźliwości płciowej – pozwala to na ocenę faktycznych zmian w jakości nasienia, zamiast zmian wywołanych zmianą okresu wstrzemięźliwości.

Surowe trzymanie się wartości referencyjnych i kwalifikowanie pacjentów „poniżej” jako niepłodnych

Wartości wyznaczone przez WHO jako referencyjne nie są jednocześnie sztywnymi granicami pozwalającymi na rozróżnienie mężczyzn płodnych i niepłodnych. Są to wartości wyznaczone na podstawie badań, w których wyniki zostały poddane obróbce statystycznej i wartości podawane jako „normy” są w tym sensie statystyczne. W praktyce płodni byli także mężczyźni, których wyniki badań nasienia wykazywały niższe wartości poszczególnych parametrów np. koncentrację 9 mln/ml, całkowitą liczbę plemników 23 mln/ejakulat, ruchliwość postępową 28% czy morfologię 3%. Z tego względu wyznaczonych wartości referencyjnych nie należy traktować jako ostatecznych, a teoretycznie rzecz ujmując póki w nasieniu są jakiekolwiek plemniki to mężczyzna ma szansę zostać ojcem (wartości referencyjne pozwalają jedynie na szacowanie jego szans). Bardzo ważne jest także przeliczenie tych wartości na liczby bezwzględne (np. liczbę plemników ruchliwych i o prawidłowej morfologii), o czym jest mowa w kolejnym punkcie.

Brak odniesienia do bezwzględnej liczby plemników

Pomimo istnienia procentowych wartości referencyjnych należy pamiętać, że istotne znaczenie ma ich interpretacja w kontekście wartości bezwzględnych. Aby wyliczyć te wartości wystarczy pomnożyć liczbę plemników w ejakulacie przez % plemników o prawidłowym ruchu i morfologii. Wartości bezwzględne mówią o tym, ile faktycznie prawidłowych plemników znajduje się w danym nasieniu. Są istotne gdyż często braki w jedynym z parametrów mogą być „nadrobione” przez wysoką wartość innego z parametrów. Dla lepszego zobrazowania tego problemu posłużmy się przykładem uproszczonych wyników badania nasienia dwóch mężczyzn, na podstawie których wyliczono dla nich bezwzględne liczby plemników prawidłowych (o prawidłowym ruchu i morfologii):

  1. Koncentracja 30 mln/ml, 2 mln ejakulatu (całkowita liczba plemników na ejakulat 60 mln), ruchliwość postępowa 35%, morfologia 5% ==> 60 mln * 35% * 5% = 1,14 mln prawidłowych plemników
  2. Koncentracja 12 mln/ml, 2,4 mln ejakulatu (całkowita liczba plemników na ejakulat 29 mln), ruchliwość postępowa 55%, morfologia 14% ==> 29 mln * 55% * 14% = 2,23 mln prawidłowych plemników

Pomimo też że pacjent 1 miał wszystkie parametry w normie, a pacjent 2 miałby zdiagnozowaną oligozoospermię (zbyt niską liczbę plemników) to w wartościach bezwzględnych widać, że pacjent 2 ma prawie 2x więcej plemników prawidłowych niż pacjent 1 co w praktyce daje mu szanse na poczęcie dziecka nie mniejsze niż pacjentowi 1 pomimo pozornego obniżenia parametrów nasienia widocznego na wyniku.

Diagnozowanie bezpłodności /niepłodności na podstawie jednego wyniku

Bezpłodność u mężczyzny na podstawie badania nasienia można zdiagnozować praktycznie tylko wtedy gdy w nasieniu nie znaleziono żadnych plemników (azoospermia). Nawet jeśli plemników jest niewiele, dużo poniżej normy potencjalna szansa zostania ojcem u takiego mężczyzny istnieje więc nie można go jednoznacznie klasyfikować jako bezpłodnego. Poza tym, pojedynczy wynik badania nasienia (nawet wskazujący na azoospermię) nie upoważnia do wydania tak ostatecznej diagnozy. Trzeba brać tu pod uwagę możliwość pomyłki laboratorium (pomylenie próbek, nieprawidłowe przygotowanie preparatu), a także nieprawidłowe oddanie nasienia przez pacjenta (utrata części ejakulatu zawierającej plemniki). Dlatego azoospermię powinno się potwierdzić w co najmniej dwóch badaniach. Czytaj więcej: Ile badań nasienia wykonać? oraz Zmienność jakości nasienia u jednego pacjenta.

Ocenianie jedynie koncentracji plemników i pomijanie ich liczby na cały ejakulat

Rekomendacje WHO (zarówno te najnowsze, jak i wcześniejsze) wyraźnie mówią o tym, że dla zdiagnozowania oligozoospermii, czyli obniżonej liczebności plemników w nasieniu konieczne jest spełnienie dwóch warunków jednocześnie: 1) obniżona koncentracja plemników (czyli gęstość, inaczej też liczba na mililitr) i 2) obniżona całkowita liczba plemników (czyli liczba plemników na ejakulat). Koncentrację plemników wylicza się w badaniu nasienia natomiast całkowitą liczbę uzyskuje się mnożąc koncentrację przez liczbę mililitrów nasienia. Wynika z tego, że jedna wartość jest zależna od drugiej jednakże obie są konieczne dla określenia czy liczebność plemników jest prawidłowa czy też nie. Jeśli choć jeden z tych parametrów jest prawidłowy (w granicach wartości referencyjnych) to nie można diagnozować oligozoospermii, a tym bardziej niepłodności. Wystarczy aby jeden z parametrów był w normie, aby wg wytycznych przyjętych przez WHO zakwalifikować pacjenta jako płodnego.

Komentarze (1)

<!--:pl-->Jak przebiega badanie nasienia?<!--:-->

Tags: , ,

Jak przebiega badanie nasienia?

Opublikowany w 19 września 2011 przez blimusiek

Przed wykonaniem badania nasienia (seminogramu) w laboratorium konieczne jest jego oddanie (poprzez masturbację lub podczas stosunku płciowego)(Zobacz także: Pobranie nasienia do badania).

Po oddaniu nasienia rozpoczyna się proces jego upłynniania, czyli zmiany konsystencji z półstałej, grudkowatej na płynną. Początek upłynniania można czasem zaobserwować już w chwilę po oddaniu nasienia. Proces upłynniania trwa zwykle kilkanaście minut (i nie powinien być dłuższy niż 60 minut – wg rekomendacji WHO). W tym czasie nasienie powinno być przechowywane w temperaturze 37°C (lub pokojowej), na urządzeniu które zapewnia jego jednostajne, powolne mieszanie. Czas upłynnienia jest jednym z parametrów, który odnotowuje się na wyniku badania nasienia.

Gdy nastąpi już upłynnienie nasienia ocenia się następujące parametry (jest to tzw. makroskopowa ocena nasienia):

  • objętość nasienia;
  • wygląd próbki (nasienie po upłynnieniu powinno mieć szaro-białawy, opalizujący kolor, powinno mieć jednolitą konsystencję bez grudek; przezroczyste nasienie może sugerować małą liczbę plemników; kolor czerwony do brunatnego sugeruje obecność krwi w nasieniu, natomiast kolor żółtawy może oznaczać żółtaczkę lub być spowodowany spożywaniem określonych leków lub witamin);
  • lepkość (lepkość można ocenić przelewając nasienie z jednego pojemnika do drugiego lub wypuszczające je z pipety z szerokim otworem; nasienie powinno mieć lepkość nieco większą niż woda);
  • pH (do pomiaru używa się komercyjnie dostępnych pasków lakmusowych).
probowki z nasieniem do badania

Zdjęcie przedstawia probówki z nasieniem od 5 pacjentów. 3 próbki po prawej stronie mają prawidłową barwę. 2 próbki po lewej stronie są przezroczyste co sugeruje, że zawierają one mało albo nie zawierają wcale plemników (oligozoospermia, azoospermia).

Następnie rozpoczyna się analizę mikroskopową nasienia. Analiza ta powinna rozpocząć się nie dłużej niż po 60 minutach od oddania nasienia. Na początku analizy wykonywany jest preparat mikroskopowy z nasienia tzw. preparat bezpośredni (pod mikroskopem ogląda się nasienie pobrane bezpośrednio z probówki; nie dodaje się do niego żadnych odczynników). Wstępna ocena preparatu polega na obserwowaniu obecności aglutynatów i agregatów plemników (Zobacz także: Aglutynacja plemników), nici śluzu oraz innych komórek np. komórek nabłonkowych, leukocytów, innych niż plemniki komórek nabłonka plemnikotwórczego (są to niedojrzałe komórki, z których powstają plemniki). Aglutynaty to ruchome plemniki „sklejone” ze sobą, natomiast agregaty to nieruchome plemniki „sklejone” razem lub też ruchome plemniki „przyklejone” do nici śluzu, innych komórek lub zanieczyszczeń.

Poniższe filmy przedstawiają kilka możliwych obrazów z mikroskopu jakie można zobaczyć w preparacie bezpośrednim z nasienia. Filmy od lewej przedstawiają odpowiednio:

  1. preparat mikroskopowy, w którym plemniki wykazują prawidłowy ruch oraz stosunkowo dużą liczbę (normozoospermia);
  2. preparat mikroskopowy, w którym plemniki wykazują nieprawidłowy ruch (większość jest nieruchliwa lub porusza się w miejscu), chociaż ich liczba jest stosunkowo duża (asthenozoospermia);
  3. preparat mikroskopowy, w którym widać zbyt mało plemników (oligozoospermia);
  4. preparat mikroskopowy, w którym widoczna jest dość duża liczba plemników, ale obecne są także aglutynaty plemników zaburzające ich ruchliwość (aglutynacja plemników stopnia 1).

W dalszej kolejności, pod mikroskopem oznacza się następujące parametry:

  • ruchliwość;
  • żywotność;
  • liczebność;
  • morfologię (budowę).

Ruchliwości plemników ocenia się przez zliczanie plemników o różnym typie ruchu:

  • ruch postępowy;
  • ruch w miejscu;
  • brak ruchu.

Poprzednia rekomendacja WHO obowiązująca do 2009 roku rozróżniała plemniki o szybkim i wolnym ruchu postępowym (tzw. ruchu A i ruchu B). Obecnie obowiązująca rekomendacja wyróżnia jeden rodzaj ruchu postępowego, niezależnie od szybkości poruszania się plemników.

Żywotność plemników także oceniana jest pod mikroskopem jednak do nasienia dodaje się odpowiednie odczynniki. Obecnie rekomendowane przez WHO są 3 metody oceny żywotności:

  • test z eozyną i nigrozyną;
  • test z eozyną;
  • test hipoosmotyczny.

Odsetek żywych plemników powinien przewyższać lub być równy odsetkowi plemników wykazujących ruch. Wiadomo, że wszystkie plemniki wykazujące ruch są na pewno żywe, natomiast plemniki nieruchome mogą być zarówno żywe, jak i martwe.

eozyna

Zdjęcie przedstawia preparat mikroskopowy z nasienia wybarwiony eozyną w celu oceny żywotności plemników. Większość plemników w tym preparacie jest wybarwionych na czerwono, co oznacza że są one martwe. Żywe plemniki mają w preparacie kolor zielonkawy.

Liczebność plemników ocenia się w specjalnej komorze (jest to przyrząd z podziałką, który umożliwia zliczanie elementów np. plemników pod mikroskopem). Liczebność może być wyrażona jako:

  • liczba plemników na mililitr (zwana też koncentracją lub gęstością plemników) – norma wg rekomendacji WHO z 2010 roku wynosi 15 mln/ml (milionów na mililitr);
  • liczba plemników na ejakulat (całkowita liczba plemników lub liczebność plemników). Uzyskuje się ją przez pomnożenie liczby plemników na mililitr przez liczbę mililitrów nasienia – norma wg rekomendacji WHO z 2010 roku wynosi 39 mln (na ejakulat).
Komora Neubauera

Zdjęcia przedstawiają komory służące do zliczania plemników i wyznaczania ich liczby na mililitr nasienia. WHO zaleca stosowanie komory Neubauer'a przedstawionej na zdjęciu po lewej stronie (komora przedstawiona na zdjęciu po prawej stronie to komora Makler'a)

Jeśli przynajmniej jedna w wymienionych norm jest spełniona to liczebność plemników u danego pacjenta uznawana jest za prawidłową, przy czym całkowita liczba plemników na ejakulat traktowana jest jako parametr mówiący więcej o jakości nasienia.

Jeśli liczba plemników w preparacie bezpośrednim jest niewielka może być problem z oceną innych parametrów nasienia: ruchliwości, żywotności i morfologii. Przy bardzo małej liczbie plemników lub gdy nie ma ich w ogóle w preparacie bezpośrednim analizę można przeprowadzać z osadu po odwirowaniu nasienia, ale powinno to być jednoznacznie opisane na wyniku.

Ostatnim ocenianym parametrem jest morfologia czyli budowa plemników. Morfologię ocenia się przy większym powiększeniu niż wcześniej wymienione parametry, dlatego aby móc lepiej przyjrzeć się poszczególnym elementom budowy plemnika. Przy ocenie bierze się pod uwagę np. kształt główki plemnika, długość i kształt witki, prawidłowość połączenia główki z witką, a także wiele innych aspektów budowy. Za nieprawidłowe uznaje się także plemniki posiadające więcej niż jedną główkę lub witkę. Dodatkowo ocenia się także odsetek/procent plemników z uszkodzeniami danego typu  (1. defekt główki, 2. defekt wstawki, 3. defekt witki, 4. pozostałości cytoplazmy). Suma tych odsetków może być wyższa niż 100% ponieważ niektóre plemniki mają więcej niż jeden defekt. Jeśli obserwuje się znaczną liczbę plemników z jakimś konkretnym typem defektu (powiększona główka) powinno to być odnotowane na wyniku. Zobacz także: Teratozoospermia – plemniki o nieprawidłowej budowie

 

Zdjęcie przedstawia utrwalony i wybarwiony preparat mikroskopowy widziany w powiększeniu 1000x, przygotowany w celu oceny prawidłowości morfologii plemników.

Zdjęcie przedstawia utrwalony i wybarwiony preparat mikroskopowy widziany w powiększeniu 1000x, przygotowany w celu oceny prawidłowości morfologii plemników.

Obecnie rekomendowana przez WHO norma 4% plemników prawidłowych została znacznie zmniejszona stosunku do obowiązującej wcześniej normy (14%) i jest kwestionowana przez środowiska związane z rozrodem wspomaganym ponieważ inne rekomendacje mówią o kwalifikowaniu pacjentów z tak niskim odsetkiem plemników o prawidłowej budowie do metod rozrodu wspomaganego.

W nasieniu powinno się także oceniać liczbę leukocytów, których obecność ponad normę wynoszącą 1 mln/ml wskazuje na zakażenie w obrębie układu rozrodczego.

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.), Katarzyna Marchlewska (dr n. med.)

Szczegółowe wytyczne dla diagnostów i osób zajmujących się przeprowadzaniem badania nasienia wg standardów WHO umieszczone są tutaj: Wytyczne dla diagnostów: Badanie nasienia – standardy wg wytycznych WHO z 2010r., opracowane przez Komisję ds Konsensusu Lekarsko–Diagnostycznego PTA i PTDL

Komentarze (1)

<!--:pl-->Możliwa zmienność w jakości nasienia u jednego pacjenta<!--:-->

Tags: , , , , ,

Możliwa zmienność w jakości nasienia u jednego pacjenta

Opublikowany w 14 września 2011 przez blimusiek

Liczne badania dowiodły, że jakość nasienia u jednego mężczyzny może ulegać znacznym fizjologicznym zmianom w czasie. Dlatego też, ocena jakości nasienia u danego pacjenta na podstawie pojedynczego badania nasienia (seminogramu), jest jedynie orientacyjna. Powinny być przeprowadzone 2-3 badania w odstępie czasu 1-3 miesiące. Taka niejednoznaczność pojedynczego badania wynika z fizjologii męskiego układu rozrodczego i z wielości czynników, które mogą mieć wpływ na nasienie. Wśród tych czynników można wymienić m.in.:

  • okres wstrzemięźliwości płciowej przed oddaniem nasienia do badania;
  • wcześniejsza aktywność seksualna, częstość stosunków i masturbacji;
  • konieczność oddania nasienia w laboratorium (u niektórych pacjentów parametry nasienia mogą być nieznacznie słabsze z  tego powodu);
  • czynność gruczołów dodatkowych układu rozrodczego (pęcherzyków nasiennych, prostaty i tzw. gruczołów Cowper’a) produkujących płyn nasienny będący składnikiem plazmy nasienia;
  • rozmiar jąder;
  • przebyte choroby (w przeszłości i ostatnim czasie);
  • czynniki środowiskowe (narażenie na podwyższoną temperaturę, promieniowanie jonizujące, substancje chemiczne, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, stresy, otyłość, niektóre leki, dieta itp.).

Poniższe wykresy ilustrują wyniki liczebności plemników (lewa kolumna: liczba plemników na mililitr; prawa kolumna: liczba plemników na ejakulat) u 5 przykładowych pacjentów, u których wykonywano badania nasienia w określonym odstępie czasu (oś X).

Wykres zmienności

Źródło: WHO Laboratory Manual for the examination and processing of human semen, dzięki uprzejmości Schering Plough oraz Bayer Schering Pharma AG.

Z wykresów wynika jednoznacznie, że pobranie jednej próbki nasienia do analizy może prowadzić do błędnej interpretacji stanu pacjenta. Problem nie ma wielkiego znaczenia, jeśli jest to pacjent, którego wyniki są zawsze „w normie” jak w przypadku pacjenta nr 4 na powyższych rysunkach, natomiast u pacjenta nr 3 widać wyraźnie, że zależnie od czasu wykonania analizy, mógłby on zostać zakwalifikowany do pacjentów „w normie” lub „poniżej normy”.

Podobne wnioski wynikają z analizy poniższych wykresów dotyczących wyników badania nasienia dwóch pacjentów, u których badanie było powtarzane przez rok w odstępie 2 miesięcy. Linie przerywane na wykresach oznaczają wartość „norny” wg WHO 2010. Na obu wykresach widać, że zależnie od momentu przeprowadzenia badania  uzyskiwane były różne wyniki, czasem klasyfikujące pacjenta „w normie”, czasem „na granicy”, a czasem „poniżej normy”. Na wykresach tych widać, że nie tylko liczebność i koncentracja plemników jest parametrem zmiennym – ruchliwość postępowa oraz morfologia plemników także mogą się istotnie wahać.

Wykres zmiennosc nasienia

Źródło: obserwacje własne

Wykres zmiennosc nasienia 2

Źródło: obserwacje własne

Taka zmienność liczebności plemników nie dotyczy wszystkich pacjentów. Wielu mężczyzn ma relatywnie stabilne parametry przez lata, podczas gdy inni mogą mieć bardzo dużą zmienność parametrów.

Wyniki badania nasienia powinny być oceniane przez lekarza, który ma duże doświadczenie w diagnostyce męskiej niepłodności. Samo porównanie wartości poszczególnych parametrów z obowiązującymi normami WHO to za mało.  Konieczne jest szersze spojrzenie uwzględniające częstotliwość współżycia pacjenta, okres wstrzemięźliwości płciowej, czynniki środowiskowe, stan zdrowia, przebyte choroby, a także zależność poszczególnych parametrów nasienia pomiędzy sobą np. gdy liczba plemników kilkakrotnie przekracza normę, to niewielkie obniżenie odsetka plemników o prawidłowym ruchu, czy morfologii, nie ma tak dużego znaczenia.

Opracowanie: Eliza Filipiak (dr n. med.), Renata Walczak-Jędrzejowska (dr n. med.)

Komentarze (0)

Zapisz się do naszego newslettera

Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

Filmy